Z Incognito [gazeta scholandzka]

khandkruper <khand@...>
 

Wywiad z MSZ Scholandii. Cytuje fragment :

JL: Ostatnio na łamach jednej z gazet komputerowych ukazał się atrykuł
dotyczący v-państw. Dla obywateli Scholandii szokująca jest
informacja, że "wiekszość mikronacji nie przepada za Scholandczykami".
Czy ta wypowiedź ma się do rzeczywistości?
KvS: Nie mogę zgodzić się z tą opinią. Bardzo wielu mieszkańców innych
mikronacji daży nas sympatią. Problem jest natomiast z Sarmatami,
którzy z reguły nastawieni są negatywnie do innych nacji, chociaż
nawet po lekturze tego artykułu nie wszyscy zgodzili się z tą opnią.
JL: A jaka jest geneza złych stosunków z Sarmacją? Przecież na
początku istnienia Scholandii oba kraje wiazały traktaty o wzajemnej
współpracy.
KvS: Wspólne antagonizmy między naszymi państwami są wynikiem
działalności w naszym państwie sarmackich przedsiębiorców, którzy
stosuąjc dumpingowe ceny chcieli zostać monopolistami, ale to nie
wszystko. Generalnie nasze stosunki zepsuły wielokrotne, złosliwe i
obrażające nas wypowiedzi Sarmackich dziennikarzy i polityków.
JL: A czy wsród Narodu Sarmackiego jest wogóle wola pojednania?
KvS: Dla Sarmatów była to zwykła zabawa i pokaz ich "humoru", ale
nawet w tym państwie istnieją jednostki trzeźwo myślące i nie
zamykające się we własnych czterech kątach, które wyrażają chęć
pojednania. Weźmy np. byłego kanclerza Krupińskiego. Zaczynając od
nowa stosunki z nami, przeprosił naszego władcę z swoje wybryki.
JL: Czy powstanie Wandystanu należy traktować jak kolejną zabawę
Sarmatów?
KvS: Sądzę, że nie gdyż znająć twórców tego państwa będzie to na pewno
twór bardzo aktywny. Z drugiej strony same władze Sarmacji nie
odebrały tego jako żartu.
JL: W takim razie jakie były powody z których powstał Wandystan, oraz
na jakich zasadach wyłączył się on z Sarmacji?
KvS: Nie znam powodów utworzenia Mandrgoratu, a co do zasad wyłączenia
się go to trudno tutaj nawet mowić o jakiejś secesji, gdyż ziemie na
których został utorzony nigdy nie należały do Sarmacji, a obywatele
którzy posiadali wcześniej obywatelstwa Saramckie zrzekli sie go.
Traktujemy to bardziej jako ogłoszenie niepodległości.
JL: A czy ktoreś z v-państw uznało już tą niepodległość?
KvS: Tak, Natania.
JL: Nasza polityka w sprawie Wandystanu jest podobna do polityki
Dreamlandu, jest to podyktowane zapisami traktatu sojuszniczego. Co
prócz wspólną polityką zagraniczną zakłada ten traktat?
KvS: Współprace z zakresu obronności, kultury, nauki.

Join wandystan@wandystan.groups.io to automatically receive all group messages.