Re: Wandystan: Radosne wypierdalać!


Anestezy Bukakke-Krupniński <bukakke-krupninski@...>
 

Dnia 14 października 2011 17:52 ANP <grzegorzdstunza@gmail.com> napisał(a):
W dniu 14 października 2011 01:05 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@gmail.com> napisał:
Towarzyszu, to jest właśnie dokładny postulat prezerwatywistyczny.
Frakcje w Partii miałyby ścierać się w duchu ludowej demokracji - bo z
takiego fermentu wyłania się prawdziwy wandyzm w czystej postaci, a
nie jedna z jego interpretacji, która niezależnie od starań, nigdy nie
osiagnie pełnej słuszności.

W imieniu starych antysystemowców muszę powiedzieć, że wierzę w ideę jednej
partii. Jej realizacja nie wykluczałaby przecież dyskusji, ale na zewnątrz
należy pokazać, że różnimy się w jedności. Inaczej niż monarchofaszystowskie
pseudodemokracje. Proponuję na początek prosty zabieg (nie pisuję aktów
prawnych więc niczego nie zaproponuję ustawowo): obywatelstwo = członkostwo
w Partii = członkostwo w Churale Ludowym. Z zastrzeżeniem, że z Partii można
wystąpić, utrzymując obywatelstwo, ale jednocześnie zrzekając się mandatu
kwiatona. Wymuszalibyśmy tym samym, że kto chce aktywnie konstruować
Wandystan, musi być członkiem partii. A Churał Ludowy wybiera prezydenta. To
na początek, na czasy postapokaliptyczne, bo apokalipsa już była, nie ma
sensu debatować o wielkich wizjach po niej.

Co do tego dobudujemy, to może już ustali nowy Churał?

I gdzie jest do kurwy nędzy Mandragor!
Opierdolę go na gg w tej sprawie.

Proponuję również przykładne rozstrzelanie wszystkich, którzy odeszli do
Sarmacji, a potem zmartwychwstanie ich w klinice LUWu. Nie ma sensu
dopieprzać sarmackim Towarzyszom, ale trzeba dać im wyraźny sygnał, że dali
ciała, budując pseudosocjalizm w miejscu, gdzie to nigdy nie było możliwe.
Ale tutaj bym proponował, by zmartwychwstanie było niepełne. Np. bez kciuków.
Kciuki przydzieliłaby Partia gdy już by uznała, że na nie zasłużyli.

--
A.B.K.

Join wandystan@wandystan.groups.io to automatically receive all group messages.