Re: Wandystan: Papst kaput!

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

W trakcie jego wandyfikatu na LDMW było około 60 postów łącznie. Kto jest
bez grzechu niech pierwszy napierdala kamieniem, ja nie zamierzam.
A ja wręcz przeciwnie. Bez grzechu nie jestem, ale nie odbiera mi to
prawa krytyki. Mnie też można.

Cudzysłów przy narodowości uważam za wybitnie nieuczciwy, nie tylko w odniesieniu do
osób które od Mandragoratu się nie dystansują, jak Grigorij, ale też wobec
tych którzy z państwem nie chcą mieć nic wspólnego, ale czują się
przywiązani do dziedzictwa, kultury, do swojej autoidentyfikacji.
Wandejczyk = Wandystańczyk, że posłużę się anagolią. Grigorije i
reszta to najwyżej, w terminologii peruńskiej, wandowiczanie (IMHO
spedalona szlachta). Przywiązanie do dziedzictwa nie wiąże się w moim
rozumieniu ze zsarmatyzowaniem, nie wiem jak w waszym ujęciu.

Towarzyszu, ważcie słowa. Na miejscu tow. Grigorija rozważałbym wizytę
w Warszawie i wpierdol za nazywanie go bazylianinem. Można mieć komuś
za złe przeniesienie aktywności (ja nie mam, ale to rozumiem), ale w Man-
dragoracie powiedzieć komuś że jest bazylianinem to dużo gorzej niż
realnie wątpić w dobre prowadzenie się jego matki.
Czekam na wpierdol w Sangjang. A co do rzeczy - trudno nie nazwać
bazylianinem Sarmaty który de facto popiera zalegalizowanie konia
teraz. A jeżeli chodzi o rodzicieli - to jego ojciec puszczał się z
kobietą.

Also, nie. Efekt nie byłby ten sam. Świecki Kościół nie zmienił zasadniczo
swojego kursu, nie uwalono artikielu o przywilejach awangardy, na który
podnosili rękę exbazylianie, nic nie zostało wypaczone.
No tak, Mandragor kosmopolita nie widzi wypaczenia w Ojcu Świeckim
poza GWS. Świeccy wandejscy spuśćcie na to knagę milczenia.

--
☭ PTR

Join wandystan@wandystan.groups.io to automatically receive all group messages.