Program trzech krokow


pmk
 

http://www.sarmacja.org/index.php?p=herold,4573

Zatrzymać -> Wytrwać -> Zmieniać

Musimy zatrzymać i powstrzymać pogłębiającą się
przepaść i wrogość pomiędzy nami a Sarmatami. Niedawna
ankieta o zasadności trwania naszej Unii z Sarmacją, choć
nie dając pełnego obrazu odczuć społecznych musi nam
dać do myślenia. Aż 19 Sarmackich obywateli opowiedziało
się za naszym rozwodem z księstwem. A przecież lud
Sarmacki (bo przecież tych 19 obywateli to nie mogli być
sami przedstawiciele reżymu), nigdy nie był, nie jest i
nie powinien być nam wrogiem, nieprzyjacielem, ale i nawet
grupą społeczną którą moglibyśmy mówiąc potocznie
olać. Nie, my musimy odnaleźć w sobie siłę i język
który przekonałby ich, a może i nas samych że tworzymy
razem, choć bardzo zróżnicowaną, to jednak jedną
wspólnotę i że walka którą podejmujemy nie wynika z
egoistycznych pobudek, ale z płynącej z naszych czerwonych
serc chęci rozwoju i polepszenia całego państwa dla dobra
wszystkich obywateli.

Ten krok jednak niesie ze sobą pewne ryzyko, któremu
musimy stawić dzielnie czoła. Szukając porozumienia,
pojednania i wspólnego języka, pod żadnym pozorem nie
możemy porzucić naszych idei, przekonań i wierzeń.
Musimy trwać jako ten żelbeton partyjny, ale nie dla
własnego dobrego samopoczucia, ale właśnie dlatego, że
tylko taki niespękany, nie zmiękczony przez zgniłe
kompromisy beton może stać się budulcem lepszej Sarmacji
z pożytkiem dla wszystkich. Więc choćby biły w nas gromy
kar niewspółmiernych do winy, choćby fale nieuzasadnionej
krytyki i potępiania o nas się rozbijały, choćby
rozszalała wichura monarchofaszystowskich rozgrywek
zdmuchnąć nas chciała, my musimy trwać w swoim wandyzmie
i trwać w nim tutaj, na tej ziemi. Musimy trwać dla
siebie, dla Wandy, dla Rewolucji, ale przede wszystkim dla
samej Sarmacji i Sarmatów.

Wytrwać to jednak mało. Wszyscy znakomicie sobie zdajemy
sprawę, że ten kto tylko się broni, biernie znosi i unika
ataków, ten w końcu musi paść i przegrać. Najlepszą
obroną jest zawsze atak. Dlatego nie możemy postąpić tak
jak radzi nam nasz obecny Drogi Lider w swoim programie
Chleb-Ziemia-Pokój zamknąć się za "kordonem
sanitarnym", oddzielić się od Sarmacji i przetrwać
burzę licząc na lepsze czasy. Nie, my musimy odważnie, z
podniesionymi głowami, z pieśnią na ustach, z Wandą w
sercu iść w lud Sarmacki i z nim rozmawiać, starać się
go zrozumieć i dać zrozumieć im siebie. Musimy zacząć
zmieniać odważnie, z całą stanowczością i
nieprzerwanie. Zarówno siebie tam gdzie jest to możliwe,
potrzebne ale i nienaruszające naszych zasad i starać się
zmieniać postrzeganie naszych poglądów i nas samych w
całej Sarmacji, a w konsekwencji tak zmieniać sam system
Sarmacki i Sarmackie nieformalne układy, aby żaden kordon
nie był potrzebny, abyśmy mogli razem z wszystkim
Sarmatami cieszyć się wspólnie wolnością, wzajemną
miłością, pokojem i dobrobytem.


To mój propagandowy, tfu znaczy się ideowy program. Jeśli
chodzi bardziej o konkrety to chciałbym przede wszystkim i
w pierwszej kolejności nawiązać rzeczową i merytoryczną
rozmowę z władzami KS, tak by zrozumiały i uznały nasze
racje w naszych ostatnich niby kontrowersyjnych ustawach.
Chcę to powiedzieć jasno i stanowczo, uważam że obie
zaskarżone ustawy są nie tylko zgodne z Konstytucją, ale
są przede wszystkim w interesie nas wszystkich (tu w
Sarmacji) i bede do tego przekonywał, natomiast
zdecydowanie i należy uderzyć się za to w pierś,
zabrakło z naszej strony odpowiednich konsultacji z
władzami KS (nie tylko z księciem) jeszcze na etapie
koncepcyjnej, a do tego język i forma ustawy o miejscach
publicznych, choć dla naszego kręgu kulturowego wandna,
okazała się zbyt mocna, zbyt szokująca i nieprzystająca
do realiów, a przez to niezrozumiała/źle rozumiana przez
resztę Sarmacji. To można i trzeba naprawić.
W dalszej kolejności wszystko zależy od tego co będzie
się dało zrobić.



--
KR Lepki

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Program trzech kroków pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=10063&p=101239#p101239.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.

Join wandystan@wandystan.groups.io to automatically receive all group messages.