Re: Wandystan: [Sobór] Mąż zaufania

Tow. Radziecki
 

Wandosławię,

Hmm, ten wątek był w maju,  a ja myślałem że w lutym.  No nic, mniej odgrzebywania niż się spodziewałem.

> Nie uważam żeby była to instytucja konieczna, ale absolutnie nie jest
> szkodliwa, a może też pomóc. Plus to co podniósł ob. Scholik: angażuje
> dodatkową osobę. Tak więc żeneralmą jestem za. Ale nazwa chujowa.

Co do nazwy też nie jestem wiatrakiem, ale najbardziej oczywiste alternatywy są suche jak scholandzka kurwa w wandejskim burdelu (Inb4: Teść,  Wuj, Żon Zaufania). Jak ktoś ma lepsze to słucham.

> Also: uważam że faktyczna kontrola MC nie jest koniecznością, więc
> losowość nie byłaby najgorszym pomysłem, ale ze względu na prostotę
> rozwiązań propsuję wybór przez aklamację (ewentualnych rejtanów będzie
> się bigosować) bezpośrednio przed pierwszym głosowaniem.

OK,  dopisałem do Kodeksu.

--
Mubarak Zprzcz

Join wandystan@wandystan.groups.io to automatically receive all group messages.