Wandocyklika "Du musst säen, säen, säen!"


Raul Urban III
 

Baszta Radagasta, 26 lutego 2020

Du musst säen, säen, säen!

Geliebte Genossen!

W Precelurbańsku mówili potem, że ten człowiek przyszedł od Bramy
Wandopolskiej. Że w ręku trzymał stokfisza i że głośno trąbił na wuwuzeli.
Kto by jednak słuchał ludzi z Precelurbańska, prawda? Zwykle kiepsko widzą,
słuch też mają do niczego, a nosa do ryb nie mają w ogóle. Tak więc nie
poświęcajcie swej uwagi na czcze plotki.

Nie będę ukrywał, że mój wandyfikat rozpoczyna się w czasie, który nie jest
najłatwiejszy. Nowy Ojciec Świecki po tak długim urzędowaniu poprzedniego
ma dość duże buty do wypełnienia. Trudno też nie wpaść, jak wielu Ojców
Świeckich, w pułapkę wielkich planów, które następnie nie są realizowane.
Będę o tym pamiętać jednak uważam że pewne zmiany są potrzebne, trzeba je
też dobrze zaplanować. Postaram się je rozłożyć w czasie aby uniknąć
przedwczesnego wypalenia i dołożę swoich starań, aby je wprowadzić w życie.

Ustępujący Ojciec Świecki Wziernik V ogłosił, po latach oczekiwań reformę
Kodeksu. Choć nie było chyba osoby, która pilniej jej wyczekiwała niż ja,
to nie sposób nie zauważyć, że była ona nieco spóźniona, bo v-świat pod
który była pisana różni się dość znacząco od świata obecnego. Nie wykluczam
zatem, że w jakimś średnio bliskim czasie mogą nastąpić dalsze reformy -
poprzedzone niewątpliwie konsultacjami, a jeżeli będzie taka wola i moc
wśród Wiernych - również Soborem.

Jak przekazuje zacny Asmodeusz w pismach, Wanda "powiedział do Krystyny:
"Tak dłużej nie może być! Jak oni żyją bez ogórków?!" Jak słusznie zauważył
tow. Wanda, bez ogórków się nie da żyć.I dlatego też ogórki będą ważną
częścią, jeżeli nie symbolem mojego wandyfikatu. Eingelegte Gurken,
Essiggurken, Gurkensalat. Żaden wierny nie odejdzie nienakarmiony od bram
Kasztelu Gandalfa.

Pierwszym jednak zadaniem, które w spadku pozostawił nieprzecenialny
Wziernik V jest reorganizacja Archiwandezji, które jego ostatnią bullą
zostały zaorane. Nie da ukryć się, że podział ten wymagał głębokich
aktualizacji, które mam nadzieję przeprowadzić wkrótce. W mojej uwadze,
poza Archiwandezjami pozostaje również nieco zapomniana instytucja
protonatów personalnych, która niewątpliwie zostanie uwzględniona w nowym
podziale terytorialnym. W swoich reformach chcę kierować się jednocześnie
potrzebą zmian jak i tradycją - która z pewnością będzie uwzględniana,
choć może w bardziej twórczy sposób niż do tej pory. Przestrogą i wskazówką
będą mi słowa Paryża Kadafiego VII-go, który mówił "lepsze trzy nowe
Protonaty w ramach istniejących Archiwandezji, aniżeli te drugie jakieś
nowe".

Ze smutkiem dostrzegam, że ostatnie Konklawe nie przyciągnęło szerszych
grup wiernych, ani nawet zainteresowanych spoza Kościoła. Udział bardzo
nielicznych wiernych spoza granic Wandystanu wskazuje na niepokojący trend
zanikania wpływów ŚKW w Mikroświecie. Jest to trend który trzeba odwrócić,
zawsze bowiem Świecki Kościół Wandejski był instytucją przekraczającą
granice i podziały narodowe. Nowa akcja misjonarska jest niewątpliwie
wskazana. Będę nad tym zagadnieniem rozmyślał i liczył, że Duch Świecki
ześle mi rozwiązanie.

Na koniec zwracam się do Tych, którzy ze zdziwieniem nie dostrzegą w
Wandocyklice tej wskazówek dotyczących wiary czy szerszych duchowych
odniesień do problemów dnia bieżącego. Tym mogę przypomnieć, że choć w
jedną noc Gnomi klimat zmieniono, to jednakże Pośpiech wskazany jest wśród
dawnych obywateli Scholandii, a nie przy ogłaszaniu encyklik. Na wszystko
przyjdzie pora. Myśłę, że przed apokalipsą zapowiedzianą przez św.
Włodzimierza zdążymy, choć jeden władca ma już korony Scholandzką i
Dreamlandzkę, to Leblandzkiej jeszcze mu do kompletu brakuje. Tak wiec mamy
cajt.

Bądźcie wandni i chrupcie ogórki. Choćby salzarme.

--
{☆} Raul Urban III

Join wandystan@wandystan.groups.io to automatically receive all group messages.