Date   
Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Alojzy Pupka
 

W dniu 14 maja 2012 00:40 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@...> napisał:

To może obywatele którzy napisali więcej niż jeden post w ciągu
ostatnich 6 miesięcy. Lista nadal taka sama. Przy 7 miesiącach
doszłyby dwa posty Grigorija. Sorry, może jest i tradycja
niedobierania za nieaktywność, ale chociażby na potrzeby tego
referendum taki wymóg powinien być. Przy czym jak wspomniałem - jak
ktoś w międzyczasie postanowi wrócić do aktywności - to nie widzę
problemu, żeby wrócił. Ale w przypadku Sarmatów byłoby to chujstwo
pierwszej klasy.
Nie ma tajnego referendum, tylko jawne głosowanie w Churale
(powszechnym), więc i tak każdy widzi kto jak głosuje i na ile
wcześniej zależało mu na losach państwa. W związku z tym
wycieczek wyborczych raczej bym się nie spodziewał.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: Papst kaput!

Alojzy Pupka
 

W dniu 14 maja 2012 00:07 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@...> napisał:

Cudzysłów, bo rzekomy "wandejczyk" w trakcie wandyfikatu ani razu nie
odezwał się na LDMW, został za to Kanclerzem w Sarmacji. Może to dla
Mandragora nie katastrofa, ale dla mnie fakt, że Ojciec Świecki de
facto przeniósł stolec świecki do Sarmacji jest w pewnym sensie
katastrofą.
W trakcie jego wandyfikatu na LDMW było około 60 postów łącznie. Kto jest
bez grzechu niech pierwszy napierdala kamieniem, ja nie zamierzam. Cudzysłów
przy narodowości uważam za wybitnie nieuczciwy, nie tylko w odniesieniu do
osób które od Mandragoratu się nie dystansują, jak Grigorij, ale też wobec
tych którzy z państwem nie chcą mieć nic wspólnego, ale czują się przywiąza-
ni do dziedzictwa, kultury, do swojej autoidentyfikacji.

Nie wiem czy nie wolałbym świeżo nawróconego sarmaty-exbazylianina niż
świeżo nawróconego bazylianina-exwandejczyka. Przynajmniej nie miałbym
poczucia rozczarowania, a efekt byłby mniej więcej taki sam.
Towarzyszu, ważcie słowa. Na miejscu tow. Grigorija rozważałbym wizytę
w Warszawie i wpierdol za nazywanie go bazylianinem. Można mieć komuś
za złe przeniesienie aktywności (ja nie mam, ale to rozumiem), ale w Man-
dragoracie powiedzieć komuś że jest bazylianinem to dużo gorzej niż realnie
wątpić w dobre prowadzenie się jego matki.

Also, nie. Efekt nie byłby ten sam. Świecki Kościół nie zmienił zasadniczo
swojego kursu, nie uwalono artikielu o przywilejach awangardy, na który
podnosili rękę exbazylianie, nic nie zostało wypaczone.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Wolałbym żeby nie brały udziału w głosowaniu osoby, które losami MW
nie interesowały się od lat w ogóle, ale jeśli mówimy o braniu udziału
w życiu, to proponuję zapoznać się z ilością postów na liście w miesiącu
kwietniu przed wpisywaniem swojego nazwiska w rubryczkę „aktywni”.
To może obywatele którzy napisali więcej niż jeden post w ciągu
ostatnich 6 miesięcy. Lista nadal taka sama. Przy 7 miesiącach
doszłyby dwa posty Grigorija. Sorry, może jest i tradycja
niedobierania za nieaktywność, ale chociażby na potrzeby tego
referendum taki wymóg powinien być. Przy czym jak wspomniałem - jak
ktoś w międzyczasie postanowi wrócić do aktywności - to nie widzę
problemu, żeby wrócił. Ale w przypadku Sarmatów byłoby to chujstwo
pierwszej klasy.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: O zjednoczeniu (było: [OPM] Informacje bieżące)

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Nie ma opcji jednostronnego wprowadzenia poprawek, to fakt, taka już
jest delikatna natura dyplomacji. Niemniej jeśli zastrzeżenia do treści
traktatu będą naprawdę poważne, racjonalne i uwzględniające naszą siłę
negocjacyjną, to myślę że może warto porozmawiać o nich w naszym
gronie i ewentualnie zaproponować aneks do traktatu. Ale podkreślam,
to raczej wyjście awaryjne − jeśliby towarzysz (towarzysze) miał (mieli)
naprawdę konstruktywne propozycje w dziedzinach naprawdę kluczowych
dla interesu narodowego.
Interes narodowy co do zasady wymaga, abyśmy nie dali się po prostu
połknąć, tak jak to zakłada ten traktat. Mimo wszystko prosiłbym Cię,
żebyś chociaż raz się przemógł i podpowiadał na wątpliwości i myśli
które już zostały wyrażone w rozmowie mojej i Peruna - jest tam ich
dosyć, a nie widzę powodu, żebyśmy mieli je powtarzać.

W każdym razie chętnie przedyskutuję konkretne
rozwiązania traktatu które budzą w towarzyszach niepokój, bo z ogólnym
stwierdzeniem że:
zaakceptujemy - będziemy Baridasem bez możliwości stanowienia o
Wandystanie.
nie mogę się zgodzić.
Co nam zatem zagwarantuje prawo do stanowienia o Wandystanie po
wchłonięciu do Sarmacji?

Co to w ogóle jest Wandystan? Wandystan to społeczność, która powsta-
ła w akcie sprzeciwu wobec niesprawiedliwości w ówczesnym Księstwie
Sarmacji, wobec wiktoriańskiej pruderii, wobec cenzury etc. Od tego czasu
wiele się zmieniło, zarówno w Mandragoracie, który jako państwo przeżywał
wzloty i upadki, a kilkakroć dość poważnie zmieniał swoją formę, jak też
i w Księstwie Sarmacji, które z cała pewnością nie jest wciąż państwem
doskonałym, ale też nie przypomina już na szczęście dawnej kefaszystowskiej
ohydy.
Teraz za to przypomina inną, yoyonacyjno-gamingową ohydę - a ta
kefaszystowska została przez nią po prostu przykryta.

Pytanie:
- czy w Sarmacji nie ma teraz cenzury i można powiedzieć kurwa, chuj
itp. nie mając następnie żadnego idioty na karku?
- czy można powiedzieć o Księciu, że jest głupi kutas, bo się z nim nie zgadzam?
- czy mamy jakąkolwiek gwarancję, że Sarmacja będzie traktować
Wandystan sprawiedliwie? I nie mówię tu o ludzkim słowie, bo ludziom
jak psom nie wierzę?

Pora kolejny raz przeformułować zasady funkcjonowania MW jako
symulatora organizacji społecznej, tym razem jako kraju korony, nie
porzucając ideałów przyświecających grudniowi 2004 roku.
Czy to w ogóle możliwe? Mnie się wydaje, że w czasie Unii, Wandystan
zachował swoją wyrazistość. Teraz byłoby to niemożliwe. Mielibyśmy
Księcia Wandystanu de facto, nawet jeśli nie de iuro. Wtedy Wandystan
był KK de iuro, ale nie de facto. De facto był nadal Mandragoratem.

Klimat to rzecz mało uchwytna i mało sterowalna; nie jestem w stanie za-
gwarantować, że zjednoczenie nie zachwieje wandejskim klimatem, ale
też prawdę mówiąc w ciągu ostatniego niemal roku posuchy też za wiele
go nie czułem.
Ale nikt przynajmniej nie groził, że ten klimat (choćby i potencjalny)
totalnie zniknie. Bo faktycznie, był przez pewien czas martwy, ale
nikt nagrobka nie burzył i remizy pod dyskoteki tam nie stawiał. A
teraz w opozcji jest szansa na utrzymanie bez wyprzedawania się za
kilku obywateli.

Scenariusz który towarzysz przedstawia jest bez wątpienia
realny, ale czy tak się stanie, to zależy przede wszystkim od nas − tych
niezmienionych w milusią szlachtę.
Ta, bo kurwa we czterech jesteśmy w stanie Wandystan uchronić (licząc
do tego mnie bez obywatelstwa), wobec tych kilkunastu którzy nam się
zwalą z opowieściami, jacy to oni są wandejscy szlachcice i jacy są
słodko ludowo-monarchistyczni.


--
☭ PTR

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

gds <grzegorzdstunza@...>
 

W dniu 14 maja 2012 00:24 uytkownik Alojzy Pupka
<@alojzypupka>napisa:



Wolabym eby nie bray udziau w gosowaniu osoby, ktre losami MW
nie interesoway si od lat w ogle, ale jeli mwimy o braniu udziau
w yciu, to proponuj zapozna si z iloci postw na licie w miesicu
kwietniu przed wpisywaniem swojego nazwiska w rubryczk "aktywni".
Ja rwnie kamieniem nie rzuc pierwszy. Noc dugich noy i tak trzeba
bdzie przeprowadzi, bo na licie obywateli s w tej chwili osoby ktre
ju od dawna nie powinny go mie z powodw formalnych i jeden klon -
- ci na pewno z niej wylec. Co do pozostaych, nieaktywnych od dawna,
mog wycznie apelowa o uczciwo wzgldem samego siebie, nie ma
zwyczaju odbierania obywatelstwa za dug nieaktywno. Zreszt wrd
tych osb s zarwno potencjalni zwolennicy, jak i przeciwnicy (tow. Mi-
chajowicz) traktatu.

Dlatego zaznaczyem, e terminologia za. Przy czym jako jedna z niewielu
osb peniem jak funkcj. Moe niezbyt aktywnie, potrzeb nie byo, ale
jednak reprezentantem w OPM zostaem do niedawno.

ANP

--


[Non-text portions of this message have been removed]

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Alojzy Pupka
 

W dniu 14 maja 2012 00:07 użytkownik gds <grzegorzdstunza@...> napisał:

Zastanawiam się, czy nie byłoby dobrze, gdyby Mandragor Pupka zrobił listę
uprawnionych do głosowania. W tej chwili mówimy o czterech osobach, które
wymieniliście. Już to mówiłem, ale cały czas się boję, że decyzja, choć
demokratyczna i zgodna z prawem, zostanie podjęta przez ludzi, którzy nie
są w tej chwili Wandejczykami w sensie brania udziału w życiu (ok, złe
terminy, ale się chyba rozumiemy).
Wolałbym żeby nie brały udziału w głosowaniu osoby, które losami MW
nie interesowały się od lat w ogóle, ale jeśli mówimy o braniu udziału
w życiu, to proponuję zapoznać się z ilością postów na liście w miesiącu
kwietniu przed wpisywaniem swojego nazwiska w rubryczkę „aktywni”.
Ja również kamieniem nie rzucę pierwszy. Noc długich noży i tak trzeba
będzie przeprowadzić, bo na liście obywateli są w tej chwili osoby które
już od dawna nie powinny go mieć z powodów formalnych i jeden klon −
− ci na pewno z niej wylecą. Co do pozostałych, nieaktywnych od dawna,
mogę wyłącznie apelować o uczciwość względem samego siebie, nie ma
zwyczaju odbierania obywatelstwa za długą nieaktywność. Zresztą wśród
tych osób są zarówno potencjalni zwolennicy, jak i przeciwnicy (tow. Mi-
chajłowicz) traktatu.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: Papst kaput!

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Nie jest mi łyso, jeśli mówicie o mnie.
I nie wmawiałem że przeforsowa-
łem kogokolwiek, bo pomny przepisów Kodeksu nie wpływałem nijak
na przebieg konklawe. Ba, rozmowę skręcającą w stronę próby ustalania
wspólnego kandydata stanowczo uciąłem.
A powinno być łyso. BTW Mówię o rozmowię po konklawe.

Z wandejskości (po co ten
cudzysłów?) Baracka Osamy cieszyłem się, bo jego wybór odebrałem
jako gwarancję zachowania zdrowego kursu ŚKW, którego nie gwaranto-
wałby w moim przekonaniu żaden Szkoland, czy inny świeżo nawrócony
Sarmata-exbazylianin. Ta kadencja papieska być może nie była przeło-
mowa, ale z całą pewnością nie przyniosła katastrofy.
Cudzysłów, bo rzekomy "wandejczyk" w trakcie wandyfikatu ani razu nie
odezwał się na LDMW, został za to Kanclerzem w Sarmacji. Może to dla
Mandragora nie katastrofa, ale dla mnie fakt, że Ojciec Świecki de
facto przeniósł stolec świecki do Sarmacji jest w pewnym sensie
katastrofą.

Nie wiem czy nie wolałbym świeżo nawróconego sarmaty-exbazylianina niż
świeżo nawróconego bazylianina-exwandejczyka. Przynajmniej nie miałbym
poczucia rozczarowania, a efekt byłby mniej więcej taki sam.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

gds <grzegorzdstunza@...>
 

W dniu 14 maja 2012 00:03 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:

Czoem Perun!
(...)


No wanie. To byby Finish Vandiae, czy inne tabletki do zmywarki.
Zastanawiam si, czy nie byoby dobrze, gdyby Mandragor Pupka zrobi list
uprawnionych do gosowania. W tej chwili mwimy o czterech osobach, ktre
wymienilicie. Ju to mwiem, ale cay czas si boj, e decyzja, cho
demokratyczna i zgodna z prawem, zostanie podjta przez ludzi, ktrzy nie
s w tej chwili Wandejczykami w sensie brania udziau w yciu (ok, ze
terminy, ale si chyba rozumiemy).

--
ANP

O zjednoczeniu (było: [OPM] Informacje bieżące)

Alojzy Pupka
 

W dniu 13 maja 2012 23:02 użytkownik gds <grzegorzdstunza@...> napisał:

Chyba nie do końca dobrze to rozegraliśmy, bo sam fakt, że nie ma teraz
opcji wprowadzenia poprawek, stawia nas w niedobrej pozycji.
Nie ma opcji jednostronnego wprowadzenia poprawek, to fakt, taka już
jest delikatna natura dyplomacji. Niemniej jeśli zastrzeżenia do treści
traktatu będą naprawdę poważne, racjonalne i uwzględniające naszą siłę
negocjacyjną, to myślę że może warto porozmawiać o nich w naszym
gronie i ewentualnie zaproponować aneks do traktatu. Ale podkreślam,
to raczej wyjście awaryjne − jeśliby towarzysz (towarzysze) miał (mieli)
naprawdę konstruktywne propozycje w dziedzinach naprawdę kluczowych
dla interesu narodowego. W każdym razie chętnie przedyskutuję konkretne
rozwiązania traktatu które budzą w towarzyszach niepokój, bo z ogólnym
stwierdzeniem że:
zaakceptujemy - będziemy Baridasem bez możliwości stanowienia o
Wandystanie.
nie mogę się zgodzić.

Poza tym wchłonięcie MW przez KS stawia pod znakiem zapytania
podwaliny Mandragoratu. Bo skoro rewolucja się nie udała, budowanie
alternatywy się nie udało (chyba że uznamy, że samo KS jest tak zajebiste,
jak marzyli Ojcowie Założyciele i dlatego wracamy do Macierzy), to co to w
ogóle jest Wandystan?
Co to w ogóle jest Wandystan? Wandystan to społeczność, która powsta-
ła w akcie sprzeciwu wobec niesprawiedliwości w ówczesnym Księstwie
Sarmacji, wobec wiktoriańskiej pruderii, wobec cenzury etc. Od tego czasu
wiele się zmieniło, zarówno w Mandragoracie, który jako państwo przeżywał
wzloty i upadki, a kilkakroć dość poważnie zmieniał swoją formę, jak też
i w Księstwie Sarmacji, które z cała pewnością nie jest wciąż państwem dos-
konałym, ale też nie przypomina już na szczęście dawnej kefaszystowskiej
ohydy. Pora kolejny raz przeformułować zasady funkcjonowania MW jako
symulatora organizacji społecznej, tym razem jako kraju korony, nie porzuca-
jąc ideałów przyświecających grudniowi 2004 roku.

Zostaniemy skolonizowani, wróci kilku starych,
zmienionych w milusią szlachtę, nowi nie poznają już wandejskiego klimatu.
ENDE.
Klimat to rzecz mało uchwytna i mało sterowalna; nie jestem w stanie za-
gwarantować, że zjednoczenie nie zachwieje wandejskim klimatem, ale
też prawdę mówiąc w ciągu ostatniego niemal roku posuchy też za wiele
go nie czułem. Scenariusz który towarzysz przedstawia jest bez wątpienia
realny, ale czy tak się stanie, to zależy przede wszystkim od nas − tych
niezmienionych w milusią szlachtę.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Tow. Radziecki
 

Czołem Perun!

Chyba nie do końca dobrze to rozegraliśmy, bo sam fakt, że nie ma teraz
opcji wprowadzenia poprawek, stawia nas w niedobrej pozycji.
Racja, o tym już pisałem.

Odrzucimy wezmą nas za wariatów z przerośniętym ego i bazujących na resentymencie,
Pytanie, czy to nas rusza. Mnie nie bardzo

zaakceptujemy - będziemy Baridasem bez możliwości stanowienia o
Wandystanie.
IMHO - nie do przyjęcia.

Poza tym wchłonięcie MW przez KS stawia pod znakiem zapytania
podwaliny Mandragoratu. Bo skoro rewolucja się nie udała, budowanie
alternatywy się nie udało (chyba że uznamy, że samo KS jest tak zajebiste,
jak marzyli Ojcowie Założyciele i dlatego wracamy do Macierzy), to co to w
ogóle jest Wandystan? Zostaniemy skolonizowani, wróci kilku starych,
zmienionych w milusią szlachtę, nowi nie poznają już wandejskiego klimatu.
No właśnie. To byłby Finish Vandiae, czy inne tabletki do zmywarki.


--
☭ PTR

Re: Wandystan: Papst kaput!

Alojzy Pupka
 

2012/5/11 Michał Radecki <ks.radetzky@...>:

A tak a propos, jak łyso jest teraz temu komuś, kto swego czasu mi
wmawiał, że przeforsował "Wandejczyka" na Ojca Świeckiego? Hę?
Nie jest mi łyso, jeśli mówicie o mnie. I nie wmawiałem że przeforsowa-
łem kogokolwiek, bo pomny przepisów Kodeksu nie wpływałem nijak
na przebieg konklawe. Ba, rozmowę skręcającą w stronę próby ustalania
wspólnego kandydata stanowczo uciąłem. Z wandejskości (po co ten
cudzysłów?) Baracka Osamy cieszyłem się, bo jego wybór odebrałem
jako gwarancję zachowania zdrowego kursu ŚKW, którego nie gwaranto-
wałby w moim przekonaniu żaden Szkoland, czy inny świeżo nawrócony
Sarmata-exbazylianin. Ta kadencja papieska być może nie była przeło-
mowa, ale z całą pewnością nie przyniosła katastrofy.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

gds <grzegorzdstunza@...>
 

2012/5/13 Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky@...>

Czoem Bruthus!

btw, sejm sarmacki zaakceptowa uni.
Ja si im nie dziwi, im w to graj, same plusy, nie to co u nas.

Populistycznie rzekbym nawet - to kolejny argument, co by u nas Uni
odrzuci.
Chyba nie do koca dobrze to rozegralimy, bo sam fakt, e nie ma teraz
opcji wprowadzenia poprawek, stawia nas w niedobrej pozycji. Odrzucimy -
wezm nas za wariatw z przeronitym ego i bazujcych na resentymencie,
zaakceptujemy - bdziemy Baridasem bez moliwoci stanowienia o
Wandystanie. Poza tym wchonicie MW przez KS stawia pod znakiem zapytania
podwaliny Mandragoratu. Bo skoro rewolucja si nie udaa, budowanie
alternatywy si nie udao (chyba e uznamy, e samo KS jest tak zajebiste,
jak marzyli Ojcowie Zaoyciele i dlatego wracamy do Macierzy), to co to w
ogle jest Wandystan? Zostaniemy skolonizowani, wrci kilku starych,
zmienionych w milusi szlacht, nowi nie poznaj ju wandejskiego klimatu.
ENDE.

--
ANP


[Non-text portions of this message have been removed]

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Tow. Radziecki
 

Czołem Bruthus!

btw, sejm sarmacki zaakceptował unię.
Ja się im nie dziwię, im w to graj, same plusy, nie to co u nas.

Populistycznie rzekłbym nawet - to kolejny argument, co by u nas Unię odrzucić.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

gds <grzegorzdstunza@...>
 

W dniu 13 maja 2012 22:41 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:

Czoem Perun!

Taki by wanie cel. Bez nas - Iranu mikronacji - umr z nudw w
opeemie.

Musz przyzna, e i tak umierajo. Ale moe bdzie lepiej...
Szczeglnie jak zwikszy si tam wspczynnik Peruna :P
btw, sejm sarmacki zaakceptowa uni.

--
ANP


[Non-text portions of this message have been removed]

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Tow. Radziecki
 

Czołem Perun!

Taki był właśnie cel. Bez nas - Iranu mikronacji - umrą z nudów w opeemie.
Muszę przyznać, że i tak umierajo. Ale może będzie lepiej...
Szczególnie jak zwiększy się tam współczynnik Peruna :P

--
☭ PTR

Re: Wandystan: [ChL] Projekt ustawy wyrażającej zgodę

Tow. Radziecki
 

Czołem Perun!

No tak, przesadziłem z oczekiwaniami - to odnośnie realpolitik. Co do
prezydentowania, czemu nie, ale czyim będę prezydentem? Waszym i swoim? ;)
I Pupki, i Bonka... Wystarczy ;-) Lepsze to niż wakat i peo.

Ja się teraz obawiam, kto w ogóle ma obywatelstwo MW, bo chciałbym, żeby
głosowały osoby, które są tu i teraz, a nie np. żyjący pod sarmacką palmą,
ale z naszym paszportem.
Też racja. No, ale mam nadzieję, że zachowają choć tyle przyzwoitości,
żeby nie głosować nie za siebie. Póki co moim zdaniem (moralne) prawo
głosu przysługuje wyżej wskazanym czterem osobom, które są obecne i
nawet się co jakiś czas udzielają. Jakby jakiś weteran się obudził -
to również, ale nie taki który - jak wskazaliście - żyje teraz pod
sarmacką palmą.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

gds <grzegorzdstunza@...>
 

2012/5/13 Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky@...>

Czoem Perun!

Suszno. Pokaza, co to Wandystan jeszcze nie wchonity.

Taki by wanie cel. Bez nas - Iranu mikronacji - umr z nudw w opeemie.

--
ANP


[Non-text portions of this message have been removed]

Re: Wandystan: [ChL] Projekt ustawy wyrażającej zgodę

gds <grzegorzdstunza@...>
 

W dniu 13 maja 2012 19:25 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:

Czoem GDS!
(...)


Rwnie tak uwaam. Tow. Perun meldowa si u Mandragora na
prezydenta, ale to ju!
No tak, przesadziem z oczekiwaniami - to odnonie realpolitik. Co do
prezydentowania, czemu nie, ale czyim bd prezydentem? Waszym i swoim? ;)

Ja si teraz obawiam, kto w ogle ma obywatelstwo MW, bo chciabym, eby
gosoway osoby, ktre s tu i teraz, a nie np. yjcy pod sarmack palm,
ale z naszym paszportem.

--
ANP

Re: Wandystan: [OPM] Informacje bieżące

Tow. Radziecki
 

Czołem Perun!

W imieniu Mandragoratu Wandystanu zagłosowałem za zmianami w OPM
http://gmach.opm.org.pl/thread-873.html
Słuszno. Pokazać, co to Wandystan jeszcze nie wchłonięty.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: [ChL] Projekt ustawy wyrażającej zgodę

Tow. Radziecki
 

Czołem GDS!

Dlatego w pełni popieram Tow. Radzieckiego i nawołuję do rezygnacji z unii
w takim kształcie, jak zaproponowana. Nie rozumiem także, dlaczego
Mandragor w tej kryzysowej sytuacji nie negocjował samego podpisania z
Ludem Wandejskim, tylko (choć zgodnie z prawem) podjął ją za nas.
Ja generalnie się zgadzam, z pewnym zastrzeżeniem. Co do zasady - w
obliczu długiej bierności i żałosnej aktywności na LDMW i generalnie w
granicach Wandystanu - nie dziwię się Mandragorowi, że po zaciągnięciu
w drodze prywatnej pewnych opinii zdecydował się na to co zdecydował.
Jeżeli miałbym mieć o coś żal, to o to, że jego mandragoratura także
od dłuższego czasu bardziej realizuje się poza MW niż w jego
granicach. Zamiast apelować, komentować, odpowiadać i wrzucać coś na
LD, wolał zająć się pracami nad stronami w czasach wcześniejszych -
albo negocjacjami i zakulisowym sondowaniem nastrojów w niedawnym
okresie. Bo może gdyby aktywność faktycznie się wzajemnie napędzała
dyskusjami na LD - to i te prywatne sondowania inaczej by wypadły.

Moim zdaniem powinniśmy sprecyzować w debacie konkretne punkty - na czym
nam jako Mandragoratowi zależy. Co chcemy robić i jaki mamy cel, bez
względu na to, czy w Sarmacji, czy poza nią. A jeśli okaże się, że unia w
obecnym kształcie nie pozwoli na realizację tego, co chcielibyśmy jeszcze
zrobić, albo jakim chcielibyśmy Wandystan widzieć, możemy się przeprowadzić
do KS i bez zjednoczenia.
Dokładnie. Takie warunki należałoby ustalić przed przystąpieniem do
negocjacji w ogóle. Względnie, przedstawić przed podpisaniem warunki
unii pod dyskusję, kiedy dałoby się to jeszcze korygować. Bo teraz
mamy albo odrzucić całość, albo przyjąć całość.

I od Księcia Sarmacji, więźnia Czerwca, Mandragora Seniora, oczekiwałbym,
że zaproponuje coś, co odkupi sarmackie winy, a nie będzie tylko
zatwierdzeniem decyzji KOŃskiego reżimu.
Nu, ale to by wykraczało poza realpolitik, a myślę, że oczekiwać nie
należy więcej niż realpolitik, mimo wszystko. Przynajmniej w ramach
własnej realpolitik (tylko w zakresie oczekiwań, w zakresie działań
jestem zwolennikiem polityki zideologizowanej, która w nosie ma
realpolitik).

Nasz chwilowy brak potencjału
państwotwórczego (chociaż uważam to za przesadzone)
Również tak uważam. Tow. Perun meldować się u Mandragora na
prezydenta, ale to już!

--
☭ PTR