Date   

Re: Wandystan: W rozkroku

Tow. Radziecki
 

Czołem Lepki!

Powiem wam szczerze towarzysze, że to dość niewygodna pozycja... tak
sobie stać w rozkroku. Co więcej taka pozycja szczególnie naraża na
uszkodzenia i bóle dość newralgiczną część ciała.
Ale za to jaki widok!

Dlatego też przerzuciłem się na eksperymentowanie i realizowanie
gospodarczych utopii, solidaryzmu, wspólnej własności, gospodarki
opartej na wzajemnym wsparciu, a nie na egoistycznych dążeniach. Chyba
szło nam całkiem nieźle co? Ja się w każdym razie dobrze bawiłem i w
żaden sposób już nie mogło na tę zabawę wpłynąć zachowanie JKW w
czasie aferki wokół "taśm Michaelusa", po której to po raz drugi w
czasie mojej najnowszej bytności w wirtualu Khand wyrzucił mnie z
grona swoich znajomych, nie szkodzi jego wola. Niestety jednak już to
co się wydarzyło podczas procesu przeciw byłej Regentce dla mnie było
już nie do zniesienia. Rażący brak Sprawiedliwości. I wybaczcie
Towarzyszu Pupka, ale nie wierzę w, najpewniej udzielone przez Khanda,
wyjaśnienia jakoby to nie miało nic wspólnego z osobą regentki, tylko
na prawdę tak strasznie się obruszył na ten wcale nie obraźliwy
zwrot... Nie wierzę i wybaczcie, ale po tym wszystkim już nie uwierzę.
Zrozumiałe. Przy czym oczywiście zdaję sobie sprawę, że tow. Khand
jest przekonany o tym, że jest w tej sprawie niewinny jak bielutka
lelija - a że nie jest, to już zupełnie inna sprawa. Cóż, wymaganie od
niego dystansu i samokrytycyzmu to chyba za wiele.

I dlatego stoję w rozkroku bo w takim wirtualnym państwie z
niesprawiedliwym tyrańskim rządem średnio mi się podoba bytować, zaś
bez Sarmacji Wandystan w mojej ocenie nie jest w stanie funkcjonować,
a z drugiej jednak strony nie chcę sobie iść stąd i porzucać was
towarzyszy i tej zabawy, no jakoś nie. Zatem jak żyć? Jak żyć!
Stąd moja propozycja - Program Chleb-Ziemia-Pokój. Skoro odejście od
KS nie ma poparcia, postarajmy się stworzyć enklawę, otoczyć się
kordonem sanitarnym. Uczciwie stawiam sprawę - chcemy kontrybuować do
Sarmacji, ale też mieć możliwość działania w swoim zakresie bez
zakłóceń. Jeżeli Sarmaci chcą nas w swoim zakresie prześladować za
niepoprawność polityczną - niech im będzie, ale nie możemy się zgodzić
na to, aby cierpiał na tym Wandystan i żeby Wandejczycy nie mogli brać
udziału w jego życiu.

--
☭ PTR


Re: Wandystan: [ChL] Ustawa o miejscach publicznych

Tow. Radziecki
 

Czołem Ja!

Zarządzam głosowanie nad projektem. Głosujemy jakkolwiek, byle czytelnie.
ZA, do jasnej anielki!

--
☭ PTR


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

Tow. Radziecki
 

Czołem Karolina!

Nie da się ukryć, że tow. Jaskoviakus trochę przesadził z interpretacj±
artykułu PTR, ale sama ankieta akurat jest ciekawa.
Czy przesadził? W kontekście tego, że jestem Pierwszym
Sarmatosceptykiem Wandystanu, otwarcie wypowiadam się przeciwko Unii a
jako p.o. I Sekretarza i Prezydenta wyszedłem z programem bardzo
mocnym, który nawet bez specjalnej złej woli można interpretować jako
dążenie do niepodległości de facto, nie de iuro.

A napięcie warto
wyzwalać stopniowo. Gdyby jego nadmiar w pewnym momencie wybuchł, nie
byłoby to fajne, a wręcz przeciwnie - to dopiero mogłoby mieć katastrofalne
skutki.
A to zależy na czym komu zależy ;-)

--
☭ PTR


Re: SKW

pmk
 

Z linków polecam również

http://wandystan.eu/w/PSKSW::Strona_główna
http://wandystan.eu/w/OposVandi::Strona_główna



--
PTR

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku ŚKW pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=9860&p=99803#p99803.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

Karolina von Lichtenstein
 

06-02-2013 09:58 uytkownik "fryderykkaizer" napisa:


Powiem tak, nie potrzebna ankieta i nie potrzebne sztuczne podnoszenie
napicia na linii Wandyjczycy /Sarmaci.

Nie da si ukry, e tow. Jaskoviakus troch przesadzi z interpretacj
artykuu PTR, ale sama ankieta akurat jest ciekawa. A napicie warto
wyzwala stopniowo. Gdyby jego nadmiar w pewnym momencie wybuch, nie
byoby to fajne, a wrcz przeciwnie - to dopiero mogoby mie katastrofalne
skutki.

--
KvL


[Non-text portions of this message have been removed]


Re: Wandystan: W rozkroku

Katiuszyn Rewoluty Lepki
 

Nosz kurwa, podobno tow. Khandowi w realu bliskie
jest uczucie pokory - tutaj jej nie ma.
Tak, no ja byłem dosyć w szoku takim pokazem braku pokory jaki wtedy
miał, tutaj dałem chyba najlżejszy jej przejaw. Zupełnie tego nie
rozumiem. Zwłaszcza że znając Khanda bardziej realnie (tzn od strony
realnej bo też przez wirtualny kontakt;)). Wydaje mi się i mówię tu o
tym bo to ma, przynajmniej w mojej ocenie, wpływ na politykę, że to
wszystko z tymi systemami wynika z odrzucenia przez nas chen dawno
temu Khandowego projektu reform w Wandystanie, zresztą sam mi
powiedział mniej więcej tak: "wy przegraliście, ja wygrałem" właśnie w
kontekście tamtego sporu. No cóż, żeby faktycznie być wygranym nie
można dopuścić do pokazania, że jednak można inaczej.

Do testowania innego podejścia do tworzenia systemu polecam system,
który pewny sarmacki niepokorny buduje w Hasselandzie -
http://ivoka.site90.net/index.php?s=58. Disclaimer - łączą mnie więzy
rodzinne :D
apropo, znalazłem ostatnio darmowy system do wgrania sobie na serwer
umożliwiający stworzenie swojego "portalu społecznościowego". Całkiem
fajna sprawa OS rządzi.


Lud okazał się niedojrzały do rewolucji :)

Klika jest różnorodna. W klice są zarówno tacy tytani v-myśli jak
Kiełbasa-Krakowski jak i osoby miałkie (nie będę rzucał imionami).
Przyzwolenie kliki na KPS(w) skończyło się szybko, to nas obalili,
demokratycznie. Mają większość. Wolałbym tutaj nie używać słowa zamach.
Odwołano nas w trybie być może i prawnie przewidzianym, ale dla mnie
przynajmniej w atmosferze zamachu stanu. Na zasadzie niejakiego Bolka
"Wy nie wiecie jak daleko oni zaszli, dlatego trzeba ich
błyskawicznie(...) dzisiaj natychmiast. Ja jutro nie mogę ich wpuścić
do biura" No i nas nie wpuścili.


Ja pozostaję niezależnym humorystą i mam serdecznie wyjebane na ich
forumy, kliki i dupolizawki. Ćwiczę zen i manie wyjebane na wszystko.
Zazdraszczam i podziwiam!

B. wyważony tekst, i prawdziwy - miło się czytało, tow. Lepki.
Dzięki:) Dzięki za przeczytanie :)

--
Katiuszyn Rewoluty Lepki


Re: SKW

pmk
 

Wreszcie doszedłem do forum.

Proszę o draft albo konkretne pytania, uzupełnię
chętnie.
wandu-wandu 1894917, pytać o Seniora.

Dla mnie kluczowym elementem ŚKW jest historia kolejnych
konklawe jako objawu żywotności kościoła. No i stroną
kościoła nie jest przywołana, a depozytorium pism
świeckich: http://wandystan.eu/w/Pisma::Nauki_Wandowe

Polecam również udanie się do Silenta względem Bravo
Girla.



--
Senior

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku ŚKW pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=9860&p=99763#p99763.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Wandystan: W rozkroku

Helmut Walterycz
 

On 2013-02-07 23:37, Katiuszyn Rewoluty Lepki wrote:
Pierwszy cios dla mnie osobi�ci przyszed� po stworzeniu przez KPS(w)
programu i og�oszeniu go, rozmawia�em wtedy z ksi�ciem i (niech mnie
pozwie a co!) pozw�lcie �e zacytuj�: "nie m�wi� o ideolo tylko o owoce
nigdy nie by�o tak skutecznego budowania system�w informatycznych"
Teza co najmniej w�tpliwa. Khand jest tytanem pracy i dobrym systemowcem, ale ani jego systemy nie s� idealne (NADAL nie rozumiem, w jaki spos�b mapa ma by� grywalna) ani wolno�� nie koliduje z oficjalnymi za�o�eniami systemu. Nosz kurwa, podobno tow. Khandowi w realu bliskie jest uczucie pokory - tutaj jej nie ma.

Do testowania innego podej�cia do tworzenia systemu polecam system, kt�ry pewny sarmacki niepokorny buduje w Hasselandzie - http://ivoka.site90.net/index.php?s=58. Disclaimer - ��cz� mnie wi�zy rodzinne :D

i
"ja siďż˝ patrzďż˝ na pragmatykďż˝" Nic strasznego na pierwszy rzut oka, a
jednak dla mnie totalna kl�ska. �wiat wirtualny, kt�ry nie posiada
ograniczeďż˝ fizycznych, materialnych jest idealnym miejscem do
czynienia realnymi idei, kt�re w realu by�yby niemo�liwe, idealne
miejsce do eksperyment�w z utopiami! Miejsce gdzie nie trzeba si�
przejmowaďż˝ pragmatykďż˝, bo to tylko wirtualne liberty, wirtualna krew,
wirtualne �ycie... a tu takie co�... pragmatyzm najwa�niejszy!
+1

Ja w realnym �yciu tak� postaw� zasadniczo (postaw� �e pragmatyzm
najwa�niejszy) pot�piam i nie powiem, mia�em wra�enie �e i JKM
r�wnie�. A tu takie rzeczy. Trudno, nic to wida� w�adza, nawet
wirtualna w�adza, robi tak ludziom... ale ja mog� dalej si� w swoje
bawi� i si� bawili�my politycznie i od kliki dostali�my po �apach.
Przyznam �e ten aksamitny, pseudodemokratyczny zamach stanu wielce
mnie zniesmaczy� i do polityki Sarmackiej zniech�ci� (ale wcale nie
chcia�em tu sk�ada� broni).
Lud okaza� si� niedojrza�y do rewolucji :)

Klika jest r�norodna. W klice s� zar�wno tacy tytani v-my�li jak Kie�basa-Krakowski jak i osoby mia�kie (nie b�d� rzuca� imionami). Przyzwolenie kliki na KPS(w) sko�czy�o si� szybko, to nas obalili, demokratycznie. Maj� wi�kszo��. Wola�bym tutaj nie u�ywa� s�owa zamach.

Fajnie to mo�na por�wnywa� z r�nymi poziomami polityki w zbiorowiskach, w kt�rych �yj�.

I dlatego stoj� w rozkroku bo w takim wirtualnym pa�stwie z
niesprawiedliwym tyra�skim rz�dem �rednio mi si� podoba bytowa�, za�
bez Sarmacji Wandystan w mojej ocenie nie jest w stanie funkcjonowaďż˝,
a z drugiej jednak strony nie chc� sobie i�� st�d i porzuca� was
towarzyszy i tej zabawy, no jako� nie. Zatem jak �y�? Jak �y�!
Ja pozostaj� niezale�nym humoryst� i mam serdecznie wyjebane na ich forumy, kliki i dupolizawki. �wicz� zen i manie wyjebane na wszystko.

Wybaczcie za te �ale, no ale ale...
B. wywa�ony tekst, i prawdziwy - mi�o si� czyta�o, tow. Lepki.

--
Karakachanow Sr.


W rozkroku

Katiuszyn Rewoluty Lepki
 

Powiem wam szczerze towarzysze, że to dość niewygodna pozycja... tak
sobie stać w rozkroku. Co więcej taka pozycja szczególnie naraża na
uszkodzenia i bóle dość newralgiczną część ciała. Niee, nie mówię tu o
MW, choć może by należało, ale trudno. Ja tak sobie tutaj stoję w
rozkroku. Poszedłem sobie na urlop bo faktycznie natłok zadań mnie
przerastał, ale dość szybko wszystko ogarnąłem i mogłem wrócić. A
jednak nie mogłem
.
Przyzna się wam, tak nieprzyzwoicie się wywnętrzniając, że wróciłem do
v-życia w sporej części dlatego że chciałem zobaczyć jak sobie MW
radzi w Sarmacji, jak to wszystko wygląda, ale jednak nade wszystko
jak Khand sobie radzi z księciowaniem. Niejedną godzinę spędziłem
rozmawiając z jego realnym alterego o ideach, o wolności, o rządach, o
politycznych systemach itd itp chciałem zobaczyć jak te idee jak te
wspaniałe nasze rozmowy przekuwa on na trudną materię Sarmacji. I nie
ukrywam, że z pozycji Wandejskich chciałem czysto Sarmackie (realnie
sarmackie) idee w tutejsze polityczne życie wcielać.

Pierwszy cios dla mnie osobiści przyszedł po stworzeniu przez KPS(w)
programu i ogłoszeniu go, rozmawiałem wtedy z księciem i (niech mnie
pozwie a co!) pozwólcie że zacytuję: "nie mówię o ideolo tylko o owoce
nigdy nie było tak skutecznego budowania systemów informatycznych" i
"ja się patrzę na pragmatykę" Nic strasznego na pierwszy rzut oka, a
jednak dla mnie totalna klęska. Świat wirtualny, który nie posiada
ograniczeń fizycznych, materialnych jest idealnym miejscem do
czynienia realnymi idei, które w realu byłyby niemożliwe, idealne
miejsce do eksperymentów z utopiami! Miejsce gdzie nie trzeba się
przejmować pragmatyką, bo to tylko wirtualne liberty, wirtualna krew,
wirtualne życie... a tu takie coś... pragmatyzm najważniejszy!

Ja w realnym życiu taką postawę zasadniczo (postawę że pragmatyzm
najważniejszy) potępiam i nie powiem, miałem wrażenie że i JKM
również. A tu takie rzeczy. Trudno, nic to widać władza, nawet
wirtualna władza, robi tak ludziom... ale ja mogę dalej się w swoje
bawić i się bawiliśmy politycznie i od kliki dostaliśmy po łapach.
Przyznam że ten aksamitny, pseudodemokratyczny zamach stanu wielce
mnie zniesmaczył i do polityki Sarmackiej zniechęcił (ale wcale nie
chciałem tu składać broni).

Dlatego też przerzuciłem się na eksperymentowanie i realizowanie
gospodarczych utopii, solidaryzmu, wspólnej własności, gospodarki
opartej na wzajemnym wsparciu, a nie na egoistycznych dążeniach. Chyba
szło nam całkiem nieźle co? Ja się w każdym razie dobrze bawiłem i w
żaden sposób już nie mogło na tę zabawę wpłynąć zachowanie JKW w
czasie aferki wokół "taśm Michaelusa", po której to po raz drugi w
czasie mojej najnowszej bytności w wirtualu Khand wyrzucił mnie z
grona swoich znajomych, nie szkodzi jego wola. Niestety jednak już to
co się wydarzyło podczas procesu przeciw byłej Regentce dla mnie było
już nie do zniesienia. Rażący brak Sprawiedliwości. I wybaczcie
Towarzyszu Pupka, ale nie wierzę w, najpewniej udzielone przez Khanda,
wyjaśnienia jakoby to nie miało nic wspólnego z osobą regentki, tylko
na prawdę tak strasznie się obruszył na ten wcale nie obraźliwy
zwrot... Nie wierzę i wybaczcie, ale po tym wszystkim już nie uwierzę.

I dlatego stoję w rozkroku bo w takim wirtualnym państwie z
niesprawiedliwym tyrańskim rządem średnio mi się podoba bytować, zaś
bez Sarmacji Wandystan w mojej ocenie nie jest w stanie funkcjonować,
a z drugiej jednak strony nie chcę sobie iść stąd i porzucać was
towarzyszy i tej zabawy, no jakoś nie. Zatem jak żyć? Jak żyć!


Wybaczcie za te żale, no ale ale...

--
Katiuszyn Rewoluty Lepki


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

Tow. Radziecki
 

Czołem Kaizer!

Dzięki unii Wandystan dostał zastrzyk aktywności,
Szczególnie wtedy, kiedy część wandejczyków w związku z pierdołami i
fochami władcy nie mogła się na LDMW wypowiadać, albo wtedy, kiedy
kilku oficjalnie lub mniej oficjalnie zrezygnowało z aktywności
zniechęceni reakcyjno-cenzorską postawą władz Sarmacji. Tak, to
naprawdę podbiło nam aktywność...

--
☭ PTR


Re: Wandystan: [ChL] Ustawa o miejscach publicznych

Tow. Radziecki
 

Czołem Ja!

Ogłaszam 3 dniową debatę nad poniższym projektem ustawy. Projekt był
już konsultowany, ale jakby ktoś formalnie chciał się jeszcze
wypowiedzieć - droga wolna.
Zarządzam głosowanie nad projektem. Głosujemy jakkolwiek, byle czytelnie.

--
☭ PTR


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

Fryderyk Hohenzollern
 

--- In wandystan@..., Podpułkownik Winnicki wrote:

2013/2/3 K. :
Dobry wieczór GWS,

pomyślałam, że ci, którzy nie śledzą forum sarmackiego na bieżąco,
mogą być zainteresowani tym tematem ->
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=115&t=9856&start=0&st=0&sk=t&sd=a
Dwa. Trzy.

Temat jak temat. Mnie się tego rodzaju tematy nie podobają. Jestę Michnikię.

--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior



Powiem tak, nie potrzebna ankieta i nie potrzebne sztuczne podnoszenie napięcia na linii Wandyjczycy /Sarmaci. Wypowiedziałem się zresztą na ten temat na forum KS, ale powtórzę też to tu taj.

Rozwód nikomu nie przysłuży, żadna z stron na tym nie zyska-a straty będę tak po stronie Sarmacji jak i Mandragoratu Wandystanu. Nic nie przemawia za rozwodem. Dzięki unii Wandystan dostał zastrzyk aktywności, Księstwo Sarmacji zyskało aktywnych obywateli więc profity są wzajemne.


(-)Fryderyk v-hr. Hohenzollern.


Re: SKW

pmk
 

Jaskoviakus:
(...) zwłaszcza że
Jaskoviakus:
url=http://wandystan.eu/w/%C5%9AKW::Trzeci:n13awajh
Jaskoviakus:
strona jest mało pomocna. Dlatego też, towarzysze, jeżeli
są jakieś teksty o tematyce kościelno-wandejskiej, o
których nie wiem (a założę się, że są), to bardzo
proszę Was o ich wskazanie.
Myślę że sporo więcej niż na pustej, bo świadomie
zarzuconej, stronie ciupakkomanderowej, można znaleźć
już nawet pod

url=http://skw.wandystan.eu/poczet:n13awajh

tym adresem. Ponadto podniesiony przez tow. Radzieckiego
postulat powtórzenia pytania na LDMW nie jest wcale głupi
:)

Jaskoviakus:
Ponadto, jeżeli ktoś, kto dysponuje potrzebną mi wiedzą,
byłby skłonny poświęcić mi chwilę rozmowy in priv -
również byłbym zobowiązany.
Proszę pytać, postaram się odpowiedzieć, lub wskazać
właściwy adres dla pytania.



--
Alojzy Pupka

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku ŚKW pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=9860&p=99559#p99559.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

Alojzy Pupka
 

W dniu 6 lutego 2013 05:05 użytkownik Podpułkownik Winnicki
<pplk.winnicki@...> napisał:

Jestę Michnikię.
Madame Ichnik!

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
kwiaton ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

"Podpułkownik Winnicki
 

2013/2/3 K. <jack.rockefeller@...>:
Dobry wieczór GWS,

pomyślałam, że ci, którzy nie śledzą forum sarmackiego na bieżąco,
mogą być zainteresowani tym tematem ->
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=115&t=9856&start=0&st=0&sk=t&sd=a
Dwa. Trzy.

Temat jak temat. Mnie się tego rodzaju tematy nie podobają. Jestę Michnikię.

--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior


Re: Wandystan: Wyrok

"Podpułkownik Winnicki
 

W dniu 5 lutego 2013 18:21 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:

**


Czoem Michaelus!


Jeli nawet wadza ma ogromne wtpliwoci w zwizku z wyrokiem to tu
musi by co mocno nie tak...
To jest raczej oczywiste.
Jestem sdzi, wic nie bd si w tej sprawie wypowiada. Ani robi laski.

--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior


[Non-text portions of this message have been removed]


Re: Wandystan: [ChL] Ustawa o miejscach publicznych

"Podpułkownik Winnicki
 

W dniu 5 lutego 2013 18:19 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:

**


Czoem Michaelus!


Mam tylko pytanie, czy w przypadku przyjcia ustawy nie zniknie
istniejce co prawda toporne ale zawsze przesyanie wiadomoci z FC na
LDMW?

Jest to moliwe - paeczka bdzie lee po stronie wadz sarmackich.
Rnica bdzie IMHO jednak niewielka.
Caym sercem popieram projekt!

--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior


[Non-text portions of this message have been removed]


Re: SKW

pmk
 

Zapytajcie na LDMW to może ktoś odpowie.



--
PTR

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku ŚKW pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=9860&p=99465#p99465.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Wandystan: [ChL] Ustawa o miejscach publicznych

Helmut Walterycz
 

On 2013-02-05 18:13, Prezerwatyw Tradycja Radziecki wrote:
Po ich wysluchaniu napisze, ze poprzez czynnosci faktyczne przyjalem
status quo - czyli to mandragor niejako w moim imieniu zarzadza strona
i ld. Bo.... gdyby przyjac inaczej PODLEGALBY KARZE BANICJI. Nie mamy
zatem monarchofaszyzmu, co wyjatkowy, w skali Sarmacji, przywilej dla
LD, ale nazywajcie go sobie do woli ucisnieniem.
Pozostaję pełen niezrozumienia.

O ile się nie mylę, Sarmaci mają prawo korzystać z niepublicznych miejsc dyskusji. I nawet jeżeli te należą do systemu informatycznego (patrz: forum soboru ŚKW) nie podlegają one prawu miejsc publicznych.

O ile się nie mylę, ani sarmacka lista na jasiu, ani lista na wujku Gógl nie stanowią miejsc publicznych w rozumieniu prawa sarmackiego. Nie ma chyba prawa nakazującego archiwizację wszystkich miejsc publicznych?

O ile się nie mylę, czat sarmacki jest wciąż miejscem prywatnym, nicht prawden?

Więc, jeżeli byśmy przenieśli wandejskie miejsce publiczne na forum i "zamknęli" listę, zapraszając wszystkich tró listowiczów na nową "LD czcicieli list wandejskich" to byłaby całkowicie legalna prywatna lista.

A na wała nam publiczna lista, która ma obowiązki miejsca publicznego a nie ma jej przywilejów, bo są niezgodne z założeniami systemu?

Z powyższych przesłanek wynika jasno, wydaje mi się, logika naszego rozumowania i umocowanie naszej propozycji w zdrowym rozsądku.

Nie rozumiem, dlaczego Jego Zajebistość Kolektyw Mandragorski Alojzy mandragor Pupka, świeć jutrzenka nad jego przywództwem miałby prowadzić listę dyskusyjną prowinicji w czyimkolwiek imieniu poza ludem pracującym miast i wsi.


Brak mi słów. Khandzie, miewałeś pomysły lepsze i gorsze. Zrobiłeś mnóstwo fajnych rzeczy. Ale to co teraz odwalasz - to przechodzi moje pojęcie. Wytłumacz mi, czy naprawdę uważasz "sąd o nieustalonym wzroście" za oblegę? Czy naprawdę uważasz, że umiemy tylko bluzgać na Ciebie i Twoje państwo? Czy uważasz, że jesteśmy grupą nierozsądnych roszczeniowców? Czy uważasz, że "poddanie" LD to obelga do państwa sarmackiego?

Jeżeli tak, to ja poproszę o skierowanie do któregoś z obozów Engels. Uważam, że rozwód to de facto śmierć Wandystanu. A z kolei trwanie w chorym związku szarpie nerwy wszystkich niepotrzebnie.

--
Karakachanow Sr
weteran


Re: Wandystan: Ankieta ws. rozwodu KS i MW

Tow. Radziecki
 

Czołem Karolina!

pomyślałam, że ci, którzy nie śledzą forum sarmackiego na bieżąco,
mogą być zainteresowani tym tematem ->
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=115&t=9856&start=0&st=0&sk=t&sd=a
Nuda.

Dwa. Trzy.
U nas - niekonieczne. Ważne, żeby wypowiedzią wyczerpać to, co się
chciało powiedzieć.

--
☭ PTR