Date   

Re: [SPAM] Re: [wandystan] Odwołanie

Tow. Radziecki
 

Czołem Walterycz,

Hej, a czy Cenzorka jest oficjalnie zdjęta z obowiązków? No nie bardzo.

Albo idziemy wg. art. 6 - uchwały RR nr 5: Ordynacja wyborcza, albo
Pretura podejmuje działania, bodajże przez powołanie Trybunały Ludowego
im. Transportowców Barnówka, o stwierdzenie decyzji za nieważną,
odwołanie do Prezydenta nie jest słuszną drogą, szczególnie że nie ma
zakazu łączenia funkcji.

Proszę tow. Prezydenta i tow. Trybuna o opinię. Tow. Cenzorka, jak
wiadomo, nie leci z nami.
Nie do końca rozumiem o co właściwie wam chodzi, Towarzyszu. Nikt na
wybory ani na sprawowanie czy nie funkcji przez towarzyszkę Cenzorkę
powoływać się tu nie ma zamiaru.

Tow. Torkan złożył odwołanie zgodnie z art. 3 Ustawy o Obywatelstwie
(konkretnie fragmentu "(...) Od decyzji o odebraniu obywatelstwa
przysługuje odwołanie do Prezydenta Mandragoratu Wandystanu. ").
Wyście swoje postępowanie możecie prowadzić dalej w trybie jaki wydaje
się wam najwłaściwszy, oczywiście, ale w tym konkretnym przypadku
prawo wprost przyznaje właściwość w zakresie kontroli decyzji Cenzorki
Prezydentowi.

--
☭ PTR


Re: [SPAM] Re: [wandystan] Odwołanie

Helmut Walterycz
 

W dniu 30.03.2020 o 11:58, Tow. Radziecki pisze:
Czołem Torkan,

składam odwołanie od Decyzji Cenzorki nr 35 o pozbawieniu obywatelstwa
wandejskiego z dn. 26 marca 2020 roku.
Potwierdzam przyjęcie wniosku o odwołanie. Dołożę starań, aby został
on rozpatrzony pilnie, tj, w dniu dzisiejszym.
Hej, a czy Cenzorka jest oficjalnie zdjęta z obowiązków? No nie bardzo.

Albo idziemy wg. art. 6 - uchwały RR nr 5: Ordynacja wyborcza, albo Pretura podejmuje działania, bodajże przez powołanie Trybunały Ludowego im. Transportowców Barnówka, o stwierdzenie decyzji za nieważną, odwołanie do Prezydenta nie jest słuszną drogą, szczególnie że nie ma zakazu łączenia funkcji.

Proszę tow. Prezydenta i tow. Trybuna o opinię. Tow. Cenzorka, jak wiadomo, nie leci z nami.


Wandosławię,

Helmut


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Helmut Walterycz
 

W dniu 30.03.2020 o 03:15, Tow. Radziecki pisze:
Swoją drogą, co do tradycji – to nie jest tak, że w jakiś sposób
chciałam tym wszystkim wystąpić przeciw tradycji – gdyby tak było,
ustaliłabym format identyfikatorów jako https://wandystan.eu/u/196 albo
podobnie – i co nam pan wtedy zrobisz?
Odwołam z funkcji za wprowadzanie zmian bez żadnych _uprzednich_
konsultacji? Przyznam, że jednym z problemów jakie mam z tą zmianą,
jest to, że została dokonana bez żadnego zwrócenia się zarówno do
zwierzchników (o to już mniejsza) ale i do społeczeństwa. Narzucanie
rozwiązań przez twórców kodu jest dość słabe.
Ej, ej. To nigdy tak nie działało, od czasów wczesnego Urbana ŻODYN KLdsI nie konsultował zmian w kodzie...

--

banany i słodkości


Re: Odwołanie

Tow. Radziecki
 

Czołem Torkan,

składam odwołanie od Decyzji Cenzorki nr 35 o pozbawieniu obywatelstwa
wandejskiego z dn. 26 marca 2020 roku.
Potwierdzam przyjęcie wniosku o odwołanie. Dołożę starań, aby został
on rozpatrzony pilnie, tj, w dniu dzisiejszym.

--
☭ PTR


Odwołanie

Torkan Ingawaar
 

Towarzyszu Prezydencie,

składam odwołanie od Decyzji Cenzorki nr 35 o pozbawieniu obywatelstwa wandejskiego z dn. 26 marca 2020 roku. Wobec braku jakiegokolwiek wyroku skazującego Trybunału Ludowego, stwierdzającego, że jestem osobą niegodną miana obywatela Wandystanu, nie zostały wyczerpane ustawowe przesłanki umożliwiające odebranie obywatelstwa na podstawie art. 1. Ustawy Churału Ludowego nr 10 o obywatelstwie wandejskim z dn. 4 czerwca 2015 roku, na który się w rzeczonym akcie powołano.

W związku z tym zwracam się do Towarzysza Prezydenta z wnioskiem o unieważnienie Decyzji Cenzorki nr 35 i tym samym proszę o przywrócenie mi obywatelstwa Mandragoratu Wandystanu.

Torkan Ingawaar


--
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus


Re: SKHANDAL

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Potwierdzam, że dowództwo GHM zgłosiło w Komendaturze planowaną
wycieczkę turystyczną do Baridasu. Nic nam nie wiadomo o tym, żeby
mieli tam prowadzić jakieś akcje militarne, ale jeśli ppłk Winnicki
tak mówi... No ale nasz Dalajwanda nie raczył nawet swojego
postrzelonego pośladka przyprowadzić na LDMW w celu zadeklarowania,
czy obierze jakieś imię, więęęęc...
Też uważam to ostatnie za skandal. Co do wypraw do Baridasu - nie do
końca rozumiem konwencję, ale jeżeli to faktycznie jakaś walka o
republikański Baridas - to cel co najmniej słuszny. Ale miałbym
wątpliwości, bo skrzywienia tow. Winnickiego do różnych form
monarchofaszystowskich są powszechnie znane...

--
☭ PTR


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Swoją drogą, co do tradycji – to nie jest tak, że w jakiś sposób
chciałam tym wszystkim wystąpić przeciw tradycji – gdyby tak było,
ustaliłabym format identyfikatorów jako https://wandystan.eu/u/196 albo
podobnie – i co nam pan wtedy zrobisz?
Odwołam z funkcji za wprowadzanie zmian bez żadnych _uprzednich_
konsultacji? Przyznam, że jednym z problemów jakie mam z tą zmianą,
jest to, że została dokonana bez żadnego zwrócenia się zarówno do
zwierzchników (o to już mniejsza) ale i do społeczeństwa. Narzucanie
rozwiązań przez twórców kodu jest dość słabe.

Wręcz przeciwnie, nowe
identyfikatory w dość oczywisty sposób czerpią i nawiązują do tradycji,
ale jednocześnie traktują tę tradycję w sposób rewolucyjny i wnoszą
wartość dodaną nie tylko ponad nasze stare identyfikatory, ale też ponad
identyfikatory istniejące w państwach burżuazyjnych.
Jaką konkretnie wartość dodaną? Wydawało mi się, że ustaliliśmy już
wcześniej - z waszych własnych wypowiedzi - że przyjęcie tej czy innej
konwencji jest raczej kwestią czysto arbitralną. Sama stwierdziła
towarzyszka, że zera wiodące nic nie zmieniają - co więc stracilibyśmy
zachowując je dla samej nostalgii i tradycji?

I muszę powiedzieć, że bycie zawsze dwa kroki przed państwami
monarchofaszystowskimi przynosi efekty – już kilka razy natrafiałam w
różnych miejscach na komentarze typu „Wandystan stoi na wyższym poziomie
rozwoju informatycznego”, czy „jestem pod wrażeniem wandejskiej myśli
technicznej”. Oto ostatni przykład:
https://forum.leocja.org/viewtopic.php?p=1931#p1931
Ciężko mi traktować uznanie w państwach systemowego monarchofaszyzmu
za jakkolwiek pozytywne ¯\_(ツ)_/¯

--
☭ PTR


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Zdecydowanie sekunduję takiej interpretacji!
W dodatku, jak wiadomo, skserowany z północy format B0000 miał z
założenia bardzo poważne ograniczenie pojemności – do 9999. Wiadomo
było, że *jakoś* trzeba będzie *kiedyś* to rozwiązać. S***ci zrobili
ten niespecjalnie elegancki myk z literami, nasze polynowe rozwiązanie
jest lepsze i zgrabniejsze. Ale myślę że oba wpisują się w to, co
ustawa zapisała jako BXXXX, czyli po prostu „B”, a po nim
„indywidualny ciąg znaków”.
Uznając argument rozwiązania zagadnienia, szukałbym jednak podejścia,
które bardziej szanowałoby dotychczasową formułę. Skoro format i tak
jest mniej lub bardziej arbitralny, to czemu nie zastosować metody,
gdzie dotychczasowy, nie gorszy i nie lepszy od innych, jest przyjęty
za podstawowy, wyjściowy? Tj. zakładamy, że identyfikator ma _co
najmniej_ tyle znaków ile dotychczas (co by nie ingerować i nie
przepisywać historii, o ile pamiętam sami jesteście tego największym
zwolennikiem?), więc wszystkie identyfikatory które (powtarzam,
systemowe rozwiązanie jest mi obojętne, mówię o państwowej
prezentacji) mają mniej niż 4 znaki (nie licząc B) dostają
dotychczasowe zera wiodące. A po osiągnięciu B9999 następny byłby
B10000, zgodnie z założeniami systemu.

--
☭ PTR


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Czołem Polyna!

Otóż podaje ona format identyfikatora BXXXXX, czyli trzymając się jej
ściśle, gdybym miała zawnioskować o obywatelstwo, musiałabym podać go
jako B00196. Ale myślę, że nie to miał na myśli ustawodawca, zaś
faktycznym przepisanym formatem miałoby być ‘B’ nastąpione nieokreśloną
liczbą cyfr. W takim przypadku, identyfikatory w nowej postaci zawierają
już w sobie taki ciąg znaków, więc nie widzę potrzeby zmieniania
czegokolwiek.
Faktycznie, przegapiłem te 5 iksów. Przyznam, że raczej skłaniałbym
się do interpretacji, że była to pomyłka pisarska niż intencja
ustawodawcy ;) Trzeba by zajrzeć do archiwów debaty Churału i
sprawdzić, czy było tam coś na ten temat.

To całkowicie zaprzeczałoby idei stojącej za nowymi identyfikatorami –
że mają one być bezpośrednio widoczne w profilu. Poza tym chciałabym
przypomnieć, że do niedawna żadna postać identyfikatora nie była
wyświetlana *w ogóle*.
Przyznam, że widzę tu pewną sprzeczność - z jednej strony mówiłyście
towarzyszko w pierwszym poście, że identyfikator to arbitralny ciąg, z
którym się mieszkańcy nie utożsamiają i że zamiast niego lepsze jest
logowanie za pośrednictwem e-maila, a teraz mówicie, że ideą jest to,
żeby on był widoczny w profilu? Jeżeli jest arbitralny - to czemu ma
dla was różnicę ile ma zer wiodących? Nie kwestionując lepszości
informatycznej w żadnym razie.

A to że nie była wyświetlana to z pewnością był duży brak w
dotychczasowych systemach - cieszę się, że już rozwiązany.

--
☭ PTR


Forward od tow. Oli

Alojzy Pupka
 

Wypierdalać!

Dostałem na priv wiadomość do przekazania tutaj, więc przekazuję bez
zmian i komentarzy:



[będzie chaotycznie pewnie, ale inaczej nie dam rady]

Moje postanowienia zostały wydane po banach , i po nadaniu mi
uprawnień - z których nie skorzystałam.
Same bany na LDMW nie były ze mna konsultowane, po prostu po ich
dokonaniu - acz wiedząc, że sie ucieszę - byłam o nich informowana.
Ba, nawet tow. PLNA próbowała mnie odwieśc od tego. Ale są rzeczy
ważne i wazniejsze.

Czy to w kontekście niewandnego zachowania tow. Torkana czy ostatniej
galerii penisów: Królestwo Dreamlandu od dawna nie jest już
odpowiednim partnerem do poważnej rozmowy i zwyczajnie nie chcę być w
kraju, który nie reaguje, gdy tam degrengolada wciąz postępuje.

W sumie to bardzo dobrze, że nie wygrałam wyborów - co prawda
obiecywałam, że nic się między MW a KD nie zmieni, ale nie wiem, ile
bym wytrzymała nie zrywając jakichkolwiek stosunków z nimi, choćby
happeningowo.
Gdyby TomBond wstał z grobu, to bym im wszystkim tam dał w mordę. Źli
ludzie zło szerzą, a Król jeszcze na to pozwala. Ja się na to nie
godzę.

Także wyszłam, i nie wiem, czy/kiedy wróce. Na razie Wandystan udziela
cichego przyzwolenia na misgenderowanie et al inne akty zła wobec
współmikronacjonistów, czemu ja mówie stanowcze NO PASARAN.

Zresztą, gdyby to była tylko moja personalna, jak to nazwaliście,
wendetta, to podejrzewam, że z LDMW poleciałoby więcej adresów, i to
niezależnie od tego czy ktoś ma status mieszkańca/obywatela w MW czy
nie. Więc podejrzenie całkowicie nietrafione.

Więcej chyba nie ma co wyjaśniać więc die ende.


Wandea Ludu - Podróże Ipanienki: Ébola #wandealudu

wandystan@wandystan.groups.io Integration <wandystan@...>
 

Podróże Ipanienki: Ébola

By Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Istnieje w mikroświecie wiele państw egzystujących gdzieś na uboczu, z dala od wielkiej polityki i wydarzeń o charakterze globalnym. Te zapomniane przez historię kraje rozwijają się własnym, choć wolniejszym tempem. Ich historię chciałbym przytoczyć Towarzyszkom i Towarzyszom w moim autorskim cyklu "Podróże Ipanienki". W pierwszym odcinku nowej serii podróżniczej udam się do dawnej kolonii dreamlandzkiej na dalekim południu - Korony Éboli.

Port w Fort Tombond Port w Fort Tombond - fot. zb. wł.

Ébola (wym. "jebo la") to kraj trudno dostępny, do którego dostać się można wyłącznie drogą morską, cumując w Fort Tombond (wym. "fochtą bą") - jedynym porcie obsługującym ruch międzynarodowy i zarazem będącym stolicą Éboli. Przechodząc do kontroli paszportowej na lądzie można ujrzeć maszt, na którym łopocze flaga państwowa: zielono-złote pasy i flaga Dreamlandu w kantonie. L'ancienne gloire, dawna chwała, to przydomek ébolskiego sztandaru, którego wzór nie zmienił się od czasów kolonialnych. Być może nazwa flagi nawiązuje do tych dawnych, minionych czasów, gdy Ébola utrzymywała więź z metropolią i była otwarta na mikroświat.

Widok na Fort Tombond Widok na Fort Tombond - fot. zb. wł.

W Éboli nie ma infrastruktury turystycznej w naszym rozumieniu tego pojęcia. Nie ma hoteli, restauracji, kawiarni czy biur podróży. Na szczęście miejscowa ludność jest bardzo gościnna, jeżeli turysta posiada pieniądze przywiezione zza oceanu. W moim przypadku, z racji posiadania sporej ilości gotówki odłożonej z tantiem, gdy grywałem w wandejskich i dreamlandzkich klubach, próba przenocowania w pierwszym-lepszym domu za 50 dreamów zaprowadziła mnie do samego cesarza Korony Éboli.

Nie pamiętam, jak ten cesarz miał na imię, ale udostępnił mi jedno z pomieszczeń w swoim pałacu (jak na wandejskie standardy była to naprawdę porządna dacza), dzięki czemu mogłem w dość komfortowych warunkach objechać najciekawsze miejsca w kraju.

Co zwiedziłem i polecam do zwiedzenia?

  • targowisko rybne
  • ruiny twierdzy Fort Tombond
  • budynek poczty z epoki kolonialnej
  • pomnik bohaterów rewolucji 1975 (uzyskanie niepoległości)
  • pomnik cesarza Korony Éboli (miałem sobie zapisać imię tego cesarza, ale zapomniałem)

W Koronie Éboli spędziłem łącznie dwa dni, co jest czasem wystarczającym do głębokiego poznania tego państwa. Zapraszam Czytelniczki i Czytelników do zadawania pytań.


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 18:30 PLNA <polyna@...> napisał(a):

Otóż podaje ona format identyfikatora BXXXXX, czyli trzymając się jej
ściśle, gdybym miała zawnioskować o obywatelstwo, musiałabym podać go
jako B00196. Ale myślę, że nie to miał na myśli ustawodawca, zaś
faktycznym przepisanym formatem miałoby być ‘B’ nastąpione nieokreśloną
liczbą cyfr. W takim przypadku, identyfikatory w nowej postaci zawierają
już w sobie taki ciąg znaków, więc nie widzę potrzeby zmieniania
czegokolwiek.
Zdecydowanie sekunduję takiej interpretacji!
W dodatku, jak wiadomo, skserowany z północy format B0000 miał z
założenia bardzo poważne ograniczenie pojemności – do 9999. Wiadomo
było, że *jakoś* trzeba będzie *kiedyś* to rozwiązać. S***ci zrobili
ten niespecjalnie elegancki myk z literami, nasze polynowe rozwiązanie
jest lepsze i zgrabniejsze. Ale myślę że oba wpisują się w to, co
ustawa zapisała jako BXXXX, czyli po prostu „B”, a po nim
„indywidualny ciąg znaków”.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 17:44, Tow. Radziecki pisze:

Chciałem nawet głośno zaprotestować w obronie Tradycji
Swoją drogą, co do tradycji – to nie jest tak, że w jakiś sposób chciałam tym wszystkim wystąpić przeciw tradycji – gdyby tak było, ustaliłabym format identyfikatorów jako https://wandystan.eu/u/196 albo podobnie – i co nam pan wtedy zrobisz? Wręcz przeciwnie, nowe identyfikatory w dość oczywisty sposób czerpią i nawiązują do tradycji, ale jednocześnie traktują tę tradycję w sposób rewolucyjny i wnoszą wartość dodaną nie tylko ponad nasze stare identyfikatory, ale też ponad identyfikatory istniejące w państwach burżuazyjnych.

I muszę powiedzieć, że bycie zawsze dwa kroki przed państwami monarchofaszystowskimi przynosi efekty – już kilka razy natrafiałam w różnych miejscach na komentarze typu „Wandystan stoi na wyższym poziomie rozwoju informatycznego”, czy „jestem pod wrażeniem wandejskiej myśli technicznej”. Oto ostatni przykład:

https://forum.leocja.org/viewtopic.php?p=1931#p1931

Zwróćcie uwagę na osobę autora tego komentarza.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 17:44, Tow. Radziecki pisze:
Chciałbym tylko zaznaczyć jedną rzecz - dotychczasowy format jest -
pośrednio - określony ustawowo (np. ustawa o obywatelstwie wprost
określa format identyfikatora, który trzeba podać wnioskując o
obywatelstwo).
Zajrzałam właśnie do ustawy. I zobaczyłam dość ciekawą rzecz.

Otóż podaje ona format identyfikatora BXXXXX, czyli trzymając się jej ściśle, gdybym miała zawnioskować o obywatelstwo, musiałabym podać go jako B00196. Ale myślę, że nie to miał na myśli ustawodawca, zaś faktycznym przepisanym formatem miałoby być ‘B’ nastąpione nieokreśloną liczbą cyfr. W takim przypadku, identyfikatory w nowej postaci zawierają już w sobie taki ciąg znaków, więc nie widzę potrzeby zmieniania czegokolwiek.

Aby uniknąć nieporozumienia - proponuję, że przy
zachowaniu nowej formy informatycznej, której zajebistości
prawdopodobnie nie jestem w stanie pełni docenić, na profilach i
listach mieszkańców na stronie głównej wyświetlać jednak w formacie
określonym przez prawo (BXXXX).
To całkowicie zaprzeczałoby idei stojącej za nowymi identyfikatorami – że mają one być bezpośrednio widoczne w profilu. Poza tym chciałabym przypomnieć, że do niedawna żadna postać identyfikatora nie była wyświetlana *w ogóle*.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Mądrość socjogramu odwiedziła nas w osobie Drogiego Lidera.
Pokój i narodowe pojednanie będą nam dane, ale tylko jeśli napiszemy:
„dziękuję towarzysz Drogi Lider”.
dziękuję towarzysz Drogi Lider!

Z przykrych rzeczy – towarzyszka Cenzorka się sama usunęła z listy.
Mam nadzieję, że to raczej tymczasowa podróż na pustynię Negev dla
przemyślenia, niż próba ucieczki przed procesem.
Mam nadzieję, że faktycznie nie jest to trwałe opuszczenie naszego
grona, niefortunne skoki ciśnienia i błędy zdarzają się wszystkim, mam
nadzieję, że to wszystko uda się rozwiązać bez strat osobowych.

--
☭ PTR


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Czołem Polyna,

(...)
Nie będę kłamał - jak pierwszy raz to zobaczyłem to średnio mi się
pomysł spodobał. Chciałem nawet głośno zaprotestować w obronie
Tradycji - która, jak wiadomo, jest mi szczególnie bliska - ale kiedy
zasiadłem do pisania posta to po przemyśleniu wszystkich za i przeciw
stwierdziłem, że nie ma co się Tradycji trzymać ślepo, a fakt że nadal
można wedle uznania korzystać z dotychczasowego ID jest dla mnie
wystarczający.

Chciałbym tylko zaznaczyć jedną rzecz - dotychczasowy format jest -
pośrednio - określony ustawowo (np. ustawa o obywatelstwie wprost
określa format identyfikatora, który trzeba podać wnioskując o
obywatelstwo). Aby uniknąć nieporozumienia - proponuję, że przy
zachowaniu nowej formy informatycznej, której zajebistości
prawdopodobnie nie jestem w stanie pełni docenić, na profilach i
listach mieszkańców na stronie głównej wyświetlać jednak w formacie
określonym przez prawo (BXXXX).

Jeżeli nie będzie sprzeciwu - z chęcią podejmę dyskusję - to bardzo
proszę o wprowadzenie zmian po ustaniu zawieszenia na funkcji.

--
☭ PTR


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

Jezus Ipanienko
 

Nigdzie siebie nie określałem jako SJW i szczerze gardzę czymś takim. Także
zluzuj wora xD Ja na Olę wrzucam bo to ona podbija w takie klimaty, więc
punktuję jej hipokryzję

W dniu pt., 27.03.2020 o 12:50 PLNA <polyna@...> napisał(a):

W dniu 27.03.2020 o 10:59, Jezus Ipanienko pisze:
W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go
nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym
leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL
SIE
NA WUSKU;—DDD
Oesu, odstawcie Twittera, Tumblra, czy czegoś na czym jeszcze siedzicie,
bo to co robicie to SJW-izm czystej wody i policjonowanie ekspresji.
Jeszcze bym zrozumiała, gdybyście byli naiwnym nastolatkiem który
naprawdę wierzy w ten szit, ale nie jesteście. Wyciągacie woke card
tylko po to, żeby komuś zaszkodzić, jednocześnie samemu napierdalając w
innych krajach jakimiś Uganda Knucklesami (rasizm!) i Czungusami
(fatphobia!).

Jeżeli zaś naprawdę robicie to na poważnie, to tylko potwierdza to moje
najgorsze przypuszczenia o socjalnych liberałach – że uprawiacie virtue
signalling tylko po to, żeby samemu się dobrze poczuć, zaś inne osoby
was naprawdę nie obchodzą, i wrzucilibyście je pod autobus przy
pierwszej możliwej okazji.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 12:03, Alojzy Pupka pisze:
Mądrość socjogramu odwiedziła nas w osobie Drogiego Lidera.
Pokój i narodowe pojednanie będą nam dane, ale tylko jeśli napiszemy:
„dziękuję towarzysz Drogi Lider”.
dziękuję towarzysz Drogi Lider

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 11:46, Tow. Radziecki pisze:
I na koniec - na czas związany z postępowaniem, które zapewne poweźmie
Trybun - zawieszam tow. PLNĘ w sprawowaniu funkcji Komisarza ds.
Informatycznych. Zaznaczam, że po konsultacjach z tow. Pupką
zadecydowałem, że zawieszenie będzie miało wymiar wyłącznie formalny -
nie ma miejsca żadne pozbawienie dostępów czy uprawnień, po prostu
proszę na ten czas o wstrzymanie się od działań administracyjnych w
tych systemach. Wierzę w Towarzyszki dobrą wolę.
OK, niech będzie.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 10:59, Jezus Ipanienko pisze:
W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL SIE
NA WUSKU;—DDD
Oesu, odstawcie Twittera, Tumblra, czy czegoś na czym jeszcze siedzicie, bo to co robicie to SJW-izm czystej wody i policjonowanie ekspresji. Jeszcze bym zrozumiała, gdybyście byli naiwnym nastolatkiem który naprawdę wierzy w ten szit, ale nie jesteście. Wyciągacie woke card tylko po to, żeby komuś zaszkodzić, jednocześnie samemu napierdalając w innych krajach jakimiś Uganda Knucklesami (rasizm!) i Czungusami (fatphobia!).

Jeżeli zaś naprawdę robicie to na poważnie, to tylko potwierdza to moje najgorsze przypuszczenia o socjalnych liberałach – że uprawiacie virtue signalling tylko po to, żeby samemu się dobrze poczuć, zaś inne osoby was naprawdę nie obchodzą, i wrzucilibyście je pod autobus przy pierwszej możliwej okazji.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196