Date   

Re: Wandystan: Re: Co z tym Wandystanem?

Tow. Radziecki
 

Czołem PMK!

Jest wykonany co do litery. Natomiast co do głównego
przesłania, to po prostu ktoś z władz wandejskich
musiałby mieć cojones oraz zadekretować zastąpienie
obecnej formuły LDMW rozwiązaniem „jednokierunkowym”
Co byłoby bezsensowne. Rozumiem, że Sarmacji nie zależy na płynnej
obustronnej komunikacji (tj. żeby wiadomości z listy trafiały też na
forum) jednak trudno też spodziewać, że Wandejczycy tak po prostu
wyprą się ośmioletniej Tradycji (mmm!), niezależnie od tego co
niektóre sarmatoosoby myślałyby nt. list dyskusyjnych i osobnych
miejsc publicznych. Podczas pierwszego zjednoczenia jakoś to działało.
Dlaczego ma nie działać teraz?

Kuriozalną wydaje mi się sytuacja, w której o losie i przyszłości
Wandystanu dyskutują Sarmaci, a słowa Wandejczyka, wypowiedziane w
wandejskim miejscu publicznym po prostu do nich technicznie nie
docierają - i zdaje się taka jest wola władz sarmackich (nie wnikam,
czy tych politycznych, czy techniczno-systemowych), aby Wandystan był
dla Sarmatów niemy, żeby zdawał się jeszcze bardziej martwy niż jest
naprawdę. Zjednoczenie od jego momentu okazuje się jednym wielkim
fiaskiem - bo nawet mimo swojego sceptycyzmu wiązałem z nim pewne
nadzieje na ożywienie - stało się jednak odwrotnie. Nadal mam jednak
nadzieję, że to ma związek ze zrozumiałym czasowym zmniejszeniem
aktywności poszczególnych osób, nie z niczym innym.

--
☭ PTR


Re: Co z tym Wandystanem?

pmk
 

Karolina:
Co to w ogóle za pomysł -- zobowiązywać do aktywności
na forum? Jest jak jest, nie wszystkim się podoba to, że
Wandystan trzyma się LD, ale to ich wybór.
To właśnie napisałem, że „ktoś z władz wandejskich
musiałby mieć cojones” aby dokonać zmiany.

Karolina:
Moim zdaniem, problem nie leży w używaniu lub nieużywaniu
forum. Przecież można nawet używać i listy dyskusyjnej,
tylko trzeba ją odpowiednio rozreklamować. A w tym dziale
nie ma nawet informacji o tym, że MW używa listy, nie ma
poradnika, jak się na nią zapisać -- i to jest problem
dla nowego mieszkańca, który zamieszkał w GWS!
Zgodnie z obowiązującymi przepisami — wiążącymi
władze państwowe — obszarem prowincji jest jej dział na
FC. Co nie zmienia faktu, że Wandejczycy przywiązani do
listy mają pełne prawo reklamować ją na wszelkie
możliwe sposoby. Co z kolei nie zmienia faktu, że jest to
szkodliwe dla Sarmacji jako całości (jakbyśmy nie
przerabiali kilku miejsc publicznych, a w efekcie podziału
społeczności na funkcjonujące w odosobnieniu grupki…).

Karolina:
Zresztą, nawet na samej LDMW coś ostatnio mało
aktywności... Nie sądzę, aby forum poprawiło tę
sytuację. Tu raczej chodzi o ludzi samych w sobie.
A o czym mają rozmawiać, we wciąż tym samym gronie? O
kolejnym planie reform?



--
pmk

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Co z tym Wandystanem? pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7266&p=71415#p71415.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Co z tym Wandystanem?

pmk
 

Co to w ogóle za pomysł -- zobowiązywać do aktywności
na forum? Jest jak jest, nie wszystkim się podoba to, że
Wandystan trzyma się LD, ale to ich wybór. Tym bardziej,
żadne zobowiązania nie przekonają Wandejczyków do
używania forum, a wręcz przeciwnie -- mogą ich
odstraszyć.

Moim zdaniem, problem nie leży w używaniu lub nieużywaniu
forum. Przecież można nawet używać i listy dyskusyjnej,
tylko trzeba ją odpowiednio rozreklamować. A w tym dziale
nie ma nawet informacji o tym, że MW używa listy, nie ma
poradnika, jak się na nią zapisać -- i to jest problem
dla nowego mieszkańca, który zamieszkał w GWS!

Zresztą, nawet na samej LDMW coś ostatnio mało
aktywności... Nie sądzę, aby forum poprawiło tę
sytuację. Tu raczej chodzi o ludzi samych w sobie.



--
Karolina

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Co z tym Wandystanem? pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7266&p=71414#p71414.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Co z tym Wandystanem?

pmk
 

Jeremiasz Winchester:
Co z tym punktem traktatu?
Jest wykonany co do litery. Natomiast co do głównego
przesłania, to po prostu ktoś z władz wandejskich
musiałby mieć cojones oraz zadekretować zastąpienie
obecnej formuły LDMW rozwiązaniem „jednokierunkowym”
(zapisanym w traktacie jako jednostronne zobowiązanie
władz państwowych). Bo tak, jak jest, to każdy widzi.



--
pmk

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Co z tym Wandystanem? pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7266&p=71413#p71413.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Co z tym Wandystanem?

pmk
 

justify:l3xfyqhb

Unia unią, ale Wandejczycy w pupie mają chyba
działalność na terytorium Księstwa Sarmacji, wybierając
tylko powolną agonię na ich przestarzałej liście
dyskusyjnej.

Co z tym punktem traktatu?

Art. 14.

W okresie co najmniej dwunastu miesięcy od dnia wejścia w
życie traktatu Księstwo Sarmacji zapewnia mechanizm
przekazywania wypowiedzi zamieszczanych w oficjalnym dziale
Mandragroratu Wandystanu na Forum Centralnym na Listę
Dyskusyjną Mandragoratu Wandystanu.

Czy nasz Książę nie ma prawa do zobowiązania
Wandejczyków (chociażby oficjalnych funkcjonariuszy
reżimu Wandowego) do udzielania się na Forum Centralnym.
Oznaki życia w tym dziale byłyby bardzo miłe i na pewno
znalazłoby się paru Sarmatów co by się w Mandragoracie
zadomowiło.

/justify:l3xfyqhb



--
Jeremiasz Winchester

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Co z tym Wandystanem? pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7266&p=71411#p71411.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

Planowałem mikroancje poruszyć na pracy licencjackiej.
Kciuki trzymam i czekam na wgląd!



--
Silent Man

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70851#p70851.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

Ja również trzymam kciuki i mam nadzieje, że uda mi się
ją przeczytać bo bardzo mnie to ciekawi.

Powodzenia



--
kasienka

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70820#p70820.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

A6176:
Zatem po — mam nadzieję wrócić z tarczą — obronie
odezwę się do Was (i nie tylko).
Tylko prędko, bo nie wiem, czy mam Was, Towarzyszu,
dissować czy
jakikolwiek-jest-odpowiednik-w-gwarze-młodzieżowo-hip-hopowej!



--
pmk

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70717#p70717.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

pmk:
A rozprawę można gdzieś przeczytać, choćby
„kanałami”? (Skoro i tak jest wyłożona do wglądu…)

Termin obrony — fatalny!
Tak, jest wyłożona, ale nie chciałbym, by ta wersja
latała po sieci. Wiecie - sugestie recenzentów, kwestia
rozbudowy, niektóre wątki mogą być może dla kogoś
drażniące itp. ;) Zatem po - mam nadzieję wrócić z
tarczą - obronie odezwę się do Was (i nie tylko).

Ivo - dzięki!



--
A6176

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70710#p70710.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

Genialnie!

Czekam na książkę!
I trzymam kciuki za awatar towarzysza! Proszę mu przekazać
życzenia
powodzenia!



--
imi

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70709#p70709.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

Ivo Karakachanow
 

Genialnie!

Czekam na książkę!
I trzymam kciuki za awatar towarzysza! Proszę mu przekazać życzenia
powodzenia!

--
Ivo


Re: Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

A6176:
Jeśli tylko uda się to, o czym poniżej, to za kilka
(ruskich zapewne) miesięcy będzie z tego kniga i na pewno
z niektórymi z Was będę chciał pewne elementy mojej
roboty skonsultować. (…)
A rozprawę można gdzieś przeczytać, choćby
„kanałami”?

Termin obrony — fatalny!



--
pmk

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70706#p70706.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Praca doktorska poswiecona mikronacjom

pmk
 

Towarzyszki i Towarzysze!

Część z Was wiedziała, że mój (re)a(l)watar
przygotowywał większą pracę poświęconą mikronacjom, a
dokładniej Mandragoratowi Wandystanu i Księstwu Sarmacji.
Praca ukończona, właśnie poddaję się realiozie
związanej z procesem uznania jej za naukową. Jeśli tylko
uda się to, o czym poniżej, to za kilka (ruskich zapewne)
miesięcy będzie z tego kniga i na pewno z niektórymi z
Was będę chciał pewne elementy mojej roboty
skonsultować. Na pewno starałem się pracować tak, żeby
żadnej i żadnemu z Was nie zaszkodzić, bo jestem
mikronautą i spędziłem tu kilka lat życia i nie
zamierzam nigdzie wyjeżdżać. Jeśli ktoś potrzebuje
więcej informacji, proszę na razie o kontakt na priv
(mogę odpowiadać z opóźnieniem z racji nadmiaru roboty
przynajmniej do środy). Puszczam przez forum, żeby trafić
potencjalnie również do nie Wandejczyków.

Oficjalne info (Salka mieści jakieś 10 osób, więc może
być problem z wejściem, sugeruję zatem poczekać na
książkę ;) ):

Dziekan i Rada Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu
Gdańskiego zawiadamiają, że dnia 27 czerwca 2012r. w sali
nr A306 o godz. 15.00 w budynku Wydziału Nauk Społecznych
w Gdańsku Oliwie, ul. Bażyńskiego 4 odbędzie się
publiczna obrona rozprawy doktorskiej mgr Grzegorza Stunży
na temat:

„ Wirtualne państwo jako przestrzeń edukacji
obywatelskiej. Studia z etnografii internetu”

Promotor : prof. dr hab. Tomasz Szkudlarek /Uniwersytet
Gdański/

Recenzenci :
prof. UG, dr hab. Lucyna Kopciewicz
prof. UWr. , dr hab. Witold Jakubowski / Uniwersytet
Wrocławski/
Praca doktorska wyłożona jest do wglądu w Bibliotece
Głównej Uniwersytetu Gdańskiego w Gdańsku Oliwie, ul.
Wita Stwosza 53.



--
A6176

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Praca doktorska poświęcona mikronacjom pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=7178&p=70701#p70701.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.


Manifest Ruchu 14 Czerwca

Tow. Radziecki
 

Towarzysze! Przyjaciele!

Dziś, w dzień po piątej rocznicy ponownego ogłoszenia niepodległości
przez Mandragorat Wandystanu, chciałbym zadeklarować utworzenie Ruchu
14 Czerwca, który ujmując rządy w swe ręce stawia sobie za zadanie aż
do czasu utworzenia stałego rządu robotniczo-włościańskiego kłaść
podwaliny pod przyszły, ludowy ustrój Mandragoratu.

Ruch 14 Czerwca ma być ruchem zrywu ludowego, skierowanego wyłącznie
przeciwko marazmowi i bierności, nie przeciwko dotychczasowym władzom,
ani nie przeciwko zjednoczeniu. Przejęcie władzy przez Ruch nie jest
jej pozbawieniem dotychczasowych organów ludowych - a jedynie jej
świadomą uzurpacją w tym zakresie, w jakim dotychczasowe organy nie są
w stanie lub nie chcą jej sprawować. Uzurpacją, której jedynym
zadaniem jest doprowadzenie Mandragoratu do stanu, w którym będziemy
mieli potencjał wystarczający, aby można było wrócić do utartych metod
sprawowania władzy.

Ruch 14 Czerwca nie uznaje zjednoczenia za moment, w którym możemy
spocząć na laurach i angażować się w Wandystan tylko wtedy, kiedy
będziemy mieć wenę. Wandystan oparty jest na naszej działalności - i
jeżeli uznajemy się za obywateli wandejskich, tworzymy pewną
wspólnotę. Wspólnotę, wobec której mamy obowiązki, polegające na
dostarczaniu swojego wkładu. Jeżeli zapomnimy o tych obowiązkach i
będziemy jedynie czerpać z wspólnego kotła - okaże się, że jest pusty.
Że wtedy, kiedy wreszcie będziemy mieć wenę - nie będzie już
Wandystanu, żeby ją urzeczywistnić. Wystarczy chociażby wskazać na los
Gnomii - która cierpiała na długotrwałe "sny zimowe" i upadła
dokładnie przez takie podejście. Zjednoczenie mogło nas zabezpieczyć
tak, jak bliskie kontakty z Wandystanem zabezpieczyły byłych gnomów -
że mają miejsce, gdzie mogą wpaść i uzewnętrznić swoją wenę. Ale czy
naprawdę chcemy Wandystanu jako dom starców, jako skansen? Czy chcemy,
żeby jeżeli za rok trafi się nam rzeczona wena, będziemy musieli
uzewnętrzniać ją na forum Sarmacji, gdzie może jakieś niedobitki
jedynie zrozumieją, że mówimy o jakiejś dawno umarłej prowincji? Ja
tego nie chcę. Mam nadzieję, że i Wy również nie.

Mikronacja, tak jak każde hobby wymaga od nas pewnego wkładu. Nie
mówię tu o wpadaniu w konflikt z realnym życiem. Nie krytykuję ani nie
uderzam w tych, którzy po prostu nie mają czasu. To zupełnie osobna
sprawa. Chodzi mi o podejście, w którym olewamy te rzeczy, które nas
męczą, nużą lub denerwują - a które w dużej części są tym, co jest
potrzebne żeby mikronacja jako taka istniała. Żeby można było czerpać
przyjemność z jej istnienia. Wybaczcie, że posłużę się płaską
metaforą, ale to jak z pracą na roli - dopiero po dłuższym czasie i
włożeniu wkładu nużącej pracy możecie zbierać plony. Choć wydaje się
to niezwiązane ze sobą - nawet napisanie wiersza, zabawnego filmiku,
czy obrazka ma sens wtedy, kiedy za tym wszystkim istnieją struktury
państwa. Tym bardziej, że w/w formy aktywności zazwyczaj są
konsekwencją zwykłej działalności - czy opowieści o kpt. Scholiku
powstałyby bez funkcjonującej dyplomacji między państwami? Czy w ogóle
postać tow. Wandy powstałaby, gdyby nie faktyczna działalność KPS w
Sarmacji i zapotrzebowanie na pewną ideologiczną i narracyjną
podbudowę? Tymczasem mam wrażenie, jakby niektórzy chcieli zatrzymać
się na wyłącznie działalności komentatorskiej - z braku laku
zastępując komentowanie mikronacyjności komentowaniem reala w otoczce
mikronacyjnej. To jednak sprawia, że nawet to komentowanie jest co raz
bardziej jałowe - a wena jakoś nie przychodzi.

Ruch 14 Czerwca w tym miejscu jest ruchem jednoosobowym - i jakoś nie
spodziewam się, żeby się rozszerzył, biorąc pod uwagę sceptycyzm lub
milczenie tych, do których z tym projektem się skierowałem. Tym
niemniej zachęcam wszystkich do zaangażowania się, jeżeli nie w R14-6,
to w Wandystan jako taki. Moje zaproszenie kieruję tak do obecnych
jego mieszkańców, do byłych emigrantów do Sarmacji, a także do
Sarmatów, wszystkich Sarmatów którzy mieliby ochotę zaangażować się w
odbudowę Wandystanu. Wandystanu, który powinien wrócić z okolic klubu
dyskusyjnego i artystycznego projektu re-kreacji realowych tekstów
kultury na kontekst mikronacyjny (do których ograniczała się zazwyczaj
w/w "wena" - nie mówię, że to zło, ale to nie powinno być większością
wandejskiej aktywności) do bycia faktyczną mikronacją - w tym
przypadku prowincją, ale prowincja ze specyficznym stylem i kulturą.
Wykażmy się rozumem i godnością człowieka, sprawmy, aby warto było żyć
i warto było być.

Nie ukrywam, że taka deklaracja jest w pewnym sensie konsekwencją
zażenowania, jakie ogarnęło mnie po tym, jak popatrzyłem na obecną
sytuację Wandystanu. Krytykowałem zjednoczenie, argumentowałem
przeciwko niemu, to fakt. Ale zażenowanie ogarnia mnie wtedy, kiedy
tow. Khand spokojnie mówi o organizowaniu wyborów w Wandystanie, w
sytuacji, kiedy sami Wandejczycy mówią o trupie, którego nie da się
ożywić. Kiedy - i tu wchodzę w sprawy osobiste - kiedy argumentem jest
dla nich nie to, jak działam dla Wandystanu, ale to, że działam czy
działałem w innych krajach. Kiedy uznają, że obecnej rzeczywistości
nie da się już zmienić. Ja uważam, że się da. Nie twierdzę, że na
pewno się uda (na pewno nie, jeżeli tylko ja będe próbował to zrobić)
ale tak czy inaczej - warto spróbować.

Na zakończenie, aby patetyczności stało się zadość, odwołam się do
wandejskiego hymnu: Wandowie! Socjalizm albo śmierć!

Niniejszy manifest został sporządzony w wielu kopiach, które zostaną
rozpowszechnione, na LDMW, na (tfu!) forum Sarmacji i w Wandei Ludu.

--
Pierwszy Sekretarz Ruchu 14 Czerwca
☭ oksymoron Prezerwatyw Tradycja Radziecki


SAL nie odda broni

Tow. Radziecki
 

Czołem Wandystan

http://wandea.wandystan.eu/2432

Zapraszam do lektury, Tomasz Kameltoł

--
☭ PTR


Re: Wandystan: Sugestie działania

Tow. Radziecki
 

Czołem Scholik!

Swoją drogą, martwi brak wiadomości na liście. To jest ten aktywny
Mandragorat? Żeście się, towarzysze, nie popisali. Jestem tylko marnym
klonem ale mogę w czymś pomóc. Tylko powiedzcie gdzie by się pomoc przydała,
a zabiorę się do roboty pod duchowym oświeceniem Armina Jedynego.
Pozwalamy wam działać, a wy się jeszcze pytacie, co macie robić,
Scholik? Von Keinschloss, rozumiecie, byłby z was niezadowolony,
Scholik. Do roboty, przyjechaliście, zadanie pewnie macie, to co wy
się jeszcze pytacie? Względnie, jeżeli zadanie nie dotarło, to służymy
telefonem do Szkolina.

--
☭ PTR


Re: Wandystan: Sugestie działania

Kapitan Scholik
 

----- Wiadomość pierwotna -----

Od: Zgroza <llll@vp.pl>
Do: wandystan@yahoogroups.com
DW:
Wysłane: 22:57 poniedziałek, 2012-6-11
Temat: Re: Wandystan: Sugestie działania

Czy równie pierwotna jak poczucie humoru Svena de Yremy?
To żeście, towarzyszu, autorytet przytoczyli. Nie śmiem nawet porównywać się do tego geniusza humoru.

Wiersz! Odezwa! Śmieszny obrazek! Naprzód, Towarzyszu!
W odezwach - kiepskim. Śmieszny obrazek? Zapominacie, towarzyszu, żem rodowity Scholandczyk i humoru nie posiadam. Takiego mnie stworzył Winnicki Michaś, a która postać literacka sprzeciwi się autorowi?

Wiersz?

Na górze Wandystan,
Na dole Sarmacja,
a między nimi przepaść.

Nie, to było kiepskie. Może coś lepszego.

Wandejczycy, towarzysze!
Yavą śmigają kapitaliści
Pono Sarmacja tu idzie
Ivo przypomina wszystkim

Et, pono Sarmacja przyszła
Raźniej ma wszystkim być
Dzielnym weteranom wojen
Ale i książętom na tronie

Lecz co na to towarzysze?
Ano nic, dalej w letargu i cisze
Ćma tylko czasem przeleci.

PS. Pierwsze litery wersów.

-- 
Milicja Miejska Scholopolis


Re: Wandystan: Sugestie działania

Helmut Walterycz
 

Szcziszczat!
----- Wiadomość pierwotna -----
Czy równie pierwotna jak poczucie humoru Svena de Yremy?

Swoją drogą, martwi brak wiadomości na liście. To jest ten aktywny Mandragorat? Żeście się, towarzysze, nie popisali. Jestem tylko marnym klonem ale mogę w czymś pomóc. Tylko powiedzcie gdzie by się pomoc przydała, a zabiorę się do roboty pod duchowym oświeceniem Armina Jedynego.
Wiersz! Odezwa! Śmieszny obrazek! Naprzód, Towarzyszu!

--
Senior


Re: Wandystan: Sugestie działania

Kapitan Scholik
 

----- Wiadomość pierwotna -----

Od: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky@gmail.com>
Do: wandystan@yahoogroups.com
DW:
Wysłane: 0:28 niedziela, 2012-6-10
Temat: Re: Wandystan: Sugestie działania

Wypierdalać!

http://wandystan.eu/az/main.php
Ładną stronę żeście odwalili, towarzyszu. Ale nagłówek powinien zostać ten sam.

Swoją drogą, martwi brak wiadomości na liście. To jest ten aktywny Mandragorat? Żeście się, towarzysze, nie popisali. Jestem tylko marnym klonem ale mogę w czymś pomóc. Tylko powiedzcie gdzie by się pomoc przydała, a zabiorę się do roboty pod duchowym oświeceniem Armina Jedynego.

-- 
Milicja Miejska Scholopolis


Re: Wandystan: Konsultacje o ordynacji

Ivo Karakachanow
 

Jaki kurwa SŁUPING! Jakie SŁUPY??? Jeżeli ktoś jest obywatelem przy
dzisiejszych regulacjach, to Z DEFINICJI nie jest slupem! Walczycie z
WYMYŚLONYM zjawiskiem, na dodatek obrażając ludzi - bo słup to stoi pod
budką z piwem, a słupów w ŻADNYM rozumieniu w Sarmacji NIE MA.
Odpowiem krotko: Jagoda Nowicka itp.

--
Ivo

5161 - 5180 of 54065