Date   

Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Zdecydowanie sekunduję takiej interpretacji!
W dodatku, jak wiadomo, skserowany z północy format B0000 miał z
założenia bardzo poważne ograniczenie pojemności – do 9999. Wiadomo
było, że *jakoś* trzeba będzie *kiedyś* to rozwiązać. S***ci zrobili
ten niespecjalnie elegancki myk z literami, nasze polynowe rozwiązanie
jest lepsze i zgrabniejsze. Ale myślę że oba wpisują się w to, co
ustawa zapisała jako BXXXX, czyli po prostu „B”, a po nim
„indywidualny ciąg znaków”.
Uznając argument rozwiązania zagadnienia, szukałbym jednak podejścia,
które bardziej szanowałoby dotychczasową formułę. Skoro format i tak
jest mniej lub bardziej arbitralny, to czemu nie zastosować metody,
gdzie dotychczasowy, nie gorszy i nie lepszy od innych, jest przyjęty
za podstawowy, wyjściowy? Tj. zakładamy, że identyfikator ma _co
najmniej_ tyle znaków ile dotychczas (co by nie ingerować i nie
przepisywać historii, o ile pamiętam sami jesteście tego największym
zwolennikiem?), więc wszystkie identyfikatory które (powtarzam,
systemowe rozwiązanie jest mi obojętne, mówię o państwowej
prezentacji) mają mniej niż 4 znaki (nie licząc B) dostają
dotychczasowe zera wiodące. A po osiągnięciu B9999 następny byłby
B10000, zgodnie z założeniami systemu.

--
☭ PTR


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Czołem Polyna!

Otóż podaje ona format identyfikatora BXXXXX, czyli trzymając się jej
ściśle, gdybym miała zawnioskować o obywatelstwo, musiałabym podać go
jako B00196. Ale myślę, że nie to miał na myśli ustawodawca, zaś
faktycznym przepisanym formatem miałoby być ‘B’ nastąpione nieokreśloną
liczbą cyfr. W takim przypadku, identyfikatory w nowej postaci zawierają
już w sobie taki ciąg znaków, więc nie widzę potrzeby zmieniania
czegokolwiek.
Faktycznie, przegapiłem te 5 iksów. Przyznam, że raczej skłaniałbym
się do interpretacji, że była to pomyłka pisarska niż intencja
ustawodawcy ;) Trzeba by zajrzeć do archiwów debaty Churału i
sprawdzić, czy było tam coś na ten temat.

To całkowicie zaprzeczałoby idei stojącej za nowymi identyfikatorami –
że mają one być bezpośrednio widoczne w profilu. Poza tym chciałabym
przypomnieć, że do niedawna żadna postać identyfikatora nie była
wyświetlana *w ogóle*.
Przyznam, że widzę tu pewną sprzeczność - z jednej strony mówiłyście
towarzyszko w pierwszym poście, że identyfikator to arbitralny ciąg, z
którym się mieszkańcy nie utożsamiają i że zamiast niego lepsze jest
logowanie za pośrednictwem e-maila, a teraz mówicie, że ideą jest to,
żeby on był widoczny w profilu? Jeżeli jest arbitralny - to czemu ma
dla was różnicę ile ma zer wiodących? Nie kwestionując lepszości
informatycznej w żadnym razie.

A to że nie była wyświetlana to z pewnością był duży brak w
dotychczasowych systemach - cieszę się, że już rozwiązany.

--
☭ PTR


Forward od tow. Oli

Alojzy Pupka
 

Wypierdalać!

Dostałem na priv wiadomość do przekazania tutaj, więc przekazuję bez
zmian i komentarzy:



[będzie chaotycznie pewnie, ale inaczej nie dam rady]

Moje postanowienia zostały wydane po banach , i po nadaniu mi
uprawnień - z których nie skorzystałam.
Same bany na LDMW nie były ze mna konsultowane, po prostu po ich
dokonaniu - acz wiedząc, że sie ucieszę - byłam o nich informowana.
Ba, nawet tow. PLNA próbowała mnie odwieśc od tego. Ale są rzeczy
ważne i wazniejsze.

Czy to w kontekście niewandnego zachowania tow. Torkana czy ostatniej
galerii penisów: Królestwo Dreamlandu od dawna nie jest już
odpowiednim partnerem do poważnej rozmowy i zwyczajnie nie chcę być w
kraju, który nie reaguje, gdy tam degrengolada wciąz postępuje.

W sumie to bardzo dobrze, że nie wygrałam wyborów - co prawda
obiecywałam, że nic się między MW a KD nie zmieni, ale nie wiem, ile
bym wytrzymała nie zrywając jakichkolwiek stosunków z nimi, choćby
happeningowo.
Gdyby TomBond wstał z grobu, to bym im wszystkim tam dał w mordę. Źli
ludzie zło szerzą, a Król jeszcze na to pozwala. Ja się na to nie
godzę.

Także wyszłam, i nie wiem, czy/kiedy wróce. Na razie Wandystan udziela
cichego przyzwolenia na misgenderowanie et al inne akty zła wobec
współmikronacjonistów, czemu ja mówie stanowcze NO PASARAN.

Zresztą, gdyby to była tylko moja personalna, jak to nazwaliście,
wendetta, to podejrzewam, że z LDMW poleciałoby więcej adresów, i to
niezależnie od tego czy ktoś ma status mieszkańca/obywatela w MW czy
nie. Więc podejrzenie całkowicie nietrafione.

Więcej chyba nie ma co wyjaśniać więc die ende.


Wandea Ludu - Podróże Ipanienki: Ébola #wandealudu

wandystan@wandystan.groups.io Integration <wandystan@...>
 

Podróże Ipanienki: Ébola

By Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Istnieje w mikroświecie wiele państw egzystujących gdzieś na uboczu, z dala od wielkiej polityki i wydarzeń o charakterze globalnym. Te zapomniane przez historię kraje rozwijają się własnym, choć wolniejszym tempem. Ich historię chciałbym przytoczyć Towarzyszkom i Towarzyszom w moim autorskim cyklu "Podróże Ipanienki". W pierwszym odcinku nowej serii podróżniczej udam się do dawnej kolonii dreamlandzkiej na dalekim południu - Korony Éboli.

Port w Fort Tombond Port w Fort Tombond - fot. zb. wł.

Ébola (wym. "jebo la") to kraj trudno dostępny, do którego dostać się można wyłącznie drogą morską, cumując w Fort Tombond (wym. "fochtą bą") - jedynym porcie obsługującym ruch międzynarodowy i zarazem będącym stolicą Éboli. Przechodząc do kontroli paszportowej na lądzie można ujrzeć maszt, na którym łopocze flaga państwowa: zielono-złote pasy i flaga Dreamlandu w kantonie. L'ancienne gloire, dawna chwała, to przydomek ébolskiego sztandaru, którego wzór nie zmienił się od czasów kolonialnych. Być może nazwa flagi nawiązuje do tych dawnych, minionych czasów, gdy Ébola utrzymywała więź z metropolią i była otwarta na mikroświat.

Widok na Fort Tombond Widok na Fort Tombond - fot. zb. wł.

W Éboli nie ma infrastruktury turystycznej w naszym rozumieniu tego pojęcia. Nie ma hoteli, restauracji, kawiarni czy biur podróży. Na szczęście miejscowa ludność jest bardzo gościnna, jeżeli turysta posiada pieniądze przywiezione zza oceanu. W moim przypadku, z racji posiadania sporej ilości gotówki odłożonej z tantiem, gdy grywałem w wandejskich i dreamlandzkich klubach, próba przenocowania w pierwszym-lepszym domu za 50 dreamów zaprowadziła mnie do samego cesarza Korony Éboli.

Nie pamiętam, jak ten cesarz miał na imię, ale udostępnił mi jedno z pomieszczeń w swoim pałacu (jak na wandejskie standardy była to naprawdę porządna dacza), dzięki czemu mogłem w dość komfortowych warunkach objechać najciekawsze miejsca w kraju.

Co zwiedziłem i polecam do zwiedzenia?

  • targowisko rybne
  • ruiny twierdzy Fort Tombond
  • budynek poczty z epoki kolonialnej
  • pomnik bohaterów rewolucji 1975 (uzyskanie niepoległości)
  • pomnik cesarza Korony Éboli (miałem sobie zapisać imię tego cesarza, ale zapomniałem)

W Koronie Éboli spędziłem łącznie dwa dni, co jest czasem wystarczającym do głębokiego poznania tego państwa. Zapraszam Czytelniczki i Czytelników do zadawania pytań.


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 18:30 PLNA <polyna@posteo.net> napisał(a):

Otóż podaje ona format identyfikatora BXXXXX, czyli trzymając się jej
ściśle, gdybym miała zawnioskować o obywatelstwo, musiałabym podać go
jako B00196. Ale myślę, że nie to miał na myśli ustawodawca, zaś
faktycznym przepisanym formatem miałoby być ‘B’ nastąpione nieokreśloną
liczbą cyfr. W takim przypadku, identyfikatory w nowej postaci zawierają
już w sobie taki ciąg znaków, więc nie widzę potrzeby zmieniania
czegokolwiek.
Zdecydowanie sekunduję takiej interpretacji!
W dodatku, jak wiadomo, skserowany z północy format B0000 miał z
założenia bardzo poważne ograniczenie pojemności – do 9999. Wiadomo
było, że *jakoś* trzeba będzie *kiedyś* to rozwiązać. S***ci zrobili
ten niespecjalnie elegancki myk z literami, nasze polynowe rozwiązanie
jest lepsze i zgrabniejsze. Ale myślę że oba wpisują się w to, co
ustawa zapisała jako BXXXX, czyli po prostu „B”, a po nim
„indywidualny ciąg znaków”.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 17:44, Tow. Radziecki pisze:

Chciałem nawet głośno zaprotestować w obronie Tradycji
Swoją drogą, co do tradycji – to nie jest tak, że w jakiś sposób chciałam tym wszystkim wystąpić przeciw tradycji – gdyby tak było, ustaliłabym format identyfikatorów jako https://wandystan.eu/u/196 albo podobnie – i co nam pan wtedy zrobisz? Wręcz przeciwnie, nowe identyfikatory w dość oczywisty sposób czerpią i nawiązują do tradycji, ale jednocześnie traktują tę tradycję w sposób rewolucyjny i wnoszą wartość dodaną nie tylko ponad nasze stare identyfikatory, ale też ponad identyfikatory istniejące w państwach burżuazyjnych.

I muszę powiedzieć, że bycie zawsze dwa kroki przed państwami monarchofaszystowskimi przynosi efekty – już kilka razy natrafiałam w różnych miejscach na komentarze typu „Wandystan stoi na wyższym poziomie rozwoju informatycznego”, czy „jestem pod wrażeniem wandejskiej myśli technicznej”. Oto ostatni przykład:

https://forum.leocja.org/viewtopic.php?p=1931#p1931

Zwróćcie uwagę na osobę autora tego komentarza.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 17:44, Tow. Radziecki pisze:
Chciałbym tylko zaznaczyć jedną rzecz - dotychczasowy format jest -
pośrednio - określony ustawowo (np. ustawa o obywatelstwie wprost
określa format identyfikatora, który trzeba podać wnioskując o
obywatelstwo).
Zajrzałam właśnie do ustawy. I zobaczyłam dość ciekawą rzecz.

Otóż podaje ona format identyfikatora BXXXXX, czyli trzymając się jej ściśle, gdybym miała zawnioskować o obywatelstwo, musiałabym podać go jako B00196. Ale myślę, że nie to miał na myśli ustawodawca, zaś faktycznym przepisanym formatem miałoby być ‘B’ nastąpione nieokreśloną liczbą cyfr. W takim przypadku, identyfikatory w nowej postaci zawierają już w sobie taki ciąg znaków, więc nie widzę potrzeby zmieniania czegokolwiek.

Aby uniknąć nieporozumienia - proponuję, że przy
zachowaniu nowej formy informatycznej, której zajebistości
prawdopodobnie nie jestem w stanie pełni docenić, na profilach i
listach mieszkańców na stronie głównej wyświetlać jednak w formacie
określonym przez prawo (BXXXX).
To całkowicie zaprzeczałoby idei stojącej za nowymi identyfikatorami – że mają one być bezpośrednio widoczne w profilu. Poza tym chciałabym przypomnieć, że do niedawna żadna postać identyfikatora nie była wyświetlana *w ogóle*.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Mądrość socjogramu odwiedziła nas w osobie Drogiego Lidera.
Pokój i narodowe pojednanie będą nam dane, ale tylko jeśli napiszemy:
„dziękuję towarzysz Drogi Lider”.
dziękuję towarzysz Drogi Lider!

Z przykrych rzeczy – towarzyszka Cenzorka się sama usunęła z listy.
Mam nadzieję, że to raczej tymczasowa podróż na pustynię Negev dla
przemyślenia, niż próba ucieczki przed procesem.
Mam nadzieję, że faktycznie nie jest to trwałe opuszczenie naszego
grona, niefortunne skoki ciśnienia i błędy zdarzają się wszystkim, mam
nadzieję, że to wszystko uda się rozwiązać bez strat osobowych.

--
☭ PTR


Re: Identyfikatory wandejskie w nowej odsłonie

Tow. Radziecki
 

Czołem Polyna,

(...)
Nie będę kłamał - jak pierwszy raz to zobaczyłem to średnio mi się
pomysł spodobał. Chciałem nawet głośno zaprotestować w obronie
Tradycji - która, jak wiadomo, jest mi szczególnie bliska - ale kiedy
zasiadłem do pisania posta to po przemyśleniu wszystkich za i przeciw
stwierdziłem, że nie ma co się Tradycji trzymać ślepo, a fakt że nadal
można wedle uznania korzystać z dotychczasowego ID jest dla mnie
wystarczający.

Chciałbym tylko zaznaczyć jedną rzecz - dotychczasowy format jest -
pośrednio - określony ustawowo (np. ustawa o obywatelstwie wprost
określa format identyfikatora, który trzeba podać wnioskując o
obywatelstwo). Aby uniknąć nieporozumienia - proponuję, że przy
zachowaniu nowej formy informatycznej, której zajebistości
prawdopodobnie nie jestem w stanie pełni docenić, na profilach i
listach mieszkańców na stronie głównej wyświetlać jednak w formacie
określonym przez prawo (BXXXX).

Jeżeli nie będzie sprzeciwu - z chęcią podejmę dyskusję - to bardzo
proszę o wprowadzenie zmian po ustaniu zawieszenia na funkcji.

--
☭ PTR


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

Halabanacha
 

Nigdzie siebie nie określałem jako SJW i szczerze gardzę czymś takim. Także
zluzuj wora xD Ja na Olę wrzucam bo to ona podbija w takie klimaty, więc
punktuję jej hipokryzję

W dniu pt., 27.03.2020 o 12:50 PLNA <polyna@posteo.net> napisał(a):

W dniu 27.03.2020 o 10:59, Jezus Ipanienko pisze:
W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go
nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym
leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL
SIE
NA WUSKU;—DDD
Oesu, odstawcie Twittera, Tumblra, czy czegoś na czym jeszcze siedzicie,
bo to co robicie to SJW-izm czystej wody i policjonowanie ekspresji.
Jeszcze bym zrozumiała, gdybyście byli naiwnym nastolatkiem który
naprawdę wierzy w ten szit, ale nie jesteście. Wyciągacie woke card
tylko po to, żeby komuś zaszkodzić, jednocześnie samemu napierdalając w
innych krajach jakimiś Uganda Knucklesami (rasizm!) i Czungusami
(fatphobia!).

Jeżeli zaś naprawdę robicie to na poważnie, to tylko potwierdza to moje
najgorsze przypuszczenia o socjalnych liberałach – że uprawiacie virtue
signalling tylko po to, żeby samemu się dobrze poczuć, zaś inne osoby
was naprawdę nie obchodzą, i wrzucilibyście je pod autobus przy
pierwszej możliwej okazji.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 12:03, Alojzy Pupka pisze:
Mądrość socjogramu odwiedziła nas w osobie Drogiego Lidera.
Pokój i narodowe pojednanie będą nam dane, ale tylko jeśli napiszemy:
„dziękuję towarzysz Drogi Lider”.
dziękuję towarzysz Drogi Lider

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 11:46, Tow. Radziecki pisze:
I na koniec - na czas związany z postępowaniem, które zapewne poweźmie
Trybun - zawieszam tow. PLNĘ w sprawowaniu funkcji Komisarza ds.
Informatycznych. Zaznaczam, że po konsultacjach z tow. Pupką
zadecydowałem, że zawieszenie będzie miało wymiar wyłącznie formalny -
nie ma miejsca żadne pozbawienie dostępów czy uprawnień, po prostu
proszę na ten czas o wstrzymanie się od działań administracyjnych w
tych systemach. Wierzę w Towarzyszki dobrą wolę.
OK, niech będzie.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 10:59, Jezus Ipanienko pisze:
W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL SIE
NA WUSKU;—DDD
Oesu, odstawcie Twittera, Tumblra, czy czegoś na czym jeszcze siedzicie, bo to co robicie to SJW-izm czystej wody i policjonowanie ekspresji. Jeszcze bym zrozumiała, gdybyście byli naiwnym nastolatkiem który naprawdę wierzy w ten szit, ale nie jesteście. Wyciągacie woke card tylko po to, żeby komuś zaszkodzić, jednocześnie samemu napierdalając w innych krajach jakimiś Uganda Knucklesami (rasizm!) i Czungusami (fatphobia!).

Jeżeli zaś naprawdę robicie to na poważnie, to tylko potwierdza to moje najgorsze przypuszczenia o socjalnych liberałach – że uprawiacie virtue signalling tylko po to, żeby samemu się dobrze poczuć, zaś inne osoby was naprawdę nie obchodzą, i wrzucilibyście je pod autobus przy pierwszej możliwej okazji.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 05:20, Ola Kaarina Isadora Hughson pisze:
Natomiast żadna zmowa nie miała miejsca
Potwierdzam. Za zgodą tow. Oli mogę udostępnić logi rozmów to potwierdzające.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Nadanie uprawnień na LDMW

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 03:41, Alojzy Pupka pisze:
Trochę jednak jestem zawiedziony, że niektórzy posiadający już
wcześniej te uprawnienia, nadużywają ich, łamiąc zaufanie Ludu
Wandejskiego.
https://u.wandystan.eu/qnfzzf.png
Miałam nie komentować sprawy publicznie, ale zrobiłam to tylko i wyłącznie dla ochrony samopoczucia i zdrowia psychicznego tow. Chojnackiej, za które czuję się osobiście odpowiedzialna po pewnym wydarzeniu sprzed 10 miesięcy w moim życiu. Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć szczegółów – proszę o kontakt kanałami prywatnymi. E-mail lub jabber.

Osądzi mnie za to Wanda, historia i być może Trybunał Ludowy im. Strażników Karlina.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że po zbanowaniu w/w, działając w zmowie
z tow. Cenzorką
Nie było to w zmowie. Jestem za to osobiście odpowiedzialna i ja wyłącznie.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 10:46 Tow. Radziecki <ks.radetzky@gmail.com> napisał(a):

Towarzyszki, Towarzysze,

Nie da się ukryć, że znaleźliśmy się w pewnym kryzysie.
Mądrość socjogramu odwiedziła nas w osobie Drogiego Lidera.
Pokój i narodowe pojednanie będą nam dane, ale tylko jeśli napiszemy:
„dziękuję towarzysz Drogi Lider”.

Z przykrych rzeczy – towarzyszka Cenzorka się sama usunęła z listy.
Mam nadzieję, że to raczej tymczasowa podróż na pustynię Negev dla
przemyślenia, niż próba ucieczki przed procesem.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP


Re: Odezwa prezydencka ws. afery

Halabanacha
 

Dziękujemy Drogi Liderze za udzielenie cennych wskazówek w duchu
wandyzmu-pojednanizmu. Wierzę, że Wasze słowa będą początkiem końca
kryzysu. #MuremZaRadzieckim

W dniu pt., 27.03.2020 o 11:46 Tow. Radziecki <ks.radetzky@gmail.com>
napisał(a):

Towarzyszki, Towarzysze,

Nie da się ukryć, że znaleźliśmy się w pewnym kryzysie. Do niedawna
przymierzałem się do tego oświadczenia w kontekście aktywnościowego
dołka po niedawnym skoku, zwracam się do was jednak w o wiele mniej
przyjemnych okolicznościach. Z przykrością przyjąłem wieść o
niewandnych działaniach tow. Torkana - i będę oczekiwał od niego,
niezależnie czy ta sprawa również będzie prowadzona przez Trybunał, co
najmniej wyjaśnień i samokrytyki. Z równą przykrością jednak przyjmuję
wieść o również niewandnych działaniach towarzyszek Oli i PLNY - tu
sprawa ma o tyle poważny charakter, że podjęto działania o charakterze
władczym, użyto autorytetu i uprawnień państwa, Mandragoratu
Wandystanu, w prywatnej wendetcie. Poniekąd uzasadnionej, jeżeli
zarzuty wobec tow. Torkana się potwierdzą - ale jednak prywatnej i tym
samym nie będącej podstawą do tego typu działań.

Wiele z tego co myślę wyraził już w swoich ostatnich wiadomościach
tow. Pupka. Jeżeli czymś jest dla mnie "fajne państwo wirtualne" to
miejscem, gdzie działamy zgodnie z ustalonymi zasadami. Gdzie nie
robimy wyrzucania i cenzury za plecami, gdzie nie dokonujemy
bezprawnych zamachów na porządek konstytucyjny w rodzaju KONiów.
Wierzę, że taka mikronacja jest możliwa - i że taką mikronacją był i
jest Mandragorat Wandystanu. Wierzę, że ludowa sprawiedliwość
wszystkim tym, którzy zamachują się nasze państwo stanowczo się
odmachnie. I wierzę, że jeżeli sprawa działań tow. Torkana została by
przedstawiona tejże sprawiedliwości, to odmach jej byłby słuszny a
surowy. Z przykrością jednak muszę zaznaczyć, że sprawiedliwość
zmuszona jest odmachnąć się również na te, które sobie rolę tejże
sprawiedliwości bezprawnie uzurpowały. Wierzę, że Trybunał będzie
wyrozumiały, jeżeli zaistniały okoliczności łagodzące.

Towarzyszki, zwracam się do was osobiście - byłem tam, gdzie wy
jesteście teraz. Trybunał wandejski osądził mnie za podobne naruszenie
praw i wolności. Swoją lekcję odebrałem i przyjąłem do serca.
Chciałbym, aby to samo stało się w przyszłości z wami. Apeluję -
przytulcie ludową sprawiedliwość jak scholandzkiego chłopca (bądź
dziewczynkę). Wyznajcie wszystko co wam na wątrobie leży i złóżcie
sumienną samokrytykę - a ludowa sprawiedliwość, jaka by nie była, wyda
się wam dobrotliwa i pełna wyrozumiałości.

I na koniec - na czas związany z postępowaniem, które zapewne poweźmie
Trybun - zawieszam tow. PLNĘ w sprawowaniu funkcji Komisarza ds.
Informatycznych. Zaznaczam, że po konsultacjach z tow. Pupką
zadecydowałem, że zawieszenie będzie miało wymiar wyłącznie formalny -
nie ma miejsca żadne pozbawienie dostępów czy uprawnień, po prostu
proszę na ten czas o wstrzymanie się od działań administracyjnych w
tych systemach. Wierzę w Towarzyszki dobrą wolę.

--
☭ Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Prezydent Mandragoratu Wandystanu
B0408



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar


Odezwa prezydencka ws. afery

Tow. Radziecki
 

Towarzyszki, Towarzysze,

Nie da się ukryć, że znaleźliśmy się w pewnym kryzysie. Do niedawna
przymierzałem się do tego oświadczenia w kontekście aktywnościowego
dołka po niedawnym skoku, zwracam się do was jednak w o wiele mniej
przyjemnych okolicznościach. Z przykrością przyjąłem wieść o
niewandnych działaniach tow. Torkana - i będę oczekiwał od niego,
niezależnie czy ta sprawa również będzie prowadzona przez Trybunał, co
najmniej wyjaśnień i samokrytyki. Z równą przykrością jednak przyjmuję
wieść o również niewandnych działaniach towarzyszek Oli i PLNY - tu
sprawa ma o tyle poważny charakter, że podjęto działania o charakterze
władczym, użyto autorytetu i uprawnień państwa, Mandragoratu
Wandystanu, w prywatnej wendetcie. Poniekąd uzasadnionej, jeżeli
zarzuty wobec tow. Torkana się potwierdzą - ale jednak prywatnej i tym
samym nie będącej podstawą do tego typu działań.

Wiele z tego co myślę wyraził już w swoich ostatnich wiadomościach
tow. Pupka. Jeżeli czymś jest dla mnie "fajne państwo wirtualne" to
miejscem, gdzie działamy zgodnie z ustalonymi zasadami. Gdzie nie
robimy wyrzucania i cenzury za plecami, gdzie nie dokonujemy
bezprawnych zamachów na porządek konstytucyjny w rodzaju KONiów.
Wierzę, że taka mikronacja jest możliwa - i że taką mikronacją był i
jest Mandragorat Wandystanu. Wierzę, że ludowa sprawiedliwość
wszystkim tym, którzy zamachują się nasze państwo stanowczo się
odmachnie. I wierzę, że jeżeli sprawa działań tow. Torkana została by
przedstawiona tejże sprawiedliwości, to odmach jej byłby słuszny a
surowy. Z przykrością jednak muszę zaznaczyć, że sprawiedliwość
zmuszona jest odmachnąć się również na te, które sobie rolę tejże
sprawiedliwości bezprawnie uzurpowały. Wierzę, że Trybunał będzie
wyrozumiały, jeżeli zaistniały okoliczności łagodzące.

Towarzyszki, zwracam się do was osobiście - byłem tam, gdzie wy
jesteście teraz. Trybunał wandejski osądził mnie za podobne naruszenie
praw i wolności. Swoją lekcję odebrałem i przyjąłem do serca.
Chciałbym, aby to samo stało się w przyszłości z wami. Apeluję -
przytulcie ludową sprawiedliwość jak scholandzkiego chłopca (bądź
dziewczynkę). Wyznajcie wszystko co wam na wątrobie leży i złóżcie
sumienną samokrytykę - a ludowa sprawiedliwość, jaka by nie była, wyda
się wam dobrotliwa i pełna wyrozumiałości.

I na koniec - na czas związany z postępowaniem, które zapewne poweźmie
Trybun - zawieszam tow. PLNĘ w sprawowaniu funkcji Komisarza ds.
Informatycznych. Zaznaczam, że po konsultacjach z tow. Pupką
zadecydowałem, że zawieszenie będzie miało wymiar wyłącznie formalny -
nie ma miejsca żadne pozbawienie dostępów czy uprawnień, po prostu
proszę na ten czas o wstrzymanie się od działań administracyjnych w
tych systemach. Wierzę w Towarzyszki dobrą wolę.

--
☭ Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Prezydent Mandragoratu Wandystanu
B0408


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

Halabanacha
 

W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL SIE
NA WUSKU;—DDD W rzeczywistości to co ten osobnik odjebał reprezentowanie
faszystowskiej mentalności, tylko w oparciu o inne przesłanki.

W dniu pt., 27.03.2020 o 08:45 Alojzy Pupka <alojzypupka@gmail.com>
napisał(a):

pt., 27 mar 2020 o 06:28 Jezus Ipanienko <ekskomunik@gmail.com>
napisał(a):

Trzeba być naprawdę polityczną kurwą żeby zbanować w Wandystanie dwie
osoby
w sumie za nic.
Mocne słowa i nie wiem, czy specjalnie potrzebne, ale przyznam że też
jestem mocno wzburzony. Jeszcze przed chwilą przypadkiem natknąłem się
na takiego posta tow. Polyny sprzed dwu tygodni:
https://u.wandystan.eu/vlxrn.png
Do tego te górnolotne frazy o zaufaniu i nienadużywaniu uprawnień
administracyjnych, wysłane raptem parę godzin po... nadużyciu
uprawnień i sprzeniewierzeniu zaufania. Sam nie użyłbym tak dosadnego
określenia, ale zagotowałem się konkretnie i również osobiście czuję
się zawiedziony. Cały czas liczę na to, że mamy jednak do czynienia z
jakąś pomyłką, bo naprawdę po towarzyszce Polynie nie spodziewałem się
czegoś tak niskiego.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar


Re: POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 06:28 Jezus Ipanienko <ekskomunik@gmail.com> napisał(a):

Trzeba być naprawdę polityczną kurwą żeby zbanować w Wandystanie dwie osoby
w sumie za nic.
Mocne słowa i nie wiem, czy specjalnie potrzebne, ale przyznam że też
jestem mocno wzburzony. Jeszcze przed chwilą przypadkiem natknąłem się
na takiego posta tow. Polyny sprzed dwu tygodni:
https://u.wandystan.eu/vlxrn.png
Do tego te górnolotne frazy o zaufaniu i nienadużywaniu uprawnień
administracyjnych, wysłane raptem parę godzin po... nadużyciu
uprawnień i sprzeniewierzeniu zaufania. Sam nie użyłbym tak dosadnego
określenia, ale zagotowałem się konkretnie i również osobiście czuję
się zawiedziony. Cały czas liczę na to, że mamy jednak do czynienia z
jakąś pomyłką, bo naprawdę po towarzyszce Polynie nie spodziewałem się
czegoś tak niskiego.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

121 - 140 of 54056