Date   
Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

diuk Khand <khand@...>
 

--- In wandystan@..., Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky@...> wrote:

Nie, nie było wyroku. Post usunął tow. Khand. Tow. Khand
zmoderowÄ…Å‚
także tow. Ciupaka. Wszystko z powodu skargi tow. Goateckiego, na
bazie której tow. Suszek zwrócił się z _prośba_ do mandragora o
usunięcie, który to tej prośbie odmówił.
Nikogo nie zmoderowalem.

Usunalem posta z realnym nazwiskiem ksiecia seniora, co do ktorego mowiono, ze jest skurwysynem.

Co do meritum - chyba nie ulega watpliwosci, ze kazdy ma prawo do ochrony realnego nazwiska. Tutaj uwazanie inaczej musi byc podyktowane niczym innym jak totalna zla wola.

Co do podstaw prawnych - jestem osoba zarzadzajaca systemem informatycznym Ksiestwa (a Wandystan jest czescia tegoz Ksiestwa, na podstawie zawartej umowy) - caloscia systemu - a tutaj w gre wchodza wszelkie systemy, w tym LDMW. Jezeli chodzi o realne dane osobowe - jako zarzadzajacy usuwam wszystkie na zasadzie polskiego prawa a nie sarmackiego. Tak samo jak usuwalbym na przyklad pornografie dziecieca.

Nie mniej - w zakresie prawnokarnym - wlasciwym organem jest prefekt - i nawet przy zastosowaniu prawa wirtualnego - bylo wyrazne polecenie do dysponentow systemow do dokonania usuniecia postow. Wydal je uprawniony prefekt Suszek - poniewaz mandragor Pupka nie wykonal tego postanowienia (a jest wlasciwym organem wykonawczym prowincji) dlatego musialem zadzialac osobiscie.

Jezeli ktos dostrzega w tym cos negatywnego - to prosze odpowiedziec na pytanie: czy dopuszczalne jest uzywanie realnych nazwisk i wyzywanie kogos od skurwysynow. Jezeli tak - to ja powiem: nie w Sarmacji. Nikt nikogo do unii nie zmusza. Tu minimalne standardy albo beda stosowane, a jezeli takiej woli nie ma - to wystarczy uchwala churalu ludowego, abym rozpoczal proces demontazu unii. Nikt tu was na sile trzymac nie bedzie. Dopoki ja jestem ksieciem, nikt nikogo nie bedzie wyzywal bezkarnie (to decyzja sadu) od skurwysynow a juz napewno takie tresci nie beda w systemach informatycznych ksiestwa (to akurat moja kompetencja).

Towarzyszu dekameronie Perun. Oburzacie sie. Proponuje taka zabawe: bede publikowal tu posty - z Waszym realnym imieniem i nazwiskiem:
X... Y... Z.... jest skurwysynem. Zamiesci sie to tez kilka razy w Zlotej Wolnosci. A jednoczesnie napisze artykul o tym, o waszych osiagnieciach w realu. Tak, ze da sie dojsc ze chodzi o Was konkretnie i to wpisujac wasze imie i nazwisko w googlu. Kwestia czestotliwosci publikacji. Wyraza towarzysz dekameron na to zgode? Jezeli tak - prosze zaczac taka tresc publikowac - za uzycie wulgaryzmu z gory zapowiadam, ze ulaskawie. Pokazcie jaja. Ja wtedy zjem wydrukowana kartke A4 z poczatkowymi artykulami kodeksu sprawiedliwosci. Z musztard&#261;. Na najblizszym zjezdzie.

-
ksiaze

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Tow. Radziecki
 

Czołem Perun!

Zastanawiam się, po co KS było MW? Żylibyśmy sobie gdzieś w schronach, a
tak nie ma nas za bardzo na forum, do tego jeszcze władze muszą się
przejmować usuwaniem, żądaniem podawania podstawy prawnej itp.
Cóż, fakty potwierdzają poczatkową sarkastyczną wizję, że za
ściągnięcie MW do Sarmacji odpowiadają ci, których niezależne
zewnętrzne MW bolało - czy to z racji sentymentu i ukrytego poczucia
winy, że coś się porzuciło, czy to z racji poczucia winy, ze coś się
wyrzuciło (wiem, trochę przesadzam podejrzewając u koniobazylian
istnienie sumienia czy jego wyrzutów, ale być może...)

MW od Sarmacji oddaliło się dawno temu. Zjedncozenie po takim czasie
nie miało sensu - bo wspólnych punktów i hisotrii było już za mało,
żeby odtworzyć wspólnotę. Nie minęło jeszcze dużo czasu, ale już można
by powiedzieć, że to było fiasko. Mogło się udać wtedy, gdyby
większość w Wandystanie naglę zaczęli stanowić zsarmatyzowani - jakby
wrócili dawni Wandejczycy obcykani w Sarmacji. Ale im się nawet nie
chciało, choć kilku (pięciu, czyli mniej więcej tylu ilu nas tu
obecnie jest) systemowo w GWS zamieszkało.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

gds <grzegorzdstunza@...>
 

W dniu 5 lipca 2012 18:24 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:


Nie, nie byo wyroku. Post usun tow. Khand. Tow. Khand zmoderow
take tow. Ciupaka. Wszystko z powodu skargi tow. Goateckiego, na
bazie ktrej tow. Suszek zwrci si z _proba_ do mandragora o
usunicie, ktry to tej probie odmwi.

Wszystko to bez wyroku, bez podania podstawy prawnej. Wbrew temu co
napisa Ksi, nie potrafi znale nigdzie nawet tego rzekomego
orzeczenia prefekta, na podstawie ktrego dokonano cenzury. Jeeli to
jest ta klasa, ktrej wg. tow. Czarneckiego nam brakuje, to
faktycznie, brak nam klasy - buruazyjno-faszystowskiej.

Zastanawiam si, po co KS byo MW? ylibymy sobie gdzie w schronach, a
tak nie ma nas za bardzo na forum, do tego jeszcze wadze musz si
przejmowa usuwaniem, daniem podawania podstawy prawnej itp.


--
gds

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzie?o!

Helmut Walterycz
 

On 2012-07-05 16:26, diuk Khand wrote:

A od kiedy to tow. mandragor pelni funkcje prefekta? - bo zgodnie z prawem to on decyduje o zatrzymaniu a nie namiestnik kraju/prowincji?

Przy czym oczywiscie nie mam nic przeciwko prefektowi wandejskiemu, nawet w osobie tow. mandragora (nie ma zakazu laczenia funkcji z tego co pamietam). Wniosek o powolanie prefekta nie wplynal jak dotad.

W tym zakresie polecenia wlasciwych urzedow nalezy po prostu wykonywac, a w razie ich sprzecznosci z prawem - skladac wniosek do Sadu - gdyz kazde dzialanie prefektury podlega kontroli sadowej. Nie mniej powtarzam - prefektura jest zalezna od decyzji Mandragoratu - jezeli chodzi o personalia. Tu zaniechanie, a nie "rezim" grodziski jest przyczyna sporu.

Pytanie do was, Khandzie - czy uważacie, że prośba/wymuszenie ob. PMK jest zasadna? Ja mógłbym się obruszyć, gdyby ktoś użył mojego realnego nazwiska, bo nigdy go w mikronacjach nie używałem. Jednak książę K. czy mandragor K. to postaci historyczne, i z własnej, nieprzymuszonej woli korzystały z nich w mikronacjach - stąd np. mówienie o Mikołaju Mikołaju Kozaneckim nie może być ścigane z urzędu, bo jest to osoba czysto wirtualna. Moim zdaniem, tak silna reakcja to po prostu nieuzasadnione sranie z dupy księciunia K.
Ja wiem, że ustawa o ochronie danych osobowych mówi inaczej - ale też i nie o to chodzi.


--
Bonek

Re: Wandystan: Projekt konstytucji

Helmut Walterycz
 

On 2012-07-05 02:17, Alojzy Pupka-Bumbum wrote:
2012/7/5 Prezerwatyw Tradycja Radziecki<ks.radetzky@...>:

Jak git, to przepychamy przez Pupkę?
Pupka ma rozgrzebany i prawie skończony swój projekt, już widzi
że bardziej „grzeczny”, ale też bardziej typowy dla *małej* konsty-
tucji, bo ta propozycja jest typowo dużokonstytucyjna. Ale to nie
znaczy że Pupka oleje tę propozycję − on ją przeczyta uważnie,
porówna w szczegółach ze swoją i skonfrontuje obie. Publicznie.
Ale teraz Pupka pójdzie spać, bo już pada z nóg.
Skoro Wszechstron lider ma jakiś fajny projekt w zanadrzu, czemu nie uchwalić najpierw małej, a zaraz potem dużej?

Btw, Pupka już jakiś czas temu byłby w stanie się sprawą zająć,
gdyby większość jego uwagi nie musiała być zwrócona na stosun-
ki z centralą i na neutralizowanie działań mających na celu skłó-
cenie z nią Mandragoratu. Z tego miejsca pozdrawia grających
w tym procederze (ramię w ramię, mimo że z różnych frontów)
pmk i Ciupaka, oraz drugi szereg: prefekta Suszka i Radzieckie-
go (którego konstruktywniejszą ostatnio postawą jest pozytywnie
zaskoczony, zbudowany i trochę nawet zawstydzony.
Towarzysz Pupka pamięta, że w ten weekend pije na Światowym Zlocie Związku Zawodowego Szwaczek Baridajskich w mieście Cracoffia.

Bananów i słodkości,

--
weteran walk

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Tow. Radziecki
 

Czołem Perun!

Usunięto post z LDMW? Jakim kurwa prawem? No to rzeczywiście, mamy
Wandystan. Teraz tylko nas administracyjnie wypisać, zapisać kilku
osadników i będzie wspaniała, zbarideizowana prowincja...
Rozumiem, że w sprawie Ciupaka był wyrok?
Nie, nie było wyroku. Post usunął tow. Khand. Tow. Khand zmoderowął
także tow. Ciupaka. Wszystko z powodu skargi tow. Goateckiego, na
bazie której tow. Suszek zwrócił się z _prośba_ do mandragora o
usunięcie, który to tej prośbie odmówił.

Wszystko to bez wyroku, bez podania podstawy prawnej. Wbrew temu co
napisał Książę, nie potrafię znaleźć nigdzie nawet tego rzekomego
orzeczenia prefekta, na podstawie którego dokonano cenzury. Jeżeli to
jest ta klasa, której wg. tow. Czarneckiego nam brakuje, to
faktycznie, brak nam klasy - burżuazyjno-faszystowskiej.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

gds <grzegorzdstunza@...>
 

W dniu 5 lipca 2012 16:59 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:



Nie, tu przyczyn sporu jest zwyke skurwysystwo. Wanie dzi,
kochajca rka ksicia (ciekawe czy wasna, czy rk tow.
Goateckiego), dziaajc ze zamaniem traktatu zjednoczeniowego,
podwaya decyzj tow. Mandragora, usuna post z LDMW oraz naoya
moderacj na tow. Ciupaka. To jest wanie dziaanie reimu
grodziskiego. To s konsekwencje dopuszczenia faszystw do uprawnie
administracyjnych. Strach pomyle, co by byo, gdybymy jednak byli
na forum.

dam, eby Mandragor oficjalnie stwierdzi zamanie Traktatu w
zakresie zachowania i ochrony dziedzictwa oraz tradycji kulturowej
Mandragoratu. Nie mwi, ze to ma oznacza od razu jego zerwanie - ale
chciabym, eby to zdarzenie nie zostao bez echa.

Usunito post z LDMW? Jakim kurwa prawem? No to rzeczywicie, mamy
Wandystan. Teraz tylko nas administracyjnie wypisa, zapisa kilku
osadnikw i bdzie wspaniaa, zbarideizowana prowincja...

Rozumiem, e w sprawie Ciupaka by wyrok?

--
ANP

Re: Wandystan: Projekt konstytucji

Tow. Radziecki
 

Czołem Ja!

Za szybko wysłałem, nie dopisałem odpowiedzi na ten fragment.

to przyświeca
bawieniu się w konstytucję małą taka myśl, żeby ustalić podstawowe za-
sady funkcjonowania ustroju, ale już w szczegółach decyzję o przyszłym
urządzeniu całego Mandragoratu zostawić Churałowi. Moim zdaniem
jest sens.
Na pewno? Churał, przynajmniej na początku, będzie i tak powszechny.
To co szkodzi po prostu zebrać się teraz i z miejsca uchwalić nową
konstytucję?

Względnie, zrobić minimum minimorum:

Artykuł 1.
Mandragorat Wandystanu jest fajnym państwem wirtualnym, posiadającym
wiele zalet. Jawnych i ukrytych. Również.

Artykuł 2.
Do czasu uchwalenia pełnoprawnej konstytucji, Lud powierza sprawowanie
pełnej, jednolitej władzy państwowej Kolektywowi Mandragorskiemu.
Reguluje on tymczasowe działanie państwa w drodze edyktów i sprawuje
władzę bezpośrednio lub poprzez powoływanych przez siebie urzędników.
W sprawach kardynalnych zaciąga opinii Churału Powszechnego, w skład
którego mogą wejść wszyscy mieszkańcy Mandragoratu.

Artykuł 3.
Pełnoprawną konstytucję Mandragoratu Wandystanu uchwali Churał
Powszechny, a wejdzie ona w życie po jej podpisaniu przez Kolektyw
Mandragorski.



--
☭ PTR

Re: Wandystan: Projekt konstytucji

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Pomijając fakt, że mała konstytucja została zapisana w traktacie (to by
się pewnie dało obejść, uchwalenie od razu „dużej” konstytucji nie byłoby
imo niezgodne z duchem postanowień zjednoczeniowych),
Tak, już mieliśmy dowód, że traktat da się obejść... a właściwie to
przejechać się przez środek, bo czemu nie?

to przyświeca
bawieniu się w konstytucję małą taka myśl, żeby ustalić podstawowe za-
sady funkcjonowania ustroju, ale już w szczegółach decyzję o przyszłym
urządzeniu całego Mandragoratu zostawić Churałowi. Moim zdaniem
jest sens.

Faktycznie, nie powinienem mówić o Centrali, bo Centrala to w zasadzie
Książę, Kanclerz etc., z którymi spięć nie ma, wręcz przeciwnie.
Faktycznie wręcz przeciwnie. Książę nie powoduje spięć, Książę po
prostu ma zasady w głębokim poważaniu i przekłada sarmackie procedurki
nad sprawiedliwość.

Miałem
na myśli raczej „centralizatorów”, czy raczej jednego Centralizatora. No i
tych, którym nie przeszkadza jego rola szarej eminencji pociągającej za
sznurki w niemal każdej sprawie.
W takim razie lejmy na to ciepłym moczem. Zero kontaktu z tą osobą,
brak brania jej w ogóle pod uwagę. Kontakt z całą resztą reżimu, ale
to tyle. Jak się czegoś nie da załatwić - to nie załatwiajmy i
zobaczmy kto na tym więcej straci. Generalnie co za zysk z tego
zjednoczenia, skoro ani tego napływu mieszkańców nie mamy, a tylko
dodatkowe problemy z dogadaniem się i udowadnianiem, że nie jesteśmy
wielbłądami?

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Oh, rekurencja. W sumie nawet jeśli napierdalanie w ob. Piotra Miko-
łaja powtórzyłoby się, to będzie mi osobiście trochę głupio, ale nie
będzie to znaczyło że podjąłem złą decyzję, bo naprawdę nie ma w
tym momencie żadnych pewnych przesłanek, które uzasadniałyby
zatrzymanie.
A jednak... Przesłanka: monarchofaszyzm zatrzymujących. Z góry
zaznaczam, że istnieje ok. 66% szansy, że zacznę naruszać dobra
osobiste wszystkich dwóch faszystów zaangażowanych w tę sprawę, bo
wkurw mnie ogarnął już w 2/3 i dalej rośnie... Lepiej mnie
zatrzymajcie, bo nie ręczę za siebie.

Tym bardziej pozdrawiam Pupkę serdecznym "a nie mówiłem?"

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Nie chodziło tu aby o tę Cintrę w której podróżowało się między lokacjami
o odległości mierzone w rzutach beretem i można było łupić innych? Taka
proto-mapa w obecnej Złotej Wolności, tyle że trochę fajniejsza i
jednocześnie trochę mniej dopracowana technicznie.
B. możliwe... bo innego sposobu na łupienie to przy moim braku
hakierskości nie widzę. Nawet nie wiem kogo obdarowałem tymi
dobrami... trza by na LDMW poszukać, może tam jest coś więcej na ten
temat.

W ogóle to była oryginalna Cintra 2, tak? Bo ta co pokutuje na
stronach MW do teraz to jest chyba C2 Klassik? Pamiętam że te systemy
mnie wkurzały, bo były mało kolektywistyczne i mało gospodarcze, a
bawiłem się w nie jedynie dla dobra Wandystanu. Pamiętam wkurw kiedy
nawet tę Cintrę z dupy nagle zastąpiły Galeony (nowa wersja kukułów)
oraz jakaś dewiancka wersja Monopoly...

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Tow. Radziecki
 

Czołem Khand!

A od kiedy to tow. mandragor pelni funkcje prefekta? - bo zgodnie z prawem
to on decyduje o zatrzymaniu a nie namiestnik kraju/prowincji?
Mandragor w razie nieobecności pełni wszystkie możliwe funkcje :-)
Tradycja, tow. Piotrze i trzeba by być naprawdę negatywnie
nastawionym, żeby próbować to pominąć.

W tym zakresie polecenia wlasciwych urzedow nalezy po prostu wykonywac
A czy było jakiekolwiek _polecenie_? Cytując z sądu wypowiedź tow.
Suszkova: "zwróciłem się z prośbą". Gdzie tow. Książę ma tu "polecenie
właściwego urzędu"? Zostało ono jakoś udokumentowane?

Tu zaniechanie, a nie "rezim" grodziski jest przyczyna sporu.
Nie, tu przyczyną sporu jest zwykłe skurwysyństwo. Właśnie dziś,
kochająca ręka księcia (ciekawe czy własna, czy ręką tow.
Goateckiego), działając ze złamaniem traktatu zjednoczeniowego,
podważyła decyzję tow. Mandragora, usunęła post z LDMW oraz nałożyła
moderację na tow. Ciupaka. To jest właśnie działanie reżimu
grodziskiego. To są konsekwencje dopuszczenia faszystów do uprawnień
administracyjnych. Strach pomyśleć, co by było, gdybyśmy jednak byli
na forum.

Żądam, żeby Mandragor oficjalnie stwierdził złamanie Traktatu w
zakresie zachowania i ochrony dziedzictwa oraz tradycji kulturowej
Mandragoratu. Nie mówię, ze to ma oznaczać od razu jego zerwanie - ale
chciałbym, żeby to zdarzenie nie zostało bez echa.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

diuk Khand <khand@...>
 

--- In wandystan@..., Alojzy Pupka-Bumbum <alojzypupka@...> wrote:

Oh, rekurencja. W sumie nawet jeśli napierdalanie w ob. Piotra Miko-
łaja powtórzyłoby się, to będzie mi osobiście trochę głupio, ale nie będzie
to znaczyło że podjąłem złą decyzję, bo naprawdę nie ma w tym momen-
cie żadnych pewnych przesłanek, które uzasadniałyby zatrzymanie.

A od kiedy to tow. mandragor pelni funkcje prefekta? - bo zgodnie z prawem to on decyduje o zatrzymaniu a nie namiestnik kraju/prowincji?

Przy czym oczywiscie nie mam nic przeciwko prefektowi wandejskiemu, nawet w osobie tow. mandragora (nie ma zakazu laczenia funkcji z tego co pamietam). Wniosek o powolanie prefekta nie wplynal jak dotad.

W tym zakresie polecenia wlasciwych urzedow nalezy po prostu wykonywac, a w razie ich sprzecznosci z prawem - skladac wniosek do Sadu - gdyz kazde dzialanie prefektury podlega kontroli sadowej. Nie mniej powtarzam - prefektura jest zalezna od decyzji Mandragoratu - jezeli chodzi o personalia. Tu zaniechanie, a nie "rezim" grodziski jest przyczyna sporu.

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Alojzy Pupka
 

W dniu 5 lipca 2012 03:05 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@...> napisał:

Zgadzam się, ale z doświadczenia wiem, że jeżeli Ciupak jest w
troll-mode to taka prośba jest przeciwskuteczna... ;-) Ale wierzę w
jego umiejętność strollowania moich trollskich oczekiwań wobec niego
(chyba, że przeniknie przez moje trollskie zamysły co do jego
trollskiego potraktowania moich trollskich oczekiwań.) Trololo.
Oh, rekurencja. W sumie nawet jeśli napierdalanie w ob. Piotra Miko-
łaja powtórzyłoby się, to będzie mi osobiście trochę głupio, ale nie będzie
to znaczyło że podjąłem złą decyzję, bo naprawdę nie ma w tym momen-
cie żadnych pewnych przesłanek, które uzasadniałyby zatrzymanie.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
komisarz ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Alojzy Pupka
 

W dniu 5 lipca 2012 07:15 użytkownik Michaś <pplk.winnicki@...> napisał:

Aha, jedna sprawa - czy ktoś do wuja pana pamięta o co chodziło tutaj:
http://www.wandystan.eu/w/Sad::Akta/W02/2008 ? W ogóle tego nie
pamiętałem... Michaś, może Ty pamiętasz?
Hmmm...ni chu chu. Sam jestem ciekaw.
Nie chodziło tu aby o tę Cintrę w której podróżowało się między lokacjami
o odległości mierzone w rzutach beretem i można było łupić innych? Taka
proto-mapa w obecnej Złotej Wolności, tyle że trochę fajniejsza i jednocześ-
nie trochę mniej dopracowana technicznie.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
komisarz ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: Projekt konstytucji

Alojzy Pupka
 

W dniu 5 lipca 2012 03:12 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@...> napisał:

Pytanie - czy jest sens w ogóle bawić się w małą konstytucję? Wszystko
i tak się wlecze i nie ma potrzeby ekspresowego wprowadzania
tymczasowych regulacji.
Pomijając fakt, że mała konstytucja została zapisana w traktacie (to by
się pewnie dało obejść, uchwalenie od razu „dużej” konstytucji nie byłoby
imo niezgodne z duchem postanowień zjednoczeniowych), to przyświeca
bawieniu się w konstytucję małą taka myśl, żeby ustalić podstawowe za-
sady funkcjonowania ustroju, ale już w szczegółach decyzję o przyszłym
urządzeniu całego Mandragoratu zostawić Churałowi. Moim zdaniem
jest sens.

Pytanie - czy Centrala (o kogo zresztą chodzi - o Kanclerza?) nie może
sie pofatygować tutaj? Ja parę razy już się na FC wybrałem, teraz może
jakaś demonstracja dobrej woli ze strony Centrali? Wtedy nie tylko wy
musielibyście się zajmować neutralizacją, a można by podjąć
jakikolwiek dialog.
Faktycznie, nie powinienem mówić o Centrali, bo Centrala to w zasadzie
Książę, Kanclerz etc., z którymi spięć nie ma, wręcz przeciwnie. Miałem
na myśli raczej „centralizatorów”, czy raczej jednego Centralizatora. No i
tych, którym nie przeszkadza jego rola szarej eminencji pociągającej za
sznurki w niemal każdej sprawie.

A Pierwszy Centralizator KS, skoro pytacie, na LDMW na pewno się nie
pojawi.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
komisarz ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

"Podpułkownik Winnicki
 

W dniu 4 lipca 2012 07:15 uytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisa:

**


Czoem Pupka!


Procesy o zniesawienie
zdarzay si i u nas - rzadziej, bo sdy nie migay zbyt sprawnie, ale
byway.
Nawet zerknem do akt sdowych - z tego co jest zapisane na stronie
Sdu Ludowego (obejmuje okres po WC) byy cztery pozwy w tym temacie,
jeden zakoczony skazaniem. Nie robi z tego argumentu, ot ciekawostka
:-) Swoj droga - ciekawie byo poczyta.

Aha, jedna sprawa - czy kto do wuja pana pamita o co chodzio tutaj:
http://www.wandystan.eu/w/Sad::Akta/W02/2008 ? W ogle tego nie
pamitaem... Micha, moe Ty pamitasz?


Hmmm...ni chu chu. Sam jestem ciekaw.

--
z powaaniem,

Micha Feliks
pose na Sejm Ksistwa Sarmacji
I Sekretarz KW KPS


[Non-text portions of this message have been removed]

Re: Wandystan: Projekt konstytucji

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

Pupka ma rozgrzebany i prawie skończony swój projekt, już widzi
że bardziej „grzeczny”, ale też bardziej typowy dla *małej* konsty-
tucji, bo ta propozycja jest typowo dużokonstytucyjna. Ale to nie
znaczy że Pupka oleje tę propozycję − on ją przeczyta uważnie,
porówna w szczegółach ze swoją i skonfrontuje obie. Publicznie.
Ok, to czekam. W międzyczasie poruszę tylko jedną kwestię:

Pytanie - czy jest sens w ogóle bawić się w małą konstytucję? Wszystko
i tak się wlecze i nie ma potrzeby ekspresowego wprowadzania
tymczasowych regulacji.

Btw, Pupka już jakiś czas temu byłby w stanie się sprawą zająć,
gdyby większość jego uwagi nie musiała być zwrócona na stosun-
ki z centralą i na neutralizowanie działań mających na celu skłó-
cenie z nią Mandragoratu.
Pytanie - czy Centrala (o kogo zresztą chodzi - o Kanclerza?) nie może
sie pofatygować tutaj? Ja parę razy już się na FC wybrałem, teraz może
jakaś demonstracja dobrej woli ze strony Centrali? Wtedy nie tylko wy
musielibyście się zajmować neutralizacją, a można by podjąć
jakikolwiek dialog.

(którego konstruktywniejszą ostatnio postawą jest pozytywnie
zaskoczony, zbudowany i trochę nawet zawstydzony.
Serce me w piersi zatrzepotało. Za tow. Boxerem powtórzę "Będę
pracować jeszcze więcej"

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Pupko, twoje dzieło!

Tow. Radziecki
 

Czołem Pupka!

pozbawianie kogokolwiek praw obywatelskich bez wyroku,
jeśli się nie ma naprawdę *niepodważalnych* przesłanek żeby sądzić że
dalsze naruszanie dóbr będzie faktycznie mieć miejsce, jest moim zda-
niem niedopuszczalne.
Zdecydowanie racja. <tupie>

Poniekąd zaryzykowałem swoim dobrym imieniem w tym momencie
i dlatego osobiście proszę tow. Ciupaka o nienaruszanie dóbr ob. pmk;
tak jak pisałem, zupełnie czym innym jest pisać że coś co ktoś robi jest
kurewstwem, czym innym że ów ktoś jest kurwą.
Zgadzam się, ale z doświadczenia wiem, że jeżeli Ciupak jest w
troll-mode to taka prośba jest przeciwskuteczna... ;-) Ale wierzę w
jego umiejętność strollowania moich trollskich oczekiwań wobec niego
(chyba, że przeniknie przez moje trollskie zamysły co do jego
trollskiego potraktowania moich trollskich oczekiwań.) Trololo.

--
☭ PTR

Re: Wandystan: Projekt konstytucji

Alojzy Pupka
 

2012/7/5 Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky@...>:

Jak git, to przepychamy przez Pupkę?
Pupka ma rozgrzebany i prawie skończony swój projekt, już widzi
że bardziej „grzeczny”, ale też bardziej typowy dla *małej* konsty-
tucji, bo ta propozycja jest typowo dużokonstytucyjna. Ale to nie
znaczy że Pupka oleje tę propozycję − on ją przeczyta uważnie,
porówna w szczegółach ze swoją i skonfrontuje obie. Publicznie.
Ale teraz Pupka pójdzie spać, bo już pada z nóg.

Btw, Pupka już jakiś czas temu byłby w stanie się sprawą zająć,
gdyby większość jego uwagi nie musiała być zwrócona na stosun-
ki z centralą i na neutralizowanie działań mających na celu skłó-
cenie z nią Mandragoratu. Z tego miejsca pozdrawia grających
w tym procederze (ramię w ramię, mimo że z różnych frontów)
pmk i Ciupaka, oraz drugi szereg: prefekta Suszka i Radzieckie-
go (którego konstruktywniejszą ostatnio postawą jest pozytywnie
zaskoczony, zbudowany i trochę nawet zawstydzony.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
komisarz ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP