Topics

Wandystan: Re: Pupko, twoje dzieło!


Michał Czarnecki <edkum.spirytkum@...>
 

W dniu 1 lipca 2012 17:04 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@...> napisał:


Powiedział Ten, który dorobek Wandy stanu pielęgnuje, hołubi i jest
wyrocznią, świeckim na ziemi.
A pewnie.

Mam sięgnąć do archiwów Wandei Ludu gdy
z Khandem obrzucaliście się podobnymi tekstami (wszyscy zresztą to
robili)? Wtedy jakoś to było ok, choć Khand pełnił nawet bardziej
zaszczytną funkcję.
Poproszę, chętnie odświeżę sobie pamięć.

Kiedy będę chciał zwrócić się po opinię co jest wandejskie do kogoś,
kto rozdaje ekswandoniki za real, będę wiedział gdzie Cię szukać.
Nie bardzo rozumiem ten zarzut. Proszę, rozwiń go.

Ta, ogarnijcie się, tzn. co? Na kolana i róbcie laskę Sarmacji z
zachwytu, że taka zajebista? Posługujcie się grzecznie pełną
srytulaturą, bo inaczej czapa na miesiąc?
To znaczy zacznijcie zachowywać się jak dorośli ludzie a nie jak gówniarze.

--
Michał Czarnecki


Tow. Radziecki
 

Czołem Kiełbasa-Krakowski!

A pewnie.
Siur. Spróbujcie któregoś z innych, ten aż dzwoni. Tak można było
opisać mandragorów Khanda, Winnickiego, czy mandragora Czarneckiego.
Księciunie Michał Feliks, Piotr Grzegorz czy hrabioszcze
Kiełbasa-Krakowski (czy jaki tam Ci tytuł skapnął, nie sprawdzałem)
nie pielęgnują dorobku Wandy.

Poproszę, chętnie odświeżę sobie pamięć.
Również chętnie, ale nie w tej chwili - nie mam dostępu do starej
Wandei a w nowej nie ma archiwów.

Nie bardzo rozumiem ten zarzut. Proszę, rozwiń go.
Aluzja do ekswandyfikowania mnie przez Idi Amina za jakieś tam
angielsko-piłkarskie popierdułki kiedyśtam. Zastrzegam, nie chodzi o
pretensje, bo żadnych nie mam, ale to pewne praktyki które za chuja
nie miały nic wspólnego z tradycją wandową, dlatego z dużym dystansem
postrzegam wytykanie mi przez was odchyleń.

To znaczy zacznijcie zachowywać się jak dorośli ludzie a nie jak gówniarze.
Tłumacząc - zmieńcie nazwiska na szlachecko-buraczane, złóżcie
przysięgi księciuniowi i gnijcie się przed nim w uznaniu dla
nadymanego autorytetu i politycznej poprawności. Nie, dziękuję, wolę
zostać w swoim gówniarstwie (paradoks, Ivo, poza tym że ma zwyczaj
nazywania innych gówniarzami, chyba powiedział kiedyś coś podobnego).

--
☭ PTR


Michał Czarnecki <edkum.spirytkum@...>
 

W dniu 1 lipca 2012 21:45 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<ks.radetzky@...> napisał:


Tłumacząc - zmieńcie nazwiska na szlachecko-buraczane, złóżcie
przysięgi księciuniowi i gnijcie się przed nim w uznaniu dla
nadymanego autorytetu i politycznej poprawności.
W tym momencie przypierdalasz się bez powodu, ale do wycieczek
personalnych już się zdążyłem przyzwyczaić. Napisz jeszcze, że jestem
feudalnym chujem a Ciupak niech poprawi skretyniałym debilem w
pończochach, albo czymś równie ambitnym.

Mnie natomiast boli zburaczenie jakie tu zapanowało. Bo tu o klasę
chodzi, której Tobie i Ciupakowi zawsze brakowało. Kiedyś Wandejczycy
potrafili obsmarować w taki sposób, że tamta osoba jeszcze dziękowała.
A teraz tylko "debil, chuj, cipy, pizda". Brawo, brawo.

Nie, dziękuję, wolę
zostać w swoim gówniarstwie (paradoks, Ivo, poza tym że ma zwyczaj
nazywania innych gówniarzami, chyba powiedział kiedyś coś podobnego).
To napiszę jeszcze raz. Stosowanie taktyki "bo tamci to chuje, głupie
pizdy, jebać ich" jest gówniarstwem i rynsztokiem. Liczyłem, że stać
Was na więcej. Tow. Perun lub Tow. Keller potrafili sprzeciwiać się
władzy sarmackiej, używając dużo bardziej wyszukanych metod, niż
"ślubuję pierdolić Sarmację".

Jeszcze jedna rzecz - formuła Wandystanu taka jaka jest teraz jest
przestarzała. Albo się zreformujecie albo Wandystan się zwinie. Jeżeli
ma to wyglądać tak jak teraz, to lepiej zgasić światło.

--
Michał Czarnecki


Helmut Walterycz
 

Czuj, czuj!

T�umacz�c - zmie�cie nazwiska na szlachecko-buraczane, z��cie
przysi�gi ksi�ciuniowi i gnijcie si� przed nim w uznaniu dla
nadymanego autorytetu i politycznej poprawno�ci.
Kurrrwa!

Jak doskonale wiecie, bardziej po pornosocjalistycznej stronie spektrum od mojej skromnej osoby nie ma juďż˝ nikogo, jest sam mur. Ale limesy muszďż˝, kurwa, byďż˝!

Rola Jadwigi Kie�basy-Krakowskiej w budowaniu wandejskiej poezji i post�powego idea�u pi�kna znalaz�a uznanie u tak wiod�cych idea��w naszej krytyki literackiej jak krytyk Berg i profesor Modrzew. Pos�dzanie tow. Kie�basy-Krakowskiego o og�lny trend szlachecko-buraczany jest niewandne, bo wykazuje pami�� kr�tk� jak wolno�� w Scholandii.

A Wasza postawa zaprzecza wszelkim ideom walki post�p spo�eczny i zajebisto�� w mikronacjach. Wstyd mi za Was. bluzgi na prefekta Suszka daj�cego Wam mo�liwo�� kwiecistych przem�w w marmurowych salach sarmackiej sprawiedliwo�ci, wzniesienia si� na wy�yny stylistycznej maestrii a Wy odpowiadacie stekiem ma�o wyrafinowych przycinek - nie zapisawa�em si� nigdy do takiego Wandystanu.

--
Banan�w i s�odko�ci
Helmut Walterycz


Ivo Karakachanow
 

2012/7/2 Zgroza <llll@...>

Czuj, czuj!

Tłumacząc - zmieńcie nazwiska na szlachecko-buraczane, złóżcie
przysięgi księciuniowi i gnijcie się przed nim w uznaniu dla
nadymanego autorytetu i politycznej poprawności.
Kurrrwa!

Jak doskonale wiecie, bardziej po pornosocjalistycznej stronie spektrum od
mojej skromnej osoby nie ma już nikogo, jest sam mur. Ale limesy muszą,
kurwa, być!

Rola Jadwigi Kiełbasy-Krakowskiej w budowaniu wandejskiej poezji i
postępowego ideału piękna znalazła uznanie u tak wiodących ideałów naszej
krytyki literackiej jak krytyk Berg i profesor Modrzew. Posądzanie tow.
Kiełbasy-Krakowskiego o ogólny trend szlachecko-buraczany jest niewandne,
bo wykazuje pamięć krótką jak wolność w Scholandii.

A Wasza postawa zaprzecza wszelkim ideom walki postęp społeczny i
zajebistość w mikronacjach. Wstyd mi za Was. bluzgi na prefekta Suszka
dającego Wam możliwość kwiecistych przemów w marmurowych salach sarmackiej
sprawiedliwości, wzniesienia się na wyżyny stylistycznej maestrii a Wy
odpowiadacie stekiem mało wyrafinowych przycinek - nie zapisawałem się
nigdy do takiego Wandystanu.

--
Bananów i słodkości
Helmut Walterycz



Prezydent MW " onomatopej de Folvil-Arped" - wandne nazwisko na które PC
nie marudził
Podskarbi KS "markiz Karakachanow" - reżymowe nazwisko
"szlachecko-buraczane"

LOLłem:)

--
Ivo


"Podpułkownik Winnicki
 

W dniu 2 lipca 2012 00:25 użytkownik Michał Czarnecki
<edkum.spirytkum@...> napisał:


To napiszę jeszcze raz. Stosowanie taktyki "bo tamci to chuje, głupie
pizdy, jebać ich" jest gówniarstwem i rynsztokiem. Liczyłem, że stać
Was na więcej. Tow. Perun lub Tow. Keller potrafili sprzeciwiać się
władzy sarmackiej, używając dużo bardziej wyszukanych metod, niż
"ślubuję pierdolić Sarmację".

Jeszcze jedna rzecz - formuła Wandystanu taka jaka jest teraz jest
przestarzała. Albo się zreformujecie albo Wandystan się zwinie. Jeżeli
ma to wyglądać tak jak teraz, to lepiej zgasić światło.
Obawiam sie ze musze sie zgodzic z tow. Kielbasa-Krakowskim.

Ja zupelnie nie rozumiem z czym wy walczycie. I dlaczego w ten sposob.

--
z poważaniem,

Michał Feliks
poseł na Sejm Księstwa Sarmacji
I Sekretarz KW KPS


Tow. Radziecki
 

Czołem Leszek!

Posądzanie tow. Kiełbasy-Krakowskiego o ogólny trend
szlachecko-buraczany jest niewandne, bo wykazuje
pamięć krótką jak wolność w Scholandii.
No sorry. Jak wspomniałem wcześniej - w pełni akceptuję dorobek
mandragora Czarneckiego - we wszystkich aspektach. Ba, nie przeszkadza
mi tow. Kiełbasa-Krakowski jako taki - skoro zdecydowął się
wyemigrować i wysługiwać reżimowi grodziskiemu - jego broszka. Ale
jeżeli tow. Kiełbasa-Krakowski wpada tutaj, żeby pouczać jak należy
budować Wandystan i jaką to on nie jest wyrocznią - to sorry ale nie
mam dla niego sentymentu.

A Wasza postawa zaprzecza wszelkim ideom walki postęp społeczny
i zajebistość w mikronacjach. Wstyd mi za Was. bluzgi na prefekta
Suszka
Ej, moment. Ogarnijcie się i nie łączcie dwóch postaw, ok? Ja na tow.
Suszkowa nie bluzgałem, tow. Ciupak nic nie mówił o
Kiełbasie-Krakowskim. Dwie osoby, dwie postawy i jak sądzę, dwa różne
spojrzenia na sprawę.

dającego Wam możliwość kwiecistych przemów w marmurowych
salach sarmackiej sprawiedliwości, wzniesienia się na wyżyny
stylistycznej maestrii
Dla Ciebie może to być okazja do kwiecistych przemów - dla mnie to
jest coś, na co absolutnie nie mam czasu. Wolę się wznosić na wyżyny
jakiejkolwiek maestri w Wandystanie, nie w marmurowych salach
sarmackiego aparatu ucisku. Jeżeli macie ochotę na wygłaszanie
kwiecistych przemów - czujcie się upoważnieni, żeby występować na sali
sądowej w moim imieniu jako mój obrońca. Ja się tam nie pojawię - a w
efekcie prawdopodobnie zostanę na miesiąc wykopsany, co chyba
całkowicie wyczerpie resztę mojej chęci do udzielania się na
terytorium Sarmacji.


--
☭ PTR


Tow. Radziecki
 

Czołem Michał!

Mnie natomiast boli zburaczenie jakie tu zapanowało. Bo tu o klasę
chodzi, której Tobie i Ciupakowi zawsze brakowało. Kiedyś Wandejczycy
potrafili obsmarować w taki sposób, że tamta osoba jeszcze dziękowała.
A teraz tylko "debil, chuj, cipy, pizda". Brawo, brawo.
Jakbyś choć odrobinę się orientował w sytuacji w Wandystanie, to byś
zauważył że z "chujami, pizdami" itp wszelkiego rodzaju walczę od
dłuższego czasu. A klasa o której mówisz - cóż, być może była
zajebista, ale wyemigrowała. Chyba czegoś brakowało w jej
zajebistości, że zniknęła, a została tylko banda prostaków...

To napiszę jeszcze raz. Stosowanie taktyki "bo tamci to chuje, głupie
pizdy, jebać ich" jest gówniarstwem i rynsztokiem. Liczyłem, że stać
Was na więcej. Tow. Perun lub Tow. Keller potrafili sprzeciwiać się
władzy sarmackiej, używając dużo bardziej wyszukanych metod, niż
"ślubuję pierdolić Sarmację".
To co robi Ciupak trudno nazwać taktyką. I nie uogólniaj z niego na
mnie. Ja sprzeciwiam się włądzy sarmackiej jedynie ją ignorując i
wyrażając głośno mój sceptycyzm. Bez chujów itp.

Jeszcze jedna rzecz - formuła Wandystanu taka jaka jest teraz jest
przestarzała. Albo się zreformujecie albo Wandystan się zwinie. Jeżeli
ma to wyglądać tak jak teraz, to lepiej zgasić światło.
Nie od Ciebie zależy decyzja czy i jak się reformować, i czy gasić
światło. Jeżeli masz zamiar zaangażować się w Wandystan - do czego
zachęcam - to jako pierwszy powitam Cię plonami z PGR-D twojego
imienia i będę namawiał do przejęcia steru. Jeżeli nie - to z całym
szacunkiem, ale zachowaj dobre rady dla siebie, bo tych już mamy
nadmiar.

--
☭ PTR


Helmut Walterycz
 

On 2012-07-04 04:49, Prezerwatyw Tradycja Radziecki wrote:

Dla Ciebie może to być okazja do kwiecistych przemów - dla mnie to
jest coś, na co absolutnie nie mam czasu. Wolę się wznosić na wyżyny
jakiejkolwiek maestri w Wandystanie, nie w marmurowych salach
sarmackiego aparatu ucisku. Jeżeli macie ochotę na wygłaszanie
kwiecistych przemów - czujcie się upoważnieni, żeby występować na sali
sądowej w moim imieniu jako mój obrońca. Ja się tam nie pojawię - a w
efekcie prawdopodobnie zostanę na miesiąc wykopsany, co chyba
całkowicie wyczerpie resztę mojej chęci do udzielania się na
terytorium Sarmacji.
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=62&t=7299&p=72808#p72808 <http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=62&t=7299&p=72808#p72808>

--
B.


Tow. Radziecki
 

Czołem Bonawentura!

http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=62&t=7299&p=72808#p72808
Dzięki wielkie. Miłej zabawy we wspinaniu się na szczyty retoryczne :-)

--
☭ PTR