Topics

Wandystan: Ekswandyfikacja Khanda


Alojzy Pupka
 

W dniu 8 kwietnia 2013 21:05 użytkownik L. <llll@...> napisał:

Nie wiem, czy to sa; dostateczne przes?anki, aby wnioskowac' do Kasztelu
Gandalfa o ekwandyfikacje;. Co sa;dzicie, Towarzysze? A moz.e sa; dalsze
argumenty?
Wiele wskazuje na to, że tow. Khand, jeśli nie formalnie, to przynajmniej
w sercu swoim przeszedł na rotryjskie pogaństwo, inaczej nie jestem w sta-
nie wytłumaczyć sobie bronienia rękami i nogami formuły religijnej w kształ-
cie będącym reliktem wczesnego Piotra Mikołaja, złośliwego (bo trwającego
nawet kiedy już nie mógł liczyć na powodzenie) bojkotowania zmiany prawa
zapewniającej równe traktowanie tradycyjnym małżeństwom wandejskim,
czy obecnych zapowiedzi dążenia do wypowiedzenia traktatu. To wszystko
dość jasno świadczy o tym, że w sercu Khanda Wandy chyba nie ma. Ale
nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za przekracza-
nie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie jestem
za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
kwiaton ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP


Tow. Radziecki
 

nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za przekracza-
nie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie jestem
za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.
Moim zdaniem taka a nie inna postawa JEST w swojej istocie ostrym
przypadkiem heterezji. Przypominam, że Khand jest wdowcem (po
KOBIECIE), w swoich postawach nie tylko dopuszcza istnienie heteryzmu
i sam go praktykuje (co jest obrzydliwe), ale wręcz prowadzi
propagandę heteroseksualną i próbuje ZNISZCZYĆ jedyną słuszną
orientację seksualną, zastępującą ją swoją chorobą.

To nie jest kwestia polityczna - to jest kwestia w pewnym sensie
uderzająca w ISTOTĘ wiary świeckiej. W duchu dobrej woli możemy
akceptować dyskusję nad tym, czy stosunki heteroseksualne możemy w
ogóle traktować jako prawdziwe stosunki, ale na akceptowanie
absurdalnej idei odwrócenia stanu faktycznego, czyli naturalnej
wyższości związków homoseksualnych nie będzie zgody. Co by nie mówić,
TO JEST HEREZJA.

--
☭ PTR


"Podpułkownik Winnicki
 

sprzeciwiam sie.

w Kosciele Swieckim zawsze bylo miejsce dla roznych nurtow politycznych
(przypominam casus PMK, ktory kiedys nawet liczyl sie w walce o papiestwo).

wandoslawie - gen. zakonu arsenalitów


W dniu 12 kwietnia 2013 16:34 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisał:

**


nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za
przekracza-
nie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie
jestem
za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.
Moim zdaniem taka a nie inna postawa JEST w swojej istocie ostrym
przypadkiem heterezji. Przypominam, że Khand jest wdowcem (po
KOBIECIE), w swoich postawach nie tylko dopuszcza istnienie heteryzmu
i sam go praktykuje (co jest obrzydliwe), ale wręcz prowadzi
propagandę heteroseksualną i próbuje ZNISZCZYĆ jedyną słuszną
orientację seksualną, zastępującą ją swoją chorobą.

To nie jest kwestia polityczna - to jest kwestia w pewnym sensie
uderzająca w ISTOTĘ wiary świeckiej. W duchu dobrej woli możemy
akceptować dyskusję nad tym, czy stosunki heteroseksualne możemy w
ogóle traktować jako prawdziwe stosunki, ale na akceptowanie
absurdalnej idei odwrócenia stanu faktycznego, czyli naturalnej
wyższości związków homoseksualnych nie będzie zgody. Co by nie mówić,
TO JEST HEREZJA.

--
☭ PTR




--
--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior


[Non-text portions of this message have been removed]


ANP <grzegorzdstunza@...>
 

Tow. Winnicki, ja Was kocham, ale po tym, co Khand odjebał z zabieraniem
"swojego wkładu", to powinniśmy go ekswandyfikować za próbę zniszczenia
Kościoła Świeckiego.

--
ANP


W dniu 12 kwietnia 2013 17:58 użytkownik Podpułkownik Winnicki <
pplk.winnicki@...> napisał:

sprzeciwiam sie.

w Kosciele Swieckim zawsze bylo miejsce dla roznych nurtow politycznych
(przypominam casus PMK, ktory kiedys nawet liczyl sie w walce o papiestwo).

wandoslawie - gen. zakonu arsenalitów


W dniu 12 kwietnia 2013 16:34 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisał:

**


nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za
przekracza-
nie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie
jestem
za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.
Moim zdaniem taka a nie inna postawa JEST w swojej istocie ostrym
przypadkiem heterezji. Przypominam, że Khand jest wdowcem (po
KOBIECIE), w swoich postawach nie tylko dopuszcza istnienie heteryzmu
i sam go praktykuje (co jest obrzydliwe), ale wręcz prowadzi
propagandę heteroseksualną i próbuje ZNISZCZYĆ jedyną słuszną
orientację seksualną, zastępującą ją swoją chorobą.

To nie jest kwestia polityczna - to jest kwestia w pewnym sensie
uderzająca w ISTOTĘ wiary świeckiej. W duchu dobrej woli możemy
akceptować dyskusję nad tym, czy stosunki heteroseksualne możemy w
ogóle traktować jako prawdziwe stosunki, ale na akceptowanie
absurdalnej idei odwrócenia stanu faktycznego, czyli naturalnej
wyższości związków homoseksualnych nie będzie zgody. Co by nie mówić,
TO JEST HEREZJA.

--
☭ PTR




--
--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior






------------------------------------

Yahoo! Groups Links




[Non-text portions of this message have been removed]


Tow. Radziecki
 

Nurty polityczne - ok. Nie piętnujemy tu jednak monarchofaszystów na łonie
ŚKW a to że Khanda działania godzą w fundamenty wiary. To co innego. Tym
bardziej że sprawa małżeństw homoseksualnych ma ponadpartyjny charakter, to
nie jest jakiś tam spór o pietruszkę a o pewne impodebilia.

Inna sprawa z limesami niewandnosci. One same w sobie nie są podstawą do
ekswandoniki ale utwierdzaja w przekonaniu o jej słuszności.

PTR

W dniu piątek, 12 kwietnia 2013 użytkownik Podpułkownik Winnicki <
pplk.winnicki@...> napisał:
sprzeciwiam sie.

w Kosciele Swieckim zawsze bylo miejsce dla roznych nurtow politycznych
(przypominam casus PMK, ktory kiedys nawet liczyl sie w walce o
papiestwo).

wandoslawie - gen. zakonu arsenalitów


W dniu 12 kwietnia 2013 16:34 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisał:

**


nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za
przekracza-
nie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie
jestem
za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.
Moim zdaniem taka a nie inna postawa JEST w swojej istocie ostrym
przypadkiem heterezji. Przypominam, że Khand jest wdowcem (po
KOBIECIE), w swoich postawach nie tylko dopuszcza istnienie heteryzmu
i sam go praktykuje (co jest obrzydliwe), ale wręcz prowadzi
propagandę heteroseksualną i próbuje ZNISZCZYĆ jedyną słuszną
orientację seksualną, zastępującą ją swoją chorobą.

To nie jest kwestia polityczna - to jest kwestia w pewnym sensie
uderzająca w ISTOTĘ wiary świeckiej. W duchu dobrej woli możemy
akceptować dyskusję nad tym, czy stosunki heteroseksualne możemy w
ogóle traktować jako prawdziwe stosunki, ale na akceptowanie
absurdalnej idei odwrócenia stanu faktycznego, czyli naturalnej
wyższości związków homoseksualnych nie będzie zgody. Co by nie mówić,
TO JEST HEREZJA.

--
☭ PTR




--
--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior


[Non-text portions of this message have been removed]



------------------------------------

Yahoo! Groups Links



--
☭ PTR


[Non-text portions of this message have been removed]


Katiuszyn Rewoluty Lepki
 

Jak wcześniej się wahałem tak teraz bezwzględnie za ekswandyfikacją jako i
tak niedość słuszną odpowiedź na tak żenujące postępowanie.


W dniu 12 kwietnia 2013 21:24 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisał:

**


Nurty polityczne - ok. Nie piętnujemy tu jednak monarchofaszystów na łonie
ŚKW a to że Khanda działania godzą w fundamenty wiary. To co innego. Tym
bardziej że sprawa małżeństw homoseksualnych ma ponadpartyjny charakter, to
nie jest jakiś tam spór o pietruszkę a o pewne impodebilia.

Inna sprawa z limesami niewandnosci. One same w sobie nie są podstawą do
ekswandoniki ale utwierdzaja w przekonaniu o jej słuszności.

PTR

W dniu piątek, 12 kwietnia 2013 użytkownik Podpułkownik Winnicki <
pplk.winnicki@...> napisał:

sprzeciwiam sie.

w Kosciele Swieckim zawsze bylo miejsce dla roznych nurtow politycznych
(przypominam casus PMK, ktory kiedys nawet liczyl sie w walce o
papiestwo).

wandoslawie - gen. zakonu arsenalitów


W dniu 12 kwietnia 2013 16:34 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki <
ks.radetzky@...> napisał:

**


nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za
przekracza-
nie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie
jestem
za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.
Moim zdaniem taka a nie inna postawa JEST w swojej istocie ostrym
przypadkiem heterezji. Przypominam, że Khand jest wdowcem (po
KOBIECIE), w swoich postawach nie tylko dopuszcza istnienie heteryzmu
i sam go praktykuje (co jest obrzydliwe), ale wręcz prowadzi
propagandę heteroseksualną i próbuje ZNISZCZYĆ jedyną słuszną
orientację seksualną, zastępującą ją swoją chorobą.

To nie jest kwestia polityczna - to jest kwestia w pewnym sensie
uderzająca w ISTOTĘ wiary świeckiej. W duchu dobrej woli możemy
akceptować dyskusję nad tym, czy stosunki heteroseksualne możemy w
ogóle traktować jako prawdziwe stosunki, ale na akceptowanie
absurdalnej idei odwrócenia stanu faktycznego, czyli naturalnej
wyższości związków homoseksualnych nie będzie zgody. Co by nie mówić,
TO JEST HEREZJA.

--
☭ PTR




--
--

pplk Defloriusz Dyman Wander
Mandragor Senior


[Non-text portions of this message have been removed]



------------------------------------

Yahoo! Groups Links



--
☭ PTR







--
Katiuszyn Rewoluty Lepki


[Non-text portions of this message have been removed]


Alojzy Pupka
 

W dniu 12 kwietnia 2013 21:24 użytkownik Prezerwatyw Tradycja
Radziecki <ks.radetzky@...> napisał:

Nurty polityczne - ok. Nie piętnujemy tu jednak monarchofaszystów na łonie
ŚKW a to że Khanda działania godzą w fundamenty wiary. To co innego. Tym
bardziej że sprawa małżeństw homoseksualnych ma ponadpartyjny charakter, to
nie jest jakiś tam spór o pietruszkę a o pewne impodebilia.
Sprawa małżeństw jest ważna, bo, jak głosi Kodeks, każdy seks
jest wandny; toteż wykluczanie związków tradycyjnych jest bez
dwu zdań niedopuszczalne. Z tym że ob. Marceli Baldachim Khand
tylko (i aż) demonstrował swoją dla nich dezaprobatę i swoje osobis-
te przekonania niezgodne z nauką ŚKW, uporczywie utrudniając
wprowadzenie zmian w życie, nie głosił natomiast heteryzmu wew-
nątrz ŚKW, co byłoby powodem do ekswandyfikacji. To, co robił,
było chujowe, co do tego nie ma wątpliwości, ale powodem do wy-
jebania z ŚKW jest moim zdaniem to, że ktoś *naucza* publicznie
tez sprzecznych z kanonem, albo uderza bezpośrednio w struktu-
ry Kościoła. To, że sam żyje nie po wandowemu i widać to także
w jego działaniach urzędowych, ale nie blokujących, tylko utrudnia-
jących, to jest imo powód do napomnienia, a nie do wyjebania.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum
kwiaton ― elektron ― esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP