Topics

Krótki komunikat

Alojzy Pupka
 

śr., 13 mar 2019 o 23:19 Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<@PTR> napisał(a):

System mandragorski był bardzo sympatyczną hybrydą republiki z silnym
niedemokratycznym ośrodkiem mandragorskim, pełniącym (standardowo)
tylko funkcje ostatecznego nadzoru i zabezpieczenia.
To że wy byliście fajni i kilku spośród innych mandragorów również nie czyni systemu fajnym.
Awww, aż się zaczerwieniłem, UwU. Wciąż jednak uważam, że system sam w
sobie był spoko, ciekawy i nieopresyjny, a z mandragorem który byłby
taki sobie, mógłby być nawet ciekawszy, bo występowałyby tarcia.
Pozycja mandragorów (ustrojowa, nie prestiżowa) była jednocześnie
kluczowa i dostatecznie ograniczona w działaniach, żeby efekty takiego
układu miały szansę dać ciekawe rezultaty, nie prowadząc do kolapsu
państwa. (Imho)


Nazywanie go
monarchią, nawet jeśli mówimy tylko o schyłkowym okresie kiedy zanikła
binarność urzędu, jest mimo wszystko sporą manipulacją.
Dziedziczność urzędu głowy państwa (nieoficjalnej, wiadomo, w tym wymiarze trochę na równi z prezydentem który bardziej jednak był odpowiednikiem szefa rządu w większości systemów) niejako jednoznacznie świadczy o jego monarchicznym charakterze.
Wszystko zależy jaką przyjmiemy definicję monarchii i dziedziczności.
Moim zdaniem wskazywanie następcy to jednak co innego niż
dziedziczność w ścisłym sensie i moim zdaniem monarchia ani nie musi
być dziedziczna, ani faktyczna dziedziczność nie implikuje, że mamy do
czynienia z monarchią.

Zresztą, kto powiedział że taka „monarchia” jako forma rządów musi się kłócić z
ideą fajnego państwa wirtualnego?
Towarzysz Wanda.
Proszę wskazać paluszkiem gdzie konkretnie.

Jak dla mnie istnieje pełen wachlarz
możliwości wandnego funkcjonowania państwa – wybrakowana, fasadowa
demokracja przedstawicielska z zawieszonymi (prezydentura legalnie,
kwiatoni przez konsensus i wizję docelowej legalizacji) kadencjami to
tylko jedna ze ścieżek.
Form wandnych jest oczywiście sporo, ale cofanie się do form niedemokratycznych jest jak cofanie się od CSSa gładzonego do HTMLa łupanego.
Nieostylowana, a semantycznie otagowana treść to zawsze o niebo lepiej
niż najebane kolorków, pogrubień, sitek na kołkach i cacek z
dziurkami. A elegancko, oszczędnie i z rozmysłem dobrane ostylowanie
ułatwia oczywiście obcowanie z treściami, ale niezbędne absolutnie nie
jest.

No ale nie będę się dłużej znęcał nad po prostu źle dobraną analogią.

Po pierwsze, syntetycznie: niekoniecznie istnieje oś (mnie
nieszczególnie wychodzi pomyślenie takiej), na której można wszelkie
akceptowalne dla fajnego państwa wirtualnego formy organizacji
społeczeństwa uszeregować tak, żeby rosła w nich jednocześnie fajność
i zawartość demokracji w demokracji.

Po drugie, analitycznie: jeśli weźmiemy na warsztat pięć próbek
ustroju wandejskiego:
1 – wczesny, podwójny mandragorat, z jako tako funkcjonującą
prezydenturą i dość istotną rolą churału;
2 – średni, pojedynczy mandragorat z silnym ośrodkiem prezydenckim i
aktywnym Churałem;
3 – późny mandragorat pojedynczy, ze śladowymi ilościami innych
ośrodków władzy, o ile w ogóle;
4 – wczesny bezmandragorat z czasami jeszcze sprawnym Churałem i kadencyjnością;
5 – obecny bezmandragorat, w którym kadencyjność została świadomie
zawieszona, a ośrodek prezydencki jest w zasadzie jedynym),
to dla każdej z nich możemy mówić o innym umocowaniu poszczególnych
ośrodków, o innej legitymacji ośrodków władzy, o innym podejściu do
litery prawa itd. – ale czy o innym poziomie fajności, słuszności i
wandności? Śmiem twierdzić, że nie. I że nie była to też żadna
progresja (jak sugeruje wasza wypowiedź o „cofaniu się”), ani
chodzenie po schodach do góry i do dołu. Po prostu morfujemy sobie,
zmieniając pewne reguły, ale trzymając się zasad fajnego państwa
wirtualnego, pewnego powszechnego konsensusu, a także dążenia do
zabezpieczenia reprezentatywności.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Prezerwatyw Tradycja Radziecki
 

Czołem Pupka!

System mandragorski był bardzo sympatyczną hybrydą republiki z silnym
niedemokratycznym ośrodkiem mandragorskim, pełniącym (standardowo)
tylko funkcje ostatecznego nadzoru i zabezpieczenia.
To że wy byliście fajni i kilku spośród innych mandragorów również nie czyni systemu fajnym.

Nazywanie go
monarchią, nawet jeśli mówimy tylko o schyłkowym okresie kiedy zanikła
binarność urzędu, jest mimo wszystko sporą manipulacją.
Dziedziczność urzędu głowy państwa (nieoficjalnej, wiadomo, w tym wymiarze trochę na równi z prezydentem który bardziej jednak był odpowiednikiem szefa rządu w większości systemów) niejako jednoznacznie świadczy o jego monarchicznym charakterze.

Zresztą, kto powiedział że taka „monarchia” jako forma rządów musi się kłócić z
ideą fajnego państwa wirtualnego?
Towarzysz Wanda.

Jak dla mnie istnieje pełen wachlarz
możliwości wandnego funkcjonowania państwa – wybrakowana, fasadowa
demokracja przedstawicielska z zawieszonymi (prezydentura legalnie,
kwiatoni przez konsensus i wizję docelowej legalizacji) kadencjami to
tylko jedna ze ścieżek.
Form wandnych jest oczywiście sporo, ale cofanie się do form niedemokratycznych jest jak cofanie się od CSSa gładzonego do HTMLa łupanego.

--
☭ PTR

Alojzy Pupka
 

śr., 27 lut 2019 o 23:21 Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<@PTR> napisał(a):

Nadrobiłem sobie LDMW od połowy stycznia.
No i fajnie, no i spoczko! Wypierdalać!

Wszystko spoczko, ale jak ktoś będzie jeszcze nieironicznie pisać o przywracaniu monarchii to będę sięgał po brauninga.
System mandragorski był bardzo sympatyczną hybrydą republiki z silnym
niedemokratycznym ośrodkiem mandragorskim, pełniącym (standardowo)
tylko funkcje ostatecznego nadzoru i zabezpieczenia. Nazywanie go
monarchią, nawet jeśli mówimy tylko o schyłkowym okresie kiedy zanikła
binarność urzędu, jest mimo wszystko sporą manipulacją. Zresztą, kto
powiedział że taka „monarchia” jako forma rządów musi się kłócić z
ideą fajnego państwa wirtualnego? Jak dla mnie istnieje pełen wachlarz
możliwości wandnego funkcjonowania państwa – wybrakowana, fasadowa
demokracja przedstawicielska z zawieszonymi (prezydentura legalnie,
kwiatoni przez konsensus i wizję docelowej legalizacji) kadencjami to
tylko jedna ze ścieżek.

Wszystkiego najwandniejszego!
A i wzajemnie – miłego dzionka i pysznej kawusi życzę.


--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Ola Kaarina Isadora Hughson
 

śr., 27 lut 2019 o 23:21 Prezerwatyw Tradycja Radziecki
<@PTR> napisał(a):

Wypierdalać!

Nadrobiłem sobie LDMW od połowy stycznia. Wszystko spoczko, ale jak ktoś będzie jeszcze nieironicznie pisać o przywracaniu monarchii to będę sięgał po brauninga.

Spokojnie. Dla Towarzysza będzie szafot luksusowy. Poduszka na ciało
pod platformą, oświetlenie ze wszystkich stron, poprzedzenie występem
zongyańskiej supergrupy 백후.
Tylko, niechże Towarzysz mi przypomni: wolicie pętlę ze sznura, paska
od traktora Kombinatu Urus, czy bio eko bezglutenowy powróz z
biodegradowalnego papieru, który gnije i zalega po inwazii
lixtiańskiej?
--
(-)
Ola Kaarina Isadora Hughson

Tow. Radziecki
 

https://wandystan.groups.io/g/wandystan/message/53122Czołem Walterycz!

Uparcie odpowiem - tylko automat karakachanowa!
No brauning to jest tam tylko z kulturowego nawiązania.

Jako broń krótką uznaję tylko gazoszczelny nagant wz. 1895. Na dalsze
dystanse samopowtarzalny Siemionowa (SKS), a jeżeli potrzeba ognia
ciągłego, to nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy.

--
☭ PTR

Helmut Walterycz
 

W dniu 27.02.2019 o 23:21, Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Wypierdalać!

Nadrobiłem sobie LDMW od połowy stycznia. Wszystko spoczko, ale jak ktoś będzie jeszcze nieironicznie pisać o przywracaniu monarchii to będę sięgał po brauninga.

Wszystkiego najwandniejszego!
Uparcie odpowiem - tylko automat karakachanowa!

Kakakowe oczko

Каракачанов Сенёр

Prezerwatyw Tradycja Radziecki
 

Wypierdalać!

Nadrobiłem sobie LDMW od połowy stycznia. Wszystko spoczko, ale jak ktoś będzie jeszcze nieironicznie pisać o przywracaniu monarchii to będę sięgał po brauninga.

Wszystkiego najwandniejszego!

--
☭ PTR