Topics

Forward od tow. Oli

Alojzy Pupka
 

Wypierdalać!

Dostałem na priv wiadomość do przekazania tutaj, więc przekazuję bez
zmian i komentarzy:



[będzie chaotycznie pewnie, ale inaczej nie dam rady]

Moje postanowienia zostały wydane po banach , i po nadaniu mi
uprawnień - z których nie skorzystałam.
Same bany na LDMW nie były ze mna konsultowane, po prostu po ich
dokonaniu - acz wiedząc, że sie ucieszę - byłam o nich informowana.
Ba, nawet tow. PLNA próbowała mnie odwieśc od tego. Ale są rzeczy
ważne i wazniejsze.

Czy to w kontekście niewandnego zachowania tow. Torkana czy ostatniej
galerii penisów: Królestwo Dreamlandu od dawna nie jest już
odpowiednim partnerem do poważnej rozmowy i zwyczajnie nie chcę być w
kraju, który nie reaguje, gdy tam degrengolada wciąz postępuje.

W sumie to bardzo dobrze, że nie wygrałam wyborów - co prawda
obiecywałam, że nic się między MW a KD nie zmieni, ale nie wiem, ile
bym wytrzymała nie zrywając jakichkolwiek stosunków z nimi, choćby
happeningowo.
Gdyby TomBond wstał z grobu, to bym im wszystkim tam dał w mordę. Źli
ludzie zło szerzą, a Król jeszcze na to pozwala. Ja się na to nie
godzę.

Także wyszłam, i nie wiem, czy/kiedy wróce. Na razie Wandystan udziela
cichego przyzwolenia na misgenderowanie et al inne akty zła wobec
współmikronacjonistów, czemu ja mówie stanowcze NO PASARAN.

Zresztą, gdyby to była tylko moja personalna, jak to nazwaliście,
wendetta, to podejrzewam, że z LDMW poleciałoby więcej adresów, i to
niezależnie od tego czy ktoś ma status mieszkańca/obywatela w MW czy
nie. Więc podejrzenie całkowicie nietrafione.

Więcej chyba nie ma co wyjaśniać więc die ende.