Topics

POSTANOWIENIE CENZORKI nr 35 O POZBAWIENIU OBYWATELSTWA MANDRAGORATU WANDYSTANU (T. INGAWAAR)

Ola Kaarina Isadora Hughson <f.helyanvy@...>
 

1. Na podstawie artykułu 1 Ustawy Churału Ludowego nr 10 o
obywatelstwie wandejskim z dn. 4 czerwca 2015r. postanawiam o
odebraniu obywatelstwa Mandragoratu Wandystanu Torkanowi Ingawaarowi.


--
(-)
Ola Kaarina Isadora Hughson

Alojzy Pupka
 

czw., 26 mar 2020 o 23:10 Ola Kaarina Isadora Hughson
<f.helyanvy@...> napisał(a):
1. Na podstawie artykułu 1 Ustawy Churału Ludowego nr 10 o
obywatelstwie wandejskim z dn. 4 czerwca 2015r. postanawiam o
odebraniu obywatelstwa Mandragoratu Wandystanu Helmutowi van der Pohl.
czw., 26 mar 2020 o 17:12 Ola Kaarina Isadora Hughson
<f.helyanvy@...> napisał(a):
1. Na podstawie artykułu 1 Ustawy Churału Ludowego nr 10 o
obywatelstwie wandejskim z dn. 4 czerwca 2015r. postanawiam o
odebraniu obywatelstwa Mandragoratu Wandystanu Torkanowi Ingawaarowi.
Towarzyszko!

Po pierwsze, odebrać obywatelstwo możecie na podstawie artykułu
trzeciego, a nie pierwszego, przywołanej ustawy. Domyślam się że to
omyłka pisarska, a poza tym jesteśmy w fajnym państwie wirtualnym, ale
mimo wszystko nie byłoby głupio to naprawić, bo jednak jak to wygląda.

Po drugie, Helmut Pohl śpij słodko, aniołku [*].

Po trzecie, na jakiej podstawie zostało odebrane obywatelstwo
towarzyszowi Ingawaarowi? Z tego co widzę, nie zaszła żadna z
okoliczności jasno enumerowanych w treści ustawy jako przesłanki do
pozbawienia obywatelstwa. Fakt, że tow. Ingawaar (podobnie zresztą jak
Helmut Pohl), nie stali się niestety aktywnymi obywatelami – to
przykre. Pewnie za parę miesięcy tow. Ingawaarowi cyknąłby zegar tak
samo jak tow. Pohlowi i nie kręciłbym wtedy nosem na uprawnione
działania – co najwyżej na konieczność ich podjęcia. Ale jeśli mnie
wzrok nie myli (a mam nadzieję że mnie myli i że nie mamy do czynienia
z nadużyciem władzy), ten czas jeszcze nie nadszedł...

Po czwarte, zarazem najbardziej niepokojące... a nie, to w sumie
zarzut do innego urzędnika.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Ola Kaarina Isadora Hughson <f.helyanvy@...>
 

Odpowiem tylko na jeden z zarzutów:

pt., 27 mar 2020 o 03:10 Alojzy Pupka <@alojzypupka> napisał(a):
Po pierwsze, odebrać obywatelstwo możecie na podstawie artykułu
trzeciego, a nie pierwszego, przywołanej ustawy. Domyślam się że to
omyłka pisarska, a poza tym jesteśmy w fajnym państwie wirtualnym, ale
mimo wszystko nie byłoby głupio to naprawić, bo jednak jak to wygląda.

Można, jak najbardziej, na podstawie punktu 1 - obywatelstwo
Mandragoratu Wandystanu jest, jak głowi w/w punkt, największym
zaszczytem.
Co prawda żaden przepis tego nie stanowi, ale - i tu jest już moja
wykładnia prawa i ąę rzeczy innych - gdy ktoś przestaje być godny
jakiegoś zaszczytu, który uzyskał, można stwierdzić ustanie jego
posiadania na podstawie paragrafu opisującego wspomniany zaszczyt.
Biorąc więc pod uwagę właśnie napisane, moim błędem był brak
informacji o ustaniu przesłanek, aby osoby objete tymi
postanowieniami, dalej mogły cieszyć się korzystaniem ze skutku w/w
punktu Ustawy.

Jeśli zaś chodzi o ustanie godności względem zaszczytu posiadania
obywatelstwa Mandragoratu Wandystanu - dość powiedzieć, że Tow.
Ingawaar nie reprezentuje sobą kogoś wartego nazywania Wandejczykiem,
zwłascza biorąc pod uwagę to, iż afaik* był jedną z osób - obok m.in.
Alusia de la Ciprofloksji - kto nie raz mnie misgenderował, bądź nie
reagował należycie na takie występki w trakcie rozmów z innymi.
Misgendering, to - że pozwolę sobie to tak wyjaśnić - jakbyście,
Towarzyszu, byli na wakacjach w S****cji, przechadzali się jedną z
głównych uliczek Grodziska, i nagle z za zakrętu wyłoniłby się Książę
w swojej limuzynie, wysiadł, splunął Wam w twarz, zaśmiał się, po czym
wsiadł z powrotem i odjechał, uradowany, że nic mu nie możecie zrobić.
Jeżeli uważacie, że nie jest to nic złego, że to tylko głupota - nie
mamy już o czym ze sobą rozmawiać.
W/w misgendering jest czynnością zdecydowanie negatywną; ponad to,
godząc w moje (prywatne) dobre imię, godzi również w stanowisko, które
pełnię. Na coś takiego nie można pozwolić.

I wiem, nie ja jestem tu Pretorką. Nie zmienia to jednak faktu, że na
potwarz wymierzoną w kierunku Churału Ludowego należy reagować
stanowczo i bez oglądania się za siebie.


*nie loguję Discorda, ale raczej z nudów ludzi na nim nie blokuję, cnie?

--
(-)
Ola Kaarina Isadora Hughson

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 02:27 Ola Kaarina Isadora Hughson
<f.helyanvy@...> napisał(a):

Odpowiem tylko na jeden z zarzutów:

pt., 27 mar 2020 o 03:10 Alojzy Pupka <@alojzypupka> napisał(a):
Po pierwsze, odebrać obywatelstwo możecie na podstawie artykułu
trzeciego, a nie pierwszego, przywołanej ustawy. Domyślam się że to
omyłka pisarska, a poza tym jesteśmy w fajnym państwie wirtualnym, ale
mimo wszystko nie byłoby głupio to naprawić, bo jednak jak to wygląda.

Można, jak najbardziej, na podstawie punktu 1 - obywatelstwo
Mandragoratu Wandystanu jest, jak głowi w/w punkt, największym
zaszczytem.
Nie, Towarzyszko, nie można. Zgodnie z doktryną fajnego państwa
wirtualnego, w sytuacjach nie sprecyzowanych prawnie, urzędy,
działając w duchu powszechnego wandnego konsensusu i przejrzystości
działań, mogą (mówiąc o tym jasno i otwarcie, przedstawiając temat pod
otwartą dyskusję w możliwie jak najszerszym gronie etc.) podejmować
decyzje bez spisanej podstawy prawnej. Nie znaczy to, że mogą
falandyzować przepisy, poszerzając swoje sprecyzowane uprawnienia.
Ustawa o obywatelstwie wandejskim jednoznacznie, w artykule trzecim,
określa konkretne przesłanki do odebrania obywatelstwa przez urząd
cenzorski: 1/ kryterium nieaktywności, 2/ wykonanie wyroku. Oznacza
to, że Cenzorka może odbierać obywatelstwa *wyłącznie* na tej
podstawie – bo podstawa istnieje. Nie ma luki, nie ma pustki do
wypełnienia. To jednoznacznie zamyka temat – chociaż oczywiście
pozostaje jeszcze kwestia podjęcia nieprzewidzianych prawem działań
bez uzasadnień i konsultacji, co byłoby wbrew zasadom fajnego państwa
wirtualnego nawet gdyby istniało miejsce na interpretację.

Artykuł pierwszy *mógłby być*, być może, przesłanką do odebrania
obywatelstwa na skutek wyroku Trybunału, których postępowanie i zasady
wymierzania kar nie są (niestety) dobrze sprecyzowane w prawie.
(Powinny być i biję się w piersi w tej kwestii – projekt ustawy o
reedukacji i sprawiedliwości, utrzymany w duchu sprawiedliwości
naprawczej i pojednawczej, planuję już od lat, w tempie typowo
wziernikowym.) W każdym razie z artykułu trzeciego ustawy o
obywatelstwie jednoznacznie wynika, że Trybunał *może* wydać wyrok
skazujący na pozbawienie praw publicznych. W jakich sprawach i na
jakiej zasadzie, to nie jest sprecyzowane, w związku z czym pozostaje
w gestii Trybunału (przy możliwie daleko idącej transparentności i
możliwie szerokich konsultacjach). Taka interpretacja pozostaje w
gestii _Trybunału_ – a nie w gestii Cenzorki. Nie w gestii Prezydenta.
Nie w gestii Trybuna.

*nie loguję Discorda, ale raczej z nudów ludzi na nim nie blokuję, cnie?
Towarzyszko, nie mnie oceniać kto jest godny bycia Wandejczykiem, a
kto nie. Nie mnie i nie wam. Ani wy, ani ja, nie mamy uprawnień do
podjęcia jakichkolwiek działań administracyjnych wobec kogoś, kto by
nas zwyzywał od najgorszych nawet tu, na liście. Jedyne co możemy w
takiej sytuacji zrobić, to złożyć zawiadomienie/pozew do Pretora.
Domagać się wyciągnięcia konsekwencji, takich, jakie może wyciągnąć
powołany przez Pretora Trybunał – czy to odpowiedniego
zadośćuczynienia, czy – w skrajnym przypadku – pozbawienia praw
obywatelskich.

Czy w tym wypadku Trybunał zadecydowałby o pozbawieniu praw
obywatelskich? Tego nie wiemy, ale istnieje niemała szansa że tak. A
co najważniejsze – miałby do tego prawo i byłby to skuteczne prawnie,
w przeciwieństwie do waszej samowolki. Ja bym wam dopingował, bo jeśli
rzeczywiście zachodziły takie sytuacje, to niezależnie od miejsca i
okoliczności, jest to potężny smród. Nasza społeczność jest mała i
powinniśmy się wzajemnie szanować, a nie obrażać – czy to na miejscu,
czy za granicą[1].

Zadecydować jednak mógłby Trybunał i tylko Trybunał. Ponieważ sprawa w
ogóle nie trafiła do Trybunału, tylko podjęte zostały działania
samowolne i przekraczające uprawnienia,: 1/ działania te nie były
skuteczne, 2/ działania te były złamaniem prawa Mandragoratu
Wandystanu, złamaniem zaufania wyborców, wykorzystaniem posiadanego
stanowiska do prywatnej vendetty – a zatem nie tylko poważnym
przestępstwem, ale też splunięciem na Lud Wandejski i zasady
obowiązujące w Mandragoracie Wandystanu. Zasady które stworzyliśmy
sami, wszyscy razem.

Piszę to nie dlatego żeby was pognębić, tylko właśnie dlatego że
rozumiem motywację, rozumiem emocjonalną reakcję, nawet niezdrowo
emocjonalną reakcję rozumiem. Natomiast ważne jest też to, że właśnie
z szacunku do siebie nawzajem nie możemy podejmować jednoosobowych
(czy w dwuosobowej zmowie) działań łamiących reguły. Bardzo cenię
choćby Waszą pracę nad tablicami synchronicznymi, jesteście ważnym
elementem naszego społeczeństwa. Ob. Ingawaar w tym czasie nie
odzywał się na LDMW od miesięcy, a zatem nie współtworzył z nami
naszej społeczności w ogóle. Kładzenie indywidualnych zasług na
szalach, nie może jednak nigdy burzyć powszechności obowiązywania
zasad. Mamy wypracowane przez lata fajne państwo wirtualne, w którym
prawo służy nam, a nie my prawu. Nie możemy tego burzyć ze względu na
jednostkę.

Towarzyszko, sytuacja jest jasna i nie ma w niej pola na interpretację
– wydaliście bezprawnie nieskuteczne postanowienia. W dodatku
podejrzewam, że działając w zmowie z tow. Polyną, popełniającą w tym
czasie może nawet poważniejsze przestępstwa. W tej chwili, zamiast
wymierzyć, w sposób słuszny, socjalistyczną sprawiedliwość rękami
powołanego do tego demokratycznie urzędu, sprowadziliście sobie ten
sam urząd na kark i urząd ten będzie *musiał* postawić was w stan
oskarżenia o nadużycie władzy. Chujowa sytuacja, imho, naprawdę
fatalny ruch. Osobiście, jeśli mogę doradzić, doradzałbym złożenie
samokrytyki, prośby o niski wyrok kary i od razu złożenie normalnym
trybem odpowiedniego pozwu/zawiadomienia w sprawie ob. Ingawaara. Ja
bym tak na waszym miejscu zrobił.

1 – Mnie co prawda nie grozi opisana przez Was hipotetyczna sytuacja
na wycieczce do KS, bo jeszcze nie zwariowałem i nie wybieram się do
tzw. II Księstwa S***cji, któż by zresztą przy zdrowych zmysłach
wybierał się tam w dzisiejszych czasach?

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Ola Kaarina Isadora Hughson <f.helyanvy@...>
 

pt., 27 mar 2020 o 04:40 Alojzy Pupka <@alojzypupka> napisał(a):
. W dodatku
podejrzewam, że działając w zmowie z tow. Polyną, popełniającą w tym
czasie może nawet poważniejsze przestępstwa.
Gwoli ścisłości; działałam w pełnej świadomości tego, że mogę/zostanę
pozbawiona urzędu/obywatelstwa/wydalona z Mandragoratu.
Natomiast żadna zmowa nie miała miejsca; mimo, że powszechnie wiadomo
o naszej zażyłości(????).
--
(-)
Ola Kaarina Isadora Hughson

Jezus Ipanienko
 

Trzeba być naprawdę polityczną kurwą żeby zbanować w Wandystanie dwie osoby
w sumie za nic.

W dniu pt., 27.03.2020 o 05:21 Ola Kaarina Isadora Hughson <
f.helyanvy@...> napisał(a):

pt., 27 mar 2020 o 04:40 Alojzy Pupka <@alojzypupka> napisał(a):
. W dodatku
podejrzewam, że działając w zmowie z tow. Polyną, popełniającą w tym
czasie może nawet poważniejsze przestępstwa.
Gwoli ścisłości; działałam w pełnej świadomości tego, że mogę/zostanę
pozbawiona urzędu/obywatelstwa/wydalona z Mandragoratu.
Natomiast żadna zmowa nie miała miejsca; mimo, że powszechnie wiadomo
o naszej zażyłości(????).
--
(-)
Ola Kaarina Isadora Hughson



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 04:21 Ola Kaarina Isadora Hughson
<f.helyanvy@...> napisał(a):

pt., 27 mar 2020 o 04:40 Alojzy Pupka <@alojzypupka> napisał(a):
. W dodatku
podejrzewam, że działając w zmowie z tow. Polyną, popełniającą w tym
czasie może nawet poważniejsze przestępstwa.
Gwoli ścisłości; działałam w pełnej świadomości tego, że mogę/zostanę
pozbawiona urzędu/obywatelstwa/wydalona z Mandragoratu.
Natomiast żadna zmowa nie miała miejsca; mimo, że powszechnie wiadomo
o naszej zażyłości(????).
Nie wiem, nie wnikam ani w zażyłość, ani w to czy była zmowa, czy
tylko przypadkowo komplementarne działania nielegalne. Jak było
faktycznie ustalić już będzie musiał pewnie Trybunał, ja tylko mówię o
swoich podejrzeniach, w związku z nadzwyczajną zbieżnością w czasie i
co do podmiotów działań. Ma to zresztą znaczenie drugorzędne.

Nie wiem też co sobie Towarzyszka myślała i z jakimi konsekwencjami
się liczyła, ale tylko coraz bardziej jestem zadziwiony: skoro, jak
piszecie, działaliście w pełni świadomości możliwych konsekwencji, a
więc bezprawności swoich działań, bo takie konsekwencje nie spotykają
obywateli postępujących zgodnie z prawem, to niby czemu tak działać?
Skoro się wie, że nie ma się uprawnień do jakiegoś działania, ale
istnieje właściwa ścieżka postępowania, to po co sobie wysysać z palca
nieistniejące kompetencje, zamiast złożyć pozew/zawiadomienie, jak
Wanda przykazał? Mógłbym jeszcze po ludzku zrozumieć (chociaż też nie
usprawiedliwić) działanie w stanie wzburzenia, po jakimś konkretnym
personalnym ataku, albo działanie pod wpływem frustracji wywołanej np.
przeciągającym się procesem. Ale takie coś jak teraz trochę przekracza
moje możliwości zrozumienia.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Alojzy Pupka
 

pt., 27 mar 2020 o 06:28 Jezus Ipanienko <ekskomunik@...> napisał(a):

Trzeba być naprawdę polityczną kurwą żeby zbanować w Wandystanie dwie osoby
w sumie za nic.
Mocne słowa i nie wiem, czy specjalnie potrzebne, ale przyznam że też
jestem mocno wzburzony. Jeszcze przed chwilą przypadkiem natknąłem się
na takiego posta tow. Polyny sprzed dwu tygodni:
https://u.wandystan.eu/vlxrn.png
Do tego te górnolotne frazy o zaufaniu i nienadużywaniu uprawnień
administracyjnych, wysłane raptem parę godzin po... nadużyciu
uprawnień i sprzeniewierzeniu zaufania. Sam nie użyłbym tak dosadnego
określenia, ale zagotowałem się konkretnie i również osobiście czuję
się zawiedziony. Cały czas liczę na to, że mamy jednak do czynienia z
jakąś pomyłką, bo naprawdę po towarzyszce Polynie nie spodziewałem się
czegoś tak niskiego.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP

Jezus Ipanienko
 

W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL SIE
NA WUSKU;—DDD W rzeczywistości to co ten osobnik odjebał reprezentowanie
faszystowskiej mentalności, tylko w oparciu o inne przesłanki.

W dniu pt., 27.03.2020 o 08:45 Alojzy Pupka <@alojzypupka>
napisał(a):

pt., 27 mar 2020 o 06:28 Jezus Ipanienko <ekskomunik@...>
napisał(a):

Trzeba być naprawdę polityczną kurwą żeby zbanować w Wandystanie dwie
osoby
w sumie za nic.
Mocne słowa i nie wiem, czy specjalnie potrzebne, ale przyznam że też
jestem mocno wzburzony. Jeszcze przed chwilą przypadkiem natknąłem się
na takiego posta tow. Polyny sprzed dwu tygodni:
https://u.wandystan.eu/vlxrn.png
Do tego te górnolotne frazy o zaufaniu i nienadużywaniu uprawnień
administracyjnych, wysłane raptem parę godzin po... nadużyciu
uprawnień i sprzeniewierzeniu zaufania. Sam nie użyłbym tak dosadnego
określenia, ale zagotowałem się konkretnie i również osobiście czuję
się zawiedziony. Cały czas liczę na to, że mamy jednak do czynienia z
jakąś pomyłką, bo naprawdę po towarzyszce Polynie nie spodziewałem się
czegoś tak niskiego.

--
z socjalistycznym pozdrowieniem
ppłk Pupka
http://wandystan.eu/B51

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 05:20, Ola Kaarina Isadora Hughson pisze:
Natomiast żadna zmowa nie miała miejsca
Potwierdzam. Za zgodą tow. Oli mogę udostępnić logi rozmów to potwierdzające.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196

PLNA <polyna@...>
 

W dniu 27.03.2020 o 10:59, Jezus Ipanienko pisze:
W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL SIE
NA WUSKU;—DDD
Oesu, odstawcie Twittera, Tumblra, czy czegoś na czym jeszcze siedzicie, bo to co robicie to SJW-izm czystej wody i policjonowanie ekspresji. Jeszcze bym zrozumiała, gdybyście byli naiwnym nastolatkiem który naprawdę wierzy w ten szit, ale nie jesteście. Wyciągacie woke card tylko po to, żeby komuś zaszkodzić, jednocześnie samemu napierdalając w innych krajach jakimiś Uganda Knucklesami (rasizm!) i Czungusami (fatphobia!).

Jeżeli zaś naprawdę robicie to na poważnie, to tylko potwierdza to moje najgorsze przypuszczenia o socjalnych liberałach – że uprawiacie virtue signalling tylko po to, żeby samemu się dobrze poczuć, zaś inne osoby was naprawdę nie obchodzą, i wrzucilibyście je pod autobus przy pierwszej możliwej okazji.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196

Jezus Ipanienko
 

Nigdzie siebie nie określałem jako SJW i szczerze gardzę czymś takim. Także
zluzuj wora xD Ja na Olę wrzucam bo to ona podbija w takie klimaty, więc
punktuję jej hipokryzję

W dniu pt., 27.03.2020 o 12:50 PLNA <polyna@...> napisał(a):

W dniu 27.03.2020 o 10:59, Jezus Ipanienko pisze:
W przypadku jednego osobnika nie mam wyrzutów sumienia, że tak go
nazwałem.
Nie ma prawa używać karty dyskryminacji ktoś, kto w miejscu publicznym
leci
w hardy ableism i ciśnie bekę z niepełnosprawnej osoby bo HEHE WYJEBAL
SIE
NA WUSKU;—DDD
Oesu, odstawcie Twittera, Tumblra, czy czegoś na czym jeszcze siedzicie,
bo to co robicie to SJW-izm czystej wody i policjonowanie ekspresji.
Jeszcze bym zrozumiała, gdybyście byli naiwnym nastolatkiem który
naprawdę wierzy w ten szit, ale nie jesteście. Wyciągacie woke card
tylko po to, żeby komuś zaszkodzić, jednocześnie samemu napierdalając w
innych krajach jakimiś Uganda Knucklesami (rasizm!) i Czungusami
(fatphobia!).

Jeżeli zaś naprawdę robicie to na poważnie, to tylko potwierdza to moje
najgorsze przypuszczenia o socjalnych liberałach – że uprawiacie virtue
signalling tylko po to, żeby samemu się dobrze poczuć, zaś inne osoby
was naprawdę nie obchodzą, i wrzucilibyście je pod autobus przy
pierwszej możliwej okazji.

--
PLNA
https://wandystan.eu/B196



--
(-) Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar